Tatiana: modlitwa sercem

Nowennę Pompejańską znalazłam przez przypadek,szukając innej modlitwy.Nie od razu zaczęłam się nią modlić,gdyż jej długość trwania mnie przerażała i nie wierzyłam,że podołam.Byłam wówczas w trakcie rozwodu i problemy mnie przygnębiały,więc postanowiłam odmówić.Udało mi się!Odmówiłam dwie pod rząd.Jedna z nich (po dwóch latach oczekiwania) zaczęła się właśnie pomału spełniać.Zdałam sobie z...
Read More

Nieznajoma: Ratunek mojego małżeństwa

Przechodziłam straszny ból, cierpienie. Nie dawałam sobie z tym rady, żaliłam się do rodziny - dlaczego mnie to spotkało, tak z dnia na dzień, jak tak można? Pewnego dnia, rozmawiając z siostrą o tym, co mąż wyprawia, powiedziała mi o nowennie pompejańskiej.
Read More

Rafał: Powrócił upragniony spokój

To moja kolejna Nowenna i kolejna wysłuchana. Od jakiegoś czasu zacząłem czuć się coraz słabiej. Drobne dolegliwości stawały się coraz bardziej dokuczliwe. Ogarnął mnie strach, ze może to być początek groźnej choroby. Oddałem się Nowennie i jej łaskom, których doświadczam za każdym razem.
Read More

Marta: Boże dlaczego mi to robisz?

Bartka poznałam rok temu. Byłam wtedy zagubiona, zalękniona w depresji i nerwicy. Uciekłam po paru spotkaniach, zostawiając go jedynie z krótkim wyjaśnieniem, że muszę uporządkować swoje sprawy.
Read More

Wiola: Bardzo jestem wdzięczna Matce Bożej za pracę !

Witam! To moje drugie świadectwo, które piszę na tej stronie. NP zaczęłam odmawiać w marcu. Jedną w intencji uzdrowienia mojej skóry, a po miesiącu zaczęłam odmawiać drugą w intencji znalezienia dobrej pracy.
Read More

Magdalena: Mój własny MAGNIFICAT pragnę wyśpiewać CI o KRÓLOWO PEŁNA MIŁOŚCI

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z sieci przeglądając ,jeden z portali katolickich.W momencie gdy natrafiłam na Waszą stronę i przeczytałam kilkanaście Waszych świadectw natrafiłam na informacje ,że jeśli chcesz podjąć modlitwę to zacznij już jutro a było to 9 lutego.Tak więc dn. następnego 10 lutego w dzień urodzin bł.Bartolo Longo zaczełam odmawiać moją pierwszą Nowennę Pompejańską .Był to dobry moment bo w tym czasie borykałam się z wieloma trudnościami,z ktorymi po ludzku nie dawalam rady.Potrzebowalam Bożej Pomocnej dłoni aby móc poukładać życie.Prosiłam MARYJĘ o dobre rozwiązanie tej trudnej sytuacji zwłaszcza materialnej i mieszkaniowej.Jesteśmy młodym małżeństwem i od jakiegoś czasu znajdowaliśmy się na życiowym zakręcie brak pracy brak pieniędzy małe dzieciątko pomieszkiwaliśmy u rodziców i mimo ,że szukaliśmy wyjścia z tej sytuacji to wiele drzwi zamykało się przed nami.Wtedy sięgnełam po różaniec i nie byłam do końca świadoma czy dam radę.Dodam ,że wcześniej sprawiało mi trudność odmówić jeden dziesiątek różańca.W czasie odmawiania miewiałam chwile zwątpienia często modlilam sie dość chaotycznie ale wszystko zawierzałam zawsze MARYJI po prostu zaufałam zaufałam bezgranicznie nie mialam nic do stracenia.A zyskała, wiele.Na początku kwietnia skończyłam modlić sie 1 Nowenną Pompejańśką.Wiele rzeczy się zmieniło na dobre uspokoiłam się wewnętrznie poprawiła się sytuacja materialna na tyle ,że wynajeliśmy mieszkanie pojawiło się kilka światełek w tunelu i to wszystko dzięki Maryji ja to wiem i czuję.Nie zawsze jest tak jak byśmy tego chcieli ale Pan ma swój plan wobec każdego z Nas.Dzieki Bogu mąż pracował ,ale niestety nie w Polsce i był gościem w domu dlatego podjęłam 2 Nowennę dn.8 maja w intencji scalenia naszej rodziny bo rodzina jest najszczęśliwsza gdy jest razem .Skończyłam się modlić dn.30 czerwca i jeszcze nie otrzymałam rozwiązania tej mojej prośby ale wierze,że już wkrótce Maryja nam pomoże bo jest KRÓLOWĄ RÓŻAŃCA I KRÓLOWA RODZIN.Jak obiecałam ,że będę świadczyć o Mocy tej cudownej Nowenny tak też czynię.Dodam ,że odkąd zaczełam się modlić Nowenną Pompejańską parę osób z mojego otoczenia również podjeło ten trud w swoich osobistych intencjach dlatego uważam to już za taki mały cud.Nie przestaję ufać i wierzyć w opiekę Mateńki .To moje pierwsze świadectwo ,napisane z serca i myślę że nie ostatnie.Przepraszam za błędy stylistyczne.Zachęcam tych wszystkich którzy nie odmawiali Nowenny bądz rozważają to ,ale coś ich blokuje UWIERZ W MOC MODLITWY to nie PRZYPADEK ,że czytasz to świadectwo.
Wielbi dusza moja Pana I raduje się duch mój w Bogu , moim Zbawcy bo obdarzył Nas Maryją Naszą Mateńką ,która nie zostawi swoich dzieci w potrzebie.
Pozdrawiam Magdalena

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Magdalena: Mój własny MAGNIFICAT pragnę wyśpiewać CI o KRÓLOWO PEŁNA MIŁOŚCI"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
M...a
Gość

dobrą Jezus wybrał dla nas Matkę 🙂

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?