Grażyna: Uleczenie z raka

Mam jakiś taki wewnętrzny spokój i pewność, że Matka czuwa nade mną i moją rodziną, mimo moich wad i grzechów.
Przeczytaj całość

Helena: Prawo jazdy zdane za pierwszym razem!

Moje świadectwo będzie trochę nietypowe... Kilka razy już przymierzałam się do nowenny w różnych intencjach ale nigdy nie udawało mi się jej skończyć. Wreszcie nadszedł czas by zmierzyć się z egzaminem na prawo jazdy.
Przeczytaj całość

Joanna: Modlitwa czyni cuda

O nowennie dowiedziała się przypadkiem, czytalam świadectwa i umacnialam się w przekonaniu ze i ja muszę spróbować. Nigdy jednak nie miałam czasu żeby zacząć. Zawsze mowilam" w następnym tygodniu spróbuje ". Wreszcie zebralam się w sobie i w listopadzie zaczęła nowenne pompejanska. Od pierwszego dnia czulam obecność Matki Bożej za plecami i taki blogi spokuj. Od pierwszego dnia Matka Boża dala mi ogrom lask, spokoju, cierpliwości, stalam się mniej nerwowa. I co najdziwniejsze znalazłam czas na modlitwę, robilam to chętnie i nie mogłam się doczekać kolejnego dnia z nowenna pompejanska. Modlilam się w intencji męża o laski Boże mu potrzebne, żeby głębiej zawierzył Panu.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Podziekowanie Maryi

Najdrozsza Maryjo dziekuje Ci za wspaniala Nowenne Pompejanska.Odmawiam je od kilku lat.Dala mi ona wiele lask : zapewnienie , ze wszystko bedzie dobrze spokoj wewnetrzny,uzdrowienie pewnego pana po operacji mozgu, przestalam przeklinac.Dzieki niej Matenka pokazala mi jak piekne sa msze o uzdrowienie (na ktore chodze,sa w moim miescie).
Przeczytaj całość

Brygida: Po zakończeniu nowenny otrzymałam 3 oferty pracy

Szczęść Boże O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojej Mamy, która odkryła skarb modlitwy różańcowej i nowenny nie do odparcia wiele lat temu. Szczerze powiem, że na początku nie potrafiłam sobie wyobrazić bym mogła codziennie odmówić 4 tajemnice: radosną, światła, bolesną i chwalebną jednak później okazało się, że nie stanowiło...
Przeczytaj całość

Franciszka: Cud Nowenny

Chcę złożyć podziękowanie MBP za uzdrowienie mnie z boreliozy.Po ukąszeniu mnie przez kleszcza, zachorowałam. Moje badanie krwi wykazało najwyższy wskaźnik zakażenia boreliozą.
Byłam przerażona, bo to groźna choroba, którą można zaleczyć, ale nie wyleczyć.
Zaczęłam kurację farmakologiczną, ale także odmawiałam Nowennę Pompejańską o uleczenie z tej choroby.
No i zostałam wyleczona . Po dwóch latach choroby, moje wyniki są idealne i nie ma już śladu choroby w organizmie.Dziękuję Ci Mateńko za tę łaskę!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Franciszka: Cud Nowenny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Divine
Gość

Chwała Panu!

Missior
Gość
Missior

„Byłam przerażona, bo to groźna choroba, którą można zaleczyć, ale nie wyleczyć.” Borelioza jest wyleczalna w 100%. Złe samopoczucie po zakończonej farmakoterapii to po prostu skutki uboczne choroby. Markery choroby też mogą utrzymywać się dość długo. Ja bym się cudu nie doszukiwał. Szczególnie za sprawą „Maryji”

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!