Ciekawe spostrzeżenia Kasi o różańcu :)

Różaniec :) to modlitwa piękna,wyciszająca,ucząca nowego życia!życia,które musimy tutaj przejść,przejść jakoś drogę,drogę, którą sami wybieramy;dobrą lub złą! drogę na skróty lub BOŻĄ drogę, nie zawsze zgodną z naszymi planami i oczekiwaniami. Najważniejsza rzecz w życiu,którą musimy wypełnić to modlitwa,taka z serca,krótka lub długa - ale musi płynąć z serca! Płynąć jak...
Read More

Dorota: Była to tak spektakularna i nagła zmiana, że nie ma innego wytłumaczenia

Chciałabym się podzielić swoim świadectwem, które wskazuje na to, że Nowenna Pompejańska działa. Jestem mamą niespełna 10 letniej dziewczynki, która urodziła się z wadą genetyczną. Jest to choroba przewlekła, nieuleczalna, która ma wiele powikłań utrudniających codzienne funkcjonowanie.Przeczytaj Dorota: Była to tak spektakularna i nagła zmiana, że nie ma innego wytłumaczenia
Read More

MMP: Tyle łask i jak tu się nie modlić?

Piearwszego marca tego roku ukonczyłem 14-tą NP. Tym razem modliłem się o potrzebne łaski dla siostry przygotowującej się do zawarcia sakramentu małżeństwa. Tą nowenne w niektóre dni ciężko mi się odmawiało ponieważ były różne rozproszenia , modlitwa o późnych godzinach wieczornych.
Read More

Wdzięczna Mama: Dziękuję Ci Mateńko za pracę dla syna

Dziękuję Ci Mateńko, że wysłuchałaś mojej prośby, Trzy lata temu odmówiłam pierwszą Nowennę Pompejańską z prośbą o pracę dla mojego syna i prośba moja została wysłuchana za pierwszym razem.
Read More

Małgorzata: nawrócenie

Chciałam się podzielić radością jaką otrzymałam od Matki Bożej, łaską nawrócenia syna. Wierzyłam głęboko, że ta łaska kiedyś na nas spłynie, ale nie sądziłam że po 2 tyg. odmawiania nowenny syn przystąpi do sakramentu pokuty i powróci do kościoła. Jest to wielki cud! Równocześnie chciałam dodać, że od chwili kiedy...
Read More

Ewa: Modlitwa za innych

Kochani, to świadectwo powinnam złozyc już dawno temu, jednak chciałam poczekac, aż wszystko będzie wiadomo na 100%. Dodatkowo pojawiły się wątpliwości, czy wogóle mam prawo o tym pisac i czy rzeczywiście, można to potraktowac, jako świadectwo. Zacznę od poczatku …

Moja bardzo dobra koleżanka miała dosyc poważne problemy ze sprawami kobiecymi, nawet miała zabieg usuniecia jednego jajnika. Niestety to nie przyniosło oczekiwanej poprawy, poniewaz wkrótce podobny problem pojawił się na drugim. Usłyszała, że zaleca się szybko zajśc w ciąże, gdyż wtedy przy porodzie, usunie się drugi chory jajnik. Po jakimś czasie wzięła ślub i zaszła w upragnioną ciążę, niestety nie było jej dane sieszyc się długo upragnionym dzieciątkiem. Straciła je… Dodatkowo usłyszała, że jest prawdopodobieństwo, że nigdy więcej może nie zajśc w ciążę. Kiedy mi to opowiedziała, jeszcze tego samego dnia zaczęłam odmawiac Nowennę w jej intencji, aby urodziła zdrowe dziecko. Nowennę ukończyłam w Swięto Ofiarowania Najświętszej Panny. Przyjęłam to jako znak, że Mateńka przyjęła moje prośby. W czasie Nowenny rozmawiałam z koleżnką i ona mi opowiedziała, że miała problem, który normalnie każdemu kojarzy się z ciążą:) nie omieszkałam jej tego oczywiście powiedziec. Ona ze smutkiem odparała, że chwili obecnej, to jest niemozliwe, ponieważ bierze lekarstwa. Ale ja jakoś dziwnie byłam spokojna 🙂 Tuż przed Bozym Narodzeniem dowiedziałam się, że koleżanka jest w ciąży. Oczywiście bardzo się ucieszyłam, że Mateńka wysłuchała moich próśb, ale chwilę potem przyszła myśl, że to jest przejaw wielkiej pychy, myślenie, że to dzięki mnie. Także szybko odrzuciłam myśl, że to dzieki mojej modlitwie. Spytałam się koleżanki, który miesiąc, powiedziała, że czwarty. Także o ciązy dowiedziała się dosyc późno. Dodatkowo spytałam się, czy wiadomo, kiedy było poczecie. Odpowiedź koleżanki niemal zwaliła mnie z nóg (dobrze, że siedziałam :)). Okazało się, że był to dzień, w którym ja rozpoczęłam Nowennę 🙂 Dziś dowiedziałam się, że koleżanka urodziła zdrowego synka o wadze 4,5 kg.

Na koniec chciałam powiedziec, że składam to świadectwo, bo obiecałam Mateńce, że wszystkim bedę mówic o Nowennie i łaskach z niej płynących. Nie chciałabym byc posądzona o pychę czy zarozumialstwo. Mam nadzieję, że każdy z czytających zobaczy, jak wielką moc ma modlitwa i że możemy również modlic się za siebie nawzajem i że wtedy również może przynosic owoce, a my wtedy czujemy się jakbysmy, to my tej łaski dostapili:)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

9 komentarzy do "Ewa: Modlitwa za innych"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Bardzo piękne świadectwo i nie ma w Tobie żadnej pychy; prędzej dostrzegę ją we mnie, gdyż chciałabym bardzo, by ktoś odmówił NP za mnie, tj. w mojej intencji.

Maria
Gość

Prośba o modlitwę w swojej intencji to nie pycha to pokora pani Ewo a powyższe świadectwo jest niesamowite i to też nie jest pycha.Teraz tylko dziękować,dziękować Mateńce za dar wysłuchania.

Karolina
Gość
Karolina

Wspaniałe świadectwo. Modlitwa, którą ofiarowałaś swojej przyjaciółce to najpiękniejszy dar jaki można sobie wyobrazić 🙂

karolinapaula
Gość
karolinapaula

Pięknie! Chwała Panu, chwała Maryi!

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dzięki Ci Pani Niebieska za dar modlitwy Nowenną Pompejańską, za to że czuwasz sama, by ją odmówić do końca, abyś mogła obdarzać nas łaskami wyproszonymi u Twego kochającego Syna!
Chwała Tobie Maryjo i naszemu Zbawcy za to dzieciątko: to najwspanialszy dar dla kobiety= macierzyństwo. O tym najlepiej wie nasza Najczulsza Mama!

Baranek
Gość
Baranek

Oby to błogosławione dzieciątko rosło jak na drożdżach!

Mira
Gość

To piękne świadectwo jest kolejnym potwierdzeniem wielkiej skuteczności Nowenny Pompejańskiej.

caren
Gość

Pięknie jest mieć takich przyjaciół którzy wstawiają się taką trudną nowenną …to jest wielkie …powiem szczerze że ja dałam radę raz …nie wiem czy w ogóle mam prawo prosić o cokolwiek w mojej sytuacji

Lola
Gość

Chwała Panu.

Obrazki z nowenną pompejańską?