Ula: Dziękuję Ci Mateczko !

Witajcie Kochani Czciciele Matki Bożej. Pragnę podzielić się z Wami łaską, którą wymodliłam odmawiając Nowennę Pompejańską. Obecnie odmawiam swoją 5 nowennę, natomiast nowennę numer dwa odmówiłam w intencji zdania egzaminu specjalizacyjnego, najważniejszego chyba egzaminu w moim życiu, bo związanego z pracą zawodową. I udało się ! Zdałam i to z jednym z najlepszych wyników, za co jestem bardzo wdzięczna Mateczce Przenajświętszej i za co każdego dnia Jej dziękuję. Co do pozostałych odmawianych przeze mnie nowenn… być może nigdy nie dowiem się czy moja prośba wyrażana w tych modlitwach spełni się (modlę się w intencji bardzo ważnego, bliskiego memu sercu człowieka), ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze są chwile spędzone z Mateczką i to, że nie muszę sama nieść swojego brzemienia, ale że mogę w chwilach modlitwy oddać go Maryi. I nawet w chwilach największego zwątpienia, kiedy Zły próbuje zrzucić mnie w otchłań beznadziei, to nawet wtedy jest we mnie iskierka ufności i pewności, że żadna modlitwa nie jest na daremno, że nawet jeśli dziś, jutro, czy za rok nic się nie zmieni, to w najważniejszym momencie ona uratuje tego kogoś za kogo się modlę. Nie muszę widzieć efektów swojej modlitwy, najważniejsza jest wiara w Opatrzność Bożą i wiara w to, że każda modlitwa jest wysłuchiwana. Pozdrawiam serdecznie, nie ustawajcie w modlitwie mimo przeciwności, bo każda modlitwa ma sens, przecież najważniejsze jest to, co niewidzialne dla oka. Szczęść Boże !

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ania P. Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ania P.
Gość
Ania P.

Piękne słowa 🙂 Aż je wyślę znajomemu, który przestał wierzyć w moc modlitwy. Ja też dziekuję Mateczce że nauczyła mnie tego zaufania do Boga dzieki czemu nie jestem już smutną zlęknioną, ale radosną szczęśliwą i wolną od lęków kobietą. Nie sądziłam ze to będzie jeszcze kiedykolwiek mozliwe. Jetsem taka szczesliwa, o ileż lżej się żyje. Fajne jest właśnie to, że mimo iż na razie teoretycznie nic się w moim życiu nie zmienia to dla mnie jest ono zupełnie inne i czasem płaczę normalnie ze szczęścia za to ile otrzymałąm. Teraz wiem już ze wszystko będzie dobrze. Że nawet jak moje… Czytaj więcej »

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!