Aga: za powodzenie operacji Taty

Drugą nowennę odmawiałam za powodzenie operacji Taty. Lekarze nastawiali nas bardzo pozytywnie do tej operacji, w związku z czym byłam bardzo spokojna, a nowennę odmawiałam tak w ramach "prewencji". Operacja odbyła się, gdy już odmawiałam część dziękczynną. Sama operacja przebiegła dobrze, niestety pojawiły się niespodziewane powikłania, których nikt do końca nie potrafi nam wytłumaczyć i na które nikt nas nie przygotował. Związane są z zaburzeniami świadomości i zanikami pamięci.
Read More

Oliwia: Dostanie się na studia

Szczęść Boże! Chciałam się podzielić z wami łaską, którą otrzymałam po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. Dzięki Matce Bożej dostałam się na wymarzone studia, piękny kierunek, o jakim wiele osób marzy. Przeczytaj Oliwia: Dostanie się na studia
Read More

Margaret: Różaniec uratował mojego syna

Moj ukochany syn prawie miesiac temu obchodzil 14 urodziny. Mieszkamy w USA w pieknym miasteczku z doskonalymi szkolami. Przenislismy sie tutaj zeby okolo rok temu zeby zapewnic dziecku najlepsza edukacke. Od nowego roku szkolnego zaczelam z nim tracic kontakt. Robil sie rozdraznieny, zaczal zaniedbywac prace domowe, i z ucznia z samymi A (w Polsce to 6), na polrocze mial same B i nawet jedno C. Czulam ze cos sie dzieje niewlasciwego. Czytalam ksiazki o problemach z rozwijajaca sie mlodzieza, wyslalam syna na sesje do psychologa, sama nawet zaczelam chodzic do psychologa, bo chcialam zrozumiec syna.
Read More

A.a: Byłam zagubioną, zakompleksioną w depresji osobą

Moi drodzy tak jak większość nie wyobrażam sobie życia bez różańca ,teraz rozumie co znaczy głód Boga.
Read More

Andrzej: Druga połówka

Witajcie. Maryja jest wielka.Bardzo późno pisze to świadectwo wybacz Maryjo. Zakurzony komunijny różaniec nikomu nie potrzebny , zapomniany przez lata ,lezący w szufladzie raz na jakiś czas przerzucony w inne miejsce bo nie potrzebny wszystko przecież dobrze idzie aż tu pewnej niedzieli idziesz do kościoła i w końcu dostrzegasz jak Jezus cierpiał na krzyżu i postanawiasz coś zmienić na lepsze
Read More

Gosia: Uzdrowienie z chorób

Przez ponad 10 lat chorowałam na chorobę układu pokarmowego (zespół jelita drażliwego – tak to określają lekarze), która bardzo negatywnie odbijała się na całym moim życiu. Miała wpływa na wiele ważnych decyzji, które podejmowałam i wyzwań, których decydowałam się nie podejmować w obawie, co to będzie, jak to będzie, czy dam radę z tą chorobą.

Choroba nie zagrażała mojemu życiu, ale powodowała znaczny spadek jego jakości.
Nieraz modliłam się o uzdrowienie albo chociaż, żebym mogła w miarę normalnie funkcjonować z tą chorobą. Było średnio. Jakoś funkcjonowałam, ale to nie było takie życie jakiego bym chciała.
Jakbym wtedy trafiła na nowennę pompejańską, myślę, że nawet chwili nie zastanawiałabym się nad jej odmawianiem. Ale niestety, musiały minąć długie lata zanim się o niej dowiedziałam.

Nadszedł w końcu Adwent w 2013 r., podczas którego postanowiłam codziennie odmawiać różaniec. Wtedy też trafiłam na nowe źródło informacji o mojej chorobie (blog w Internecie), zaczęłam nieśmiało stosować się do zaleceń, które tam były. W tym Adwencie również dowiedziałam się podczas jednej mszy o nowennie pompejańskiej.
Moja sytuacja spowodowała, że zaczęłam ją odmawiać razem z początkiem nowego 2014 roku. Teraz odmawiam czwartą nowennę, ale żadna z nich nie była odmówiona w intencji mojego uzdrowienia. Nie modliłam się też raczej w inny sposób w tej intencji, miałam inne sprawy na głowie.
Za to przez ten czas moje zdrowie zdecydowanie się poprawiło!

Z jednej strony moja psychika uwolniła się od myślenia o przyszłości w kategoriach, czy mogę coś zrobić, czy choroba mi przeszkodzi. Z drugiej strony znalazłam informacje (bardzo mi potrzebne) o diecie i dostałam łaskę, aby w niej wytrwać (co nie jest łatwe i nie przyszło od razu). Poza tym odstawiłam leki, co kiedyś było dla mnie niewyobrażalne.

Czuję się wspaniale:) Nie jestem może zdrowa w 100%, ale nigdy tak blisko, jak jestem teraz, tego zdrowia nie byłam.

Druga choroba to choroba lokomocyjna. Nie wiem, czy można to już uznać za uzdrowienie, ale jednak chcę o tym napisać.
Od dłuższego czas bardzo mi ta choroba dokuczała. Pojawiała się już po przejechaniu kilku kilometrów autobusem, a czasem muszę nim jeździć. Jednego razu, odmawiałam wtedy różaniec (nie pamiętam, czy był częścią nowenny pompejańskiej czy tak po prostu). Jak przestawałam, było jeszcze gorzej, chociaż i tak byłam na pół przytomna. Wytrwałam tak całą drogę.
Od tego czasu (wczesna wiosna) moja choroba nie wystąpiła ani razu. Wcześniej miałam problemy za każdym razem. Teraz zdarza mi się nawet czytać podczas jazdy autobusem.
Dodam, że nie pamiętam, abym kiedykolwiek się modliła o uzdrowienie z tej choroby. Mimo to otrzymałam tę łaskę:)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Gosia: Uzdrowienie z chorób"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
wiesia
Gość
wiesia

Maryjo.jak czytam jakie łaski wypraszasz u Swojego Syna, to jestem Ci tak bardzo wdzięczna i tak bardzo Cię KOCHAM.Módl się za Nami niegodnymi!

teresa
Gość
teresa

wystarczy ze mialas pragnienie w seru uzdrowienia i Maryja zna twe serce

Teresa
Gość
Teresa

Ja też odmawiam nowennę od 2013 r i nigdy w swojej intencji bo ciągle się mnożą intencje wydawało mi się ważniejsze, ale ja także doznałam wielu łask między innymi biodro, które zakwalifikowane było do operacji przestało boleć – zupełnie.
Chwał Panu

danuta
Gość
danuta

Bardzo prosze Szanowna Pania o diete ptzy chorobie jelita drazliwego.Moj syn batdzo na to cierpi ,ma tez zwiotczenie zoladka ,przszedl operacje podciagniecia zoladka .Prosze uprzejmie o odpowiedz,SZCZESC BOZE

Gosia
Gość

Proszę podaj mi swój adres e-mail, to bardzo chętnie podzielę się tym, co wiem:)

Baranek
Gość
Baranek

Coś fantastycznego!

Wiesława
Gość
Wiesława

Witam. Też bardzo proszę, jeśli to możliwe o wysłanie wskazówek nt. jelita drażliwego(dieta itp…)
wimig@interia.pl

Wiesława
Gość
Wiesława

Mam pytanie.W pierwszym dniu nowenny popmpejskiej pomyliłam tajemnice-odmówiłam radosną,chwalebną i bolesną.Czy ten dzień jest ważny?Czy kolejność tajemnic ma duże znaczenie?

Olaaa
Gość

witaj;) juz kiedys trafilam na Twoja nowenne bo mam ten sam problem neisttey kazde wyjscie zcayna sie dla mnie juz kilka godIn albo dni wczzesniej na mysleniu jak to bedzie na co mam sie przygotowac, co zjesc itd… to moj mail : an12an@wp.pl bede przeszczeliwwa jesli sie do mnie odezwiesz i tez udzielisz jakichs wskazowek dietetyczxnych:)

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?