Maria: Odzyskany wzrok

Chciałabym podzielić się moim doświadczeniem – uzyskaną łaską dzięki odmawianiu nowenny pompejańskiej. Ponad rok temu odmówiłam ją w intencji odzyskania wzroku kolegi mojego bratanka. Chłopiec z nieznanych przyczyn stracił wzrok. W wieku 16 lat zmuszony był zrezygnować z nauki w normalnej szkole i kontynuować ją w szkole dla niewidomych.

Dzisiaj chłopiec ten widzi normalnie i z pewnością nie jest to zasługa lekarzy, gdyż oni nie mogli znaleźć przyczyny utraty wzroku, a zatem nie mogli mu pomoc. Matka Boża wysłuchała mojej prośby. Odmawiam kolejną nowennę i polecam każdemu tę modlitwę.

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w letnim (10/2014) numerze Królowej Różańca Świętego.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Maria: Odzyskany wzrok"

Powiadom o
avatar
Kasia
Gość

Chwała za tę łaskę Panu i Królowej Różańca św. z Pompejów!!!!!

JOANNA
Gość
JOANNA
Jak niewiele trzeba – tylko się modlić do Boga za wstawiennictwem Najświętszej Panienki, a nie ciągle narzekać, że ze wszystkim mamy problem i już nie mamy sił na ich rozwiązanie. Modlitwa to najlepsza terapia na całe otaczające nas zło i niesprawiedliwości. Jeżeli chcemy zmieniać świat na lepsze, to mamy do tego prawo i obowiązek, przeglądając się codziennie w oczach Boga, robiąc sobie rachunek sumienia. I choć nie możemy z całą pewnością stwierdzić, kto ma rację – ja, czy kolega, czy koleżanka, czy teściowa, bo nie jesteśmy Bogiem dla nikogo i nie wiemy tego, jakie są plany Boże względem nas i… Czytaj więcej »
Baranek
Gość
Baranek

Te świadectwa są nieprawdopodobne! Twoje Mario potwierdza, że warto się modlić.

Divine
Gość

Chwała Panu!!!

ela
Gość
Szczęść Boże, pragnę złożyć świadectwo , jak Bóg jest hojny i wysłuchuje naszych próśb zanoszonych prze Maryję w różńcu -nowennie Pompejańskiej. Odmówiłam prawie rok temu nowennę w intencji o uwolnienie syna ze zniewoleń . Syn od 2 m-cy nie pali , ale sam nie planował rzucić palenia , to przyszło mówi niewiadomo jak , ja to wiem i wierzę że to MATECZKA Najukochańsza tak działa. Składałam już trzy świadectwa o doznanych łaskach Jezu Maryjo kocham WAS.
dagi
Gość

Jest dla mnie nadzieja. Lekarze twierdzą, że mam RP nieuleczalne. Dzięki za podniesienie na duchu;)

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij