Maria: modlitwa o nawrócenie męża

O nowennie Pompejanskiej dowiedzialam sie od mojej Mamy. Postanowilam odmowic ja w intencji nawrocenia mojego meza. Zakonczylam modlitwe kilka tygodni temu. Moj maz zawsze irytowal sie kiedy mowilam o Bogu, albo modlilam sie, zreszta ja sama zawsze bylam dosc letnia w kwestiach wiary. Bardzo obawialam sie rozpoczac nowenne, wydawalo mi sie, ze nie starczy mi czasu I ze bedzie ona dla mnie za trudna, wstydzilam sie tez przed mezem. Rzeczywistosc okazala sie zupelnie inna, modlitwa mimo ze czasami trudna to jednak stala sie dla mnie w pewien sposob mila czescia dnia, czesto po zakonczeniu odczuwalam wielka radosc I silne pragnienie przytulenia mojego meza, czulam ze nasz zwiazek sie poglebia I polepsza, ja sama otworzylam sie na Boga I pragne sie do niego jak najbardziej zblizyc. Zachowanie meza tez mnie zdziwilo, od pierwszego dnia nowenny okazywal mi duzo lagodnosci i staral sie mi nie przeszkadzac w modlitwie a nawet przyniosl stary modlitewnik swojej mamy i zaproponowal, ze moge z niego korzystac. Goraco wierze, ze pewnego dnia otrzyma on laske gorliwej wiary uproszonej za wstawiennictwem naszej ukochanej Najswietszej Maryi Panny.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

6 myśli na temat „Maria: modlitwa o nawrócenie męża

  1. Ja odmiawam juz 4 nowenne, tym razem w intencji poglebienia wiary u męża. Ale juz w momencie gdy pierwszy raz rozpoczelam mowic nowenne w innej intencji( tj poczatek biezacego roku), odrazu zauwazylam zmianę u meża, w stosunku do mnie. Wczesnie targaly nami rozne emocje, prawie codzienne spory z dlugimi cichymi dniami. Dlatego wyraznie zauwazalne bylo wlasnie pojawienie sie tej lagodnosci, ktora tez ty opisujesz, i poglebienie uczuc malzenskich. Dobra relacja trwa do dzis czyli juz pol roku. To jest ten efekt uboczny modlitwy rozancowej.

  2. Mario piękne świadectwo .Przed 36 laty wychodziłam za mąż za chłopaka że tak powiem bez wiary .Dziś jest to najbardziej wierzący człowiek pod słońcem .Byłam cierpliwa .On wie że zawdzięcza mi wiare i nawrócenie .Bądz cierpliwa Mario .Twój maż uświęci sie tylko dzięki Tobie .Pogłebiaj swoja wiare a bedzie super.

  3. Dziękuję za świadectwo, ;)..mój mąż jest bardzo zatwardziałym, antykościelnym człowiekiem, który nie wierzy w nic oprócz swój rozwój umysłu, karty tarota i inne….jest ślepy i głuchy, szatan bardzo go zniewolił, a on potrafi tylko szydzić i kpić…również ze mnie, ciężko mi bardzo z nim, są dzieci, których mi jest żal, bo taki człowiek to kamień u nogi,,, a ja czuję, że tracę siebie przy nim, ale modlę się za niego, staram się modlić…ale aż strach mi pomyśleć, jak bardzo zatwardziałym w sumieniu jest człowiekiem,,, proszę o Zdrowaśkę w jego intencji o łaskę wiary dla niego.

  4. mysle,ze wiara i nawrocenie to Dar Bozy,dzieki Bogu mozemy sie nawrocic,nie dzieki nam samym z siebie,albo inni nawroca sie dzieki nam,to nie tak,tylko dzieki naszemu wstawiennictwu i modlitwom,Duch Swiety dziala z moca.pozdrawiam,nawrocona:)))

  5. od 1 pażdziernika zaczęlam odmawiac nowennIE W INTENCJI NAWRÓCENIA MĘŻA , moj mąż wyjechal za granice do pracy ale wierze ze jak wróci bedzie zmiana , niewiem czy to przypadek , ale zachorowal moj teść podejrzewaja u niego nowotwór , niewiem czy to ma coś wspólnego z nowenna

A Ty co o tym myślisz? Napisz!