…. :) :Moje życie

Obiecałam sobie że dopiero po odmówieniu ostatniej Nowenny złożę świadectwo jak bardzo pomogła mi ta modlitwa i różaniec. Dlaczego tak? Bardzo bałam się tych wydarzeń które miały nastąpić czyli mojego porodu. Jestem kobietą około 30 letnią, od wielu lat bezskutecznie szukałam miłości, męża, rodziny, trafiałam bardzo zle i byłam już mocno poraniona przez napotkanych mężczyzn. Postanowiłam zwrócić się do Maryji o pomoc bo nie miałam już siły, wręcz pogodziłam się że będę już sama, że jedyne co mnie czeka to te kolejne kilku miesięczne bezwartościowe znajomości, że miłości dla mnie nie tym świecie nie ma. Po półtora roku od odmówienia Nowenny o dobrego męża spotkałam mojego cudownego w tej chwili już, męża, po niej prosiłam dopiero o miłość, wszystko to otrzymałam. Kolejną prośbą była modlitwa o macierzyństwo-zaszłam w ciąże po pierwszej naszej próbie i bez żadnych problemów. W kolejnej Nowennie, oczywiście prosiłam o zdrowie dla mojego dzieciątka- urodziłam zdrowego, dużego bobasa który zachwyca urodą i tym że jest taki grzeczny. W trakcie ciąży która znosiłam doskonale, odmówiłam modlitwę w intencji szybkiego, lekkiego i szczęśliwego porodu, który właśnie taki był, choć uznany był przez lekarzy jako ciężki. W sercu noszę kolejną intencje, ufam że i tym razem Matuchna mnie nie opuści.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

19
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
11 Wątki komentarzy
8 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
15 Autorzy
nieznajomamagdaKasiaNadziejawera32 Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Chwała Panu i Jego Mateczce!

mirek91
Użytkownik
Członek
mirek91

Witam, serdecznie gratuluję miłości Maryi do Ciebie. Nie dla wszystkich jest ona tak łaskawa… szkoda też, że moderatorzy strony publikują tylko to, co jest im na rękę. Otóż kilka dni temu napisałem takie oto świadectwo: Odmówiłem nowennę w intencji miłości, aby bliska mi osoba odezwała się do mnie po długim czasie, chciała się ze mną spotkać i dała nam szansę jeszcze raz. Otóż moje modlitwy zostały wysłuchane… w połowie. Rzeczywiście, odezwała się dokładnie ona, co uznałem za cud, moje nadzieje rosły, moja wiara tak samo. Po czym okazało się, że żadnej szansy nie będzie, a spotkanie do którego doszło, sprawiło… Czytaj więcej »

Marek (adm.)
Admin
Zaangażowany
Marek (adm.)

Publikujemy wszystko, co dostajemy.
Wszystko.
Niestety, moderator jest jeden i, proszę, uwierz, nie ma czasu porządnie się ogolić, tyle ma misyjnej roboty… Zwykle list/świdectwo trafia na stronę po kilku dniach, teraz gonimy zaległości po wysyłce KRŚ, i opóxnienia są nawet ponad tygodniowe…

Kasia
Gość
Kasia

Marku, to Ty z kilkudniowym zarostem nieogolony chodzisz? :))

Marek (adm.)
Admin
Zaangażowany
Marek (adm.)

To bylo na pielgrzymce w Pompejach, na kempingu zabrakło ciepłej wody…

Oliwia
Gość
Oliwia

Mirek91 Maryja jest łaskawa dla wszystkich, ale może udzielić Ci łask, które są zgodne z wolą Boga – Bóg wie lepiej, z którą dziewczyna byłoby Ci lepiej. Ja modliłam sie w podobnej intencji- o powrót i miłość mojego byłego, też nie zostałam wysłuchana, ale Bóg zadziałał- On po wielkiej kłótni i długim milczeniu zadzwonił kiedyś do mnie, nie chciał się spotkać, nie powiedział że mnie kocha, chciał się pogodzić i wyjaśnić pewna sprawę, tak sie też stało. Uświadomiłam sobie wtedy, że on naprawdę mnie nie kocha, że nie mam sie łudzic, ale to, że w jego sercu obudziła sie chęć… Czytaj więcej »

Ehhh
Gość
Ehhh

no i to jest świadectwo! super pozdrawiam 🙂

Kasia
Gość
Kasia

Jak bardzo chciałabym też kiedyś takie świadectwo tu przedstawić…:) Gratuluje otrzymania tylu łask i pozdrawiam!

Marta
Gość
Marta

Super świadectwo Lucynko! Ja również jestem w trakcie odmawiania nowenny, prosząc o łaskę założenia rodziny i ufam, że również będę mogłą podzielić się swoim świadectwem

Marek (adm.)
Admin
Zaangażowany
Marek (adm.)

Tak prawdę mówiąc, to świadectwo przyszło niepodpisane. A Lucyna to pani, która nam pomaga ogarnąć tę stronę 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piękne, pełne radości, nadziei i ufności świadectwo – myślę, że podniesie na duchu wiele osób. W przepiękny sposób pokazuje długofalową opiekę Maryi 🙂 Życzę wielu łask i gorąco pozdrawiam!

Aneta
Gość
Aneta

np. mnie podniosło to świadectwo na duchu. prosiłam o dobrego męża, teraz o dar dobrej pracy i o zdrowie 🙂

Oliwia
Gość
Oliwia

Czytam to w chwili, kiedy zastanawiam się czy modlić się kolejną nowennę o ułożenie życia bo intencja z pierwszej się nie spełniła. To, że trafiłam teraz na Twoje piękne świadectwo jest dla mnie znakiem aby chwytać za różaniec.
Do wszystkich tych, którzy pisali na tej stronie niedawno, że Bóg się nie wtrąca w nasze życie, w prace, mężów, choroby – przeczytajcie sobie te świadectwo. Bóg działa w naszym życiu, jeśli Go poprosimy i mu zaufamy może wszystko! Chwała Panu!

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Bardzo budujące świadectwo. Chwała Panu…

wera32
Gość
wera32

To nieprawda, że wystarczy ufać i się modlić, a On będzie działał. Wcale nie. To wcale tak nie działa…Nie ma na to reguły. Zależy to od jego kaprysu. Nie jest wcale ani miłosierny ani dobry ani jakiś tam. Nie wszyscy odnajdą w życiu szczęście, miłość. Wielu nigdy nie zazna cząstki tego, czego pragnie. Świadectwo może i budujące, jak ktoś chce w to dalej wierzyć, a wiadomo, że każdy wierzy w to, w co chce.

magda
Gość
magda

Wera32 – obrażasz Boga

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Pozwol jej mieć własną drogę do Boga. Widać, że mocno Go szuka. Wera32 gwarantuję Ci, ze Go znajdziesz. Tylko nie odpuszczaj. Męcz Go , dręcz Go, a zobaczysz że Cię słyszy i zawsze jest i zawsze był. Przekonasz się, ze jest to Twój jedyny Przyjaciel.

Nadzieja
Gość
Nadzieja

Chwała Panu:)

Kasia
Gość
Kasia

Dlaczego tak mało jest takich świadectw? O znalezienie pracy- wiele, o zdrowie- jeszcze więcej, o wiarę- niezliczone… a o miłość- pojedyncze wpisy… czyżby ten „temat” był szczególnie trudny do wymodlenia?!?!!? :(:(:(

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!