Magda: Miłość!!!!

Czytam od pewnego czasu te wszystkie swiadectwa i doszlam do wniosku ze i na mnie przyszedl czas by podzielic sie niewyobrazalna laska ktora otrzymalam od ukochanej Matki Bożej! Moje zycie zmienilo sie o 180 stopni! Historia jakich tysiace, bylam bardzo zakochana w chlopaku (milosc mojego zycia) i nagle on z dnia na dzien mnie zostawia, do tego mam problemy na uczelni, wlasnie zrezygnowalam z mieszkania (mielismy zamieszkac razem) i nagle moj swiat runal! przez „przypadek” szukajac w internecie modlitwy do Maryi wpadlam na link o Nowennie Pompejanskiej. Pomyslalam nieee to nie dla mnie, nie jestem az tak zdysyplinowana i az tak „wierzaca” ale mialam ogromna motywacje by moj ukochany wrocil wiec zaczelam odmawiac. Ja po ludzku nie moglam juz uratowac tego zwiazku wiec oddalam to Górze! Nowenne odmowilam, chlopak nie wrocil. Bylam rozczarowana, ale po pewnym czasie zauwazylam ze pomimo ze bylam sama dostalam tyle lask o ktore w ogole nie prosilam. Znalazlam mieszkanie, trafilam do duszpasterstwa di tego trudne sprawy na uczelni tez zakonczyly sie szczesliwie. ale pomimo tego calego dobra nadal czulam sie samotna i tak bardzo czekalam na kogos kogo bede mogla pokochac. niestety milay kolejne miesiace a moje serce wciaz bilo tylko do Tego Jedynego. postanowilam napisac, po 9 miesiacach milczenia. On zaproponowal spotkanie i po trzech godzinach rozmowy znowu juz bylismy razem!! Ukochana Matka Boza wysluchala mojej prosby! i musialam na to czekac dosc dlugo ale WARTO BYLO! i mimo wysluchania prosby dostalam tez mase innych lask! to niesamowite! taka hojnosc! dla mnie?! Do konca zycia bede dziekowac! bo wiem ze to tylko i wylacznie dzieki Nowennie sie zeszlismy i to uczucie nie wygaslo! Po co to wszystko pisze? bo pamietam jak w wakacje gdy moj swiat sie zawalil jak bardzo takie swiadectwa mi pomagaly. jak one mi dawaly nadzieje i motywacje w chwilach trudnosci w modlitwie! i jesli ja bede mogla komus pomoc w ten sposob bede bardzo szczesliwa! Niedawno znowu skonczylam Nowenne w bardziej prywatnej intencji ktora sie jeszcze nie spelnila, ale wierze ze kiedys znowu bede mogla zasiasc przed komputerem i znowu napisac podobne swiadectwo! Trwajcie w tej modlitwie i ufajcie Maryi! Ona nigdy nie zawodzi! Najwiekszy niedowiarek to mowi!
Z Bogiem!

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

149 komentarzy do "Magda: Miłość!!!!"

Powiadom o
avatar
Anonimowa
Gość
Anonimowa

poplakalam sie……………. 🙁

Kasia
Gość

Ciekawe to świadectwo…

Ewelina
Gość
Ewelina

Modlę się w tej samej intencji co Ty, Magdo 😉 Wlałaś w moje serce nadzieję, że mimo, iż po odmówieniu nowenny nie otrzymam łaski to mam się tym nie zrażać. Będę dalej trwać w modlitwie. A Tobie Madziu życzę, żeby Wam się jak najlepiej układało i żeby Bóg Was bezpiecznie prowadził przez życie 🙂

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Madziu to wspaniale,że zostałaś przez Boga wybrana.Nie wiem od czego to zależy ale Mnie Bóg nie wysłuchuje nigdy.Po co go o cos prosić skoro on nie słucha i jest głuchy na nie które prośby.Też chcę być z pewnym chłopakiem,mieć pracę ale on ma to gdzieś

Kamila
Gość
Kamila

Tam gdzie mysli się że Bóg jest daleko, tak naprawdę jest blisko….Bóg słyszy..ja to wiem. Ja się modlę już 3 NP i jeszcze nie została spełniona żadna, ale spełniły się inne mniejsze o które nie prosiłam. Wierzę że do spełnienia naszej intencji musimy dojrzeć, nie moja wola, ale Twoja Panie i tego się trzymam. Zauważ jak u Ciebie się spełnia, jak Bóg działa w Twoim życiu. Może uda Ci się dostrzec…to co ja zauważyłam.

lulu
Gość

Jak nie wiesz po co się modlisz to się nie módl do Boga, po co tracić czas, proszenie Boga o coś nie jest obowiązkowe

Anna
Gość

Cudowne swiadectwo! Jest to dla mnue zacheta aby prosic Matke Boza o znalezienie czlowieka, ktory bedzie ta prawdziwa I jecyna miloscia. Dziekuje!

Oliwia
Gość
Oliwia

Magda gratuluję i ciesze się niezmiernie 🙂 9 miesięcy to wcale nie tak długo czekania 😉 Naprawdę otrzymałaś wyjątkowy dar i łaskę od Maryi! Niewiele takich świadectw !

paula
Gość

tego własnie potrzebowałam…za 12 dni skończę moją nowenne i wiem,że na razie prośba nie zostanie wysłuchana,choć marzę o tym dniami i nocami,ale bedę wytrwale czekać 🙂 Dziękuję :*

Bartek
Gość
Bartek

Paula kończę nowennę tego samego dnia co Ty! 🙂 Też mam wielkie nadzieje i cieszę się że przeczytalem to świadectwo. Dzięki temu będę spokojniejszy, bo jak widać Maria i Jej Syn działają w sobie znany tylko sposób i swoim „tempem”.

Klaudia
Gość
Klaudia

Agnieszko, Bóg wysłuchuje Twoje prośby, ale widocznie na rezultaty musisz jeszcze poczekać 🙂 Warto się nie zrażać, bo czasem to o co prosimy przychodzi z opóźnieniem.

Zofia
Użytkownik

Racja, Klaudio. 🙂

paula
Gość

ooo Bartek fajnie 🙂 mam zapędy,żeby rozpocząć kolejna,ale nie wiem czy od razu-diabeł porządnie działa i czasami nie mam już siły…pajac jeden !!

zadowolona
Gość
zadowolona

Prosiłam kiedyś Nowenną Pompejańską o poprawę relacji ( nie o powrót ) z moim Ex, który się rozstał się ze mną też z dnia na dzień delikatnie rzecz ujmując w nie najlepszej atmosferze…i co?
Też się odezwał…jak już byłam w szczęśliwym związku z innym 🙂 Teraz staje na uszach, aby do mnie wrócić…ale nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Nigdy nie chciałbym być z kimś na kim się już raz tak bardzo zawiodłam, przez kogo wylałam może łez.

Aneta
Gość

to samo powiedziała mi moja mama: nie miałabyś już do niego 100% zaufania, a to nie jest dobry fundament dla związku. dzięki zadowolona :))

Zofia
Użytkownik
A wg mnie jakieś powiedzenia nie mają odzwierciedlenia w wyrokach Boga. W ogóle kto wierzy w jakieś powiedzenia? Słucha się głosu Boga, a nie wierzy w takie zabobony. Przepraszam, ale to tylko moja opinia. Nawet ostatnio pojawiło się na stronie świadectwo o powrocie chłopaka do dziewczyny, który ją zostawił. I co? Są szczęśliwi. Nie generalizujmy wszystkiego. Czasem ludzie się zmieniają. Poza tym nie znamy całego swojego życia. Skąd wiemy, że ten z którym jesteśmy obecnie takie szczęśliwe będzie dobrym mężem, że się nie zmieni, że też coś mu nie odbije? A może tamten, którego odrzuciłysmy byłby jednak lepszy? Dlatego należy… Czytaj więcej »
Kamila
Gość
Kamila
Do zadowolonej: Trochę mnie zdziwił Twój wpis. Modliłas się o powrót męża, kiedy już szatan podstawił ci innego, to zapomniałas jak bardzo chcialaś żeby wrócił mąż. Teraz już twierdzisz że nie wraca się do tej samej rzeki…dziwne. A jakbyś nikogo nie miała?też byś tak sądziła pewnie???. Mąż twardo o Ciebie walczy, ja bym się zastanoweiła, bo w świetle Boga jesteście i bedziecie zawsze małżeństwem, a teraz to cudzołożysz. Sorry, ale tak jest. Mówię z dośdwiadczenia. Mąż mnie też zranił, była zdrada, ale mu wybaczyłam pracujemy nad sobą oboje. Mąż bardzo się zmienił. Warto było walczyć. Ja poleciłabym Wam małżonkom; pojechac… Czytaj więcej »
Aneta
Gość

padło słowo: EX, a nie mąż. Łatwo jest innych oceniać, prawda?

Pato
Gość
Modlę się od 5 miesięcy różańcem w b. podobnej intencji. Mogę uznać, że przyczyniłem się do rozstania, a moje sumienie w tym związku jasnym światłem nie świeciło. W trochę szalony sposób żyję i nie udało mi się jeszcze odmówić pełnej Nowenny. Trwam w tym dążeniu, może tym razem ukończę całą modlitwę… Nie umiem się pogodzić z rozstaniem, nie umiem żyć bez Niej, nic nie jest dobrze. Za jakieś dwa tygodnie planuję wyruszyć (mniej więcej: na stopa) do Pompei i spędzić z Maryją kilka chwil, prosić Ją o pomoc w tym oczekiwaniu cudu naszego powrotu, wspólnego życia. Jeżeli ktoś zechciałby wspomóc… Czytaj więcej »
Zofia
Użytkownik

Życie jest naprawdę zaskakujące i nie radziłabym podporządkowywać relacji ludzkich pod jakieś powiedzonka. Jednemu się nie powiedzie wchodząc do tej samej rzeki, a drugiemu jak najbardziej. Różnie to bywa. Można by powiedzieć, że Pan Jezus tyle razy wchodzi do tej samej rzeki- przebacza nam, jest pełen miłosierdzia, i nie mówi: ”Ty zgrzeszyłeś tyle razy, nie ma kolejnej szansy, nie wchodzę już w relację z tobą”.

Aneta
Gość

w sumie, masz rację 🙂 dzięki za inny punkt widzenia 🙂

Kamila
Gość
Kamila

Zgadzam się z Zofią. I tu nie punkt widzenia nalezy akceptować tylko się zastanowić nad sobą, nad własnym postepowaniem.

Aneta
Gość

Kamila, zostawiam bez odpowiedzi…

mateusz
Gość
mateusz

Pomódl się i za mnie Magdo, by poprawiły Natalia mnie pokochała i żebyśmy byli razem. By zmieniło się jej postępowanie.

Monika
Gość
Monika
Droga Magdo!! Twoja slowa mi dodaja otuchy bo i ja rowniez modlilam sie o powrot mojego chlopaka ktorego nadal kkocham!! Moje swiadectwo jest nizej ukazalo sie 7 lipca moj tytul byl ”Modlitwa o porot ukochanej osoby. Na internecine pojawilo sie Powrot ukochanek osoby! Wiele bardzo gorzkich kometarzy sie znalazlo ktorych nie chce czytac nawet, ale kazdy ma prawo napisac to co chce. Ja mam tylko nadzieje ze I mnie Matenka wyslucha I on do mnie wroci niczego innego tak bardzo nie pragne. Ciesze sie ze napisalas swoje swiadectwo, ja mysle ze swoje za szybko opublikowalam a ludzie wyciagaja rozne wnioski.… Czytaj więcej »
E.
Gość

Moniko, nie bierz sobie do serca opinii ludzi, którzy ciebie nawet nie znają, a oceniaja ciebie poprzez kilka zdań przez pryzmat własnego życia. Nie przed nimi będziesz odpowiadac, ale przed Panem Bogiem i to jemu staraj się przypodobac, a nie ludziom, bo jakiej opinii byś nie napisała, zawsze znajdzie się ktoś, kto to skrytykuje. Pisząc na forach trzeba się z tym liczyc, Napisałas, co czułaś i to najważniejsze, a że komuś się to nie spodobało, to jego problem. Głowa do góry 🙂

Magda
Gość
Dawno tu nie zagladalam i nawet sie nie spodziewalam ze moje swiadectwo w ogole ktos przeczyta a co dopiero mowic o jakis komentarzach, dzieleniu sie swoja wlasna opinia. Ja dlugo sie zbieralam zeby napisac to swiadectwo, do siebie wrocilismy kolo marca a ja napisalam swiadectwo w lipcu, ale chcialam miec pewnosc ze to jest wlasnie ogormna laska od Maryi. Nadal nie mam 100% pewnosci ale wierze ze tak wlasnie jest. Nie przejmuj sie komentarzami innych. Tu tez przeczytalam ze nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki, ale ciesze sie bo znalazly sie osoby ktore ukazaly zupelnie inna perspektywe… Czytaj więcej »
lulu
Gość

To powiedzenie jest bardzo mądre. Uświadamia człowiekowi że nic nie trwa wiecznie, wszytko płynie, mija, że nie da się wejść do tej samej rzeki bo tak w której przed chwilą staliśmy odpłynęła, trzeba się pogodzić z tym, że coś minęło bezpowrotnie.

lulu
Gość

Powinien być zakaz odmawiania NP w intencji o czyjąś (konkretnej osoby) miłość ponieważ to jest egoizm, nie bierze się w ogóle pod uwagę zdania tej drugiej osoby – takie moje zdanie.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

I znowu patologia… Maryja wróciła Ci tego boga i co?W ramach podziękowań już mieszkacie razem? Czy jednak nowenna wpłynęła na zmianę zdania na ten temat? Bo ja znowu nie kumam.

Magda
Gość

dla Twojej wiadomosci nigdy nie mieszkalismy razem i nie wiem skad taka kasliwosc w Twoim zdaniu. Ja Boga mam tylko jednego a jesli Ty masz z ty problem to juz nie do mnie pretensje. WIdac ze nie pokochalas jeszcze niekogo tak bardzo a moze wlasnie ten Ktoś Cie jeszcze nie pokochal zebys poczula co to za cudowne uczucie. Zycze Ci tego

nieznajoma
Gość
nieznajoma

No to super, ze nie mieszkaliście razem. Ale zamierzaliście. Sama to przecież napisałaś w świadectwie :-). I dobrze ze Cię wtedy zostawił. Bo pewnie byście zamieszkali. A tak może Ci coś te modlitwy o powrót uświadomiły. Życzę Ci tego.

Zofia
Użytkownik

Nieznajoma, piszesz takie komentarze, że osobie, która napisała to świadectwo może być przykro. Masz swoje zasady-rozumiem, ale uważaj, aby kiedyś Tobie ktoś tak ”nie wypalił”, bo może zaboleć. Skąd jesteś taka pewna, że Ciebie nigdy nikt nie zostawi (czego oczywiście nie życzę, podaję przykład). Będziesz potrzebowała rady, wsparcia, a ktoś napisze: ”I dobrze że Cię zostawił”.

Magda
Gość

nie mam juz problemu z takimi komentarzami, niech kazdy we wlasnym sumieniu to rozwazy a takie uwywnetrznianie mysle ze jest zbedne. Nieznajoma, tak mielismy takie plany zeby zamieszkac razem ale ktos na Gorze mial wobec nas lepsze plany i nie chcial nas spisac na „straty” i ciesze sie ze tak sie stalo bo to otworzylo mi oczy na wiele spraw, takze nie martw sie o moje morale. Maja sie dobrze 😉 powodzenia! 😉

nieznajoma
Gość
nieznajoma

No to super! Czuję się usatysfakcjonowana 🙂

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Wiesz, polecam Ci wyjazd do jakiegoś muzułmańskiego kraju. Może będziesz mieć szczęście i ukamienujesz jakąś cudzołożnicę. Tu się marnujesz, widzę tylko Twoje wpisy o tym a tam byś mogła „działać”

nieznajoma
Gość
nieznajoma
No świetny tekst :-). Ubawiłam się. Czy Wy dalej nie kumacie o co chodzi??? Ja nie chcę nikogo kamieniować. Ja chcę Wam tylko pokazać, ze większość z Was najpierw świadomie wybrała życie w grzechu, bo przecież wszyscy tak dzisiaj żyją. Wiem bo wielokrotnie sama to słyszałam. Że większość z Was naaipierw kpi z takich osób jak ja, a potem jak się to cudowne cudzołożne życie rozleci, to raptem stajecie się wielce świątobliwe. Ok. Macie prawo. Tylko dlaczego ta świtobliwość końcczy się w momencie gdy taka ja zwrócę Wam uwagę? I co najgorsze, większość z Was życie w cudzołóstwie uważa ża… Czytaj więcej »
AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Cieszę się, że poprawiłam Ci humor :))
Wiesz, wszystko ładnie, pięknie, tylko każdy, każdy z nas musi prosić o łaskę poznania swoich grzechów, każdy sam! Być może my dwie powinniśmy zdać sobie sprawę z naszej pychy.
Jak ich sam nie pozna, nie zrozumie to i 1000 takich jak Ty nikomu nie uświadomi jak każdy sam się rani ‚miłością’.
Wytykając czy tam objaśniając komuś jego grzechy, możesz popełnić nadinterpretację a i kogoś bardzo zranić, upokorzyć.
To takie moje wymądrzające się zdanie.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Czyli, ze implikacja ma prawo zachodzić tylko w jedną stronę??
Spoko. Ja nie mam z tym problemu.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Poczekaj, bo teraz nie rozumiem, nie jestem zbyt mądra.
Ktoś ocenia Twoje życie i postępowanie, na podstawie komentarzy, które tu piszesz i dlatego Ty to samo robisz? Jeśli tak, to byłoby to strasznie dziecinne 🙂 i niepokorne z Twojej strony.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Nie. Nie tak. Źle zrozumiałaś. Ale ja nie mam z tym problemu. Tak jak wyżej napisalam jest Ktoś, kto mnie kocha miłością bezwarunkową. Ktoś kto zawsze będzie mnie kochał. Ktoś kto zna mnie od środka i wie jakie i do czego miałam intencje. Ja już jestem ponad te wszystkie komentarze pod moim adresem i Wasze i innych. Bo jest Ktoś kto mnie zawsze pocieszy. Ktoś kto da nadzieję na lepszy dzień. A wy jeśli chcecie to się obrazajcie, to mnie obrażajcie. Tylko zacznijcie myśleć.

E.
Gość
Pycha, tak jak i nieczystośc jest wśród siedmiu grzechów głównych, pycha jest na pierwszym miejscu. Myslę że nieprzypadkowo. Dodatkowo nie powinno się wynosic ponad innych z powodów ich grzechów, bez względu, jakie to są grzechy, W Liście Jakuba jest napisane : Bracia! Nie ubliżajcie sobie nawzajem! Kto ubliża bratu albo osądza brata swego, uwłacza Prawu i osądza Prawo. Jesli zaś osądzasz Prawo, nie jesteś wykonawcą Prawa, lecz sędzią. [A przecież] jeden jest [tylko] Prawodawca i Sędzia, który może zbawiac i zatracac. Kim natomiast jesteś ty, który osądzasz bliźniego?” Widząc upadek bliźniego, nie powinniśmy szukac potwierdzenia swoich racji i dodatkowo czuc… Czytaj więcej »
lulu
Gość
Nieznajoma troszkę cię rozumiem. Nigdy nie byłam w związku, ale miałam koleżankę, która miała powodzenie u mężczyzn, mogła sobie pozwolić na zabawę z nimi, przy tym była bardzo religijna i pobożna. Poznała wreszcie chłopaka, z którym postanowiła być na stałe i zamieszkali razem. Chłopak nie był religijny, wierzący nie praktykujący, cóż z przykrością patrzyłam jak jej religijność i pobożność powoli zanika, zaczęła być zwolenniczką wolnych związków, in vitro, antykoncepcji. I w pewnym momencie stało się nieszczęście w jej życiu i znowu zaczęła być bardzo religijna, jak trwoga to do Boga. Powiem szczerze wkurzała mnie taka postawa, ale uświadomiłam sobie, że… Czytaj więcej »
basia
Gość

lulu zgadzam się z Tobą całkowicie co piszesz dobry komentarz powinnaś udzielać takich porad zawodowo

basia
Gość

i jeszcze jedno nieznajoma gdybyś mądrze i kulturalnie dyskutowała to nawet by z Tobą podyskutował …

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Spoko. Idę się i ja gzić! A co?
Zazdrosna? Dobre.
I spadam z tej strony. Ludzie tak szybko oceniający innych, niegotowi na dyskusję, obrażający tych co myślą inaczej i często bez podstawowej wiedzy o Bogu. Idę się gzić! A co! Bóg przeto jest miłosierny! Jak sobie złapię na d*** to Wam dla pokrzepienia napiszę „świadectwo”!

basia
Gość

nieznajoma a cóż z Twoim dziewictwem będzie, nie chcesz już być dumna a przeciez się tak określałaś jeszcze niedawno

lulu
Gość

Nieznajoma wiem jak musi być ci przykro patrząc na to jak twoje koleżanki, które jak to określasz „grzdżą się”, są zakochane i kochane, a ty zachowując czystość nie jesteś zakochana i kochana. Wiem jak boli samotność, ale zemsta w postaci rozwiązłego życia tego bólu nie uśmierzy, wręcz przeciwnie jeszcze go zwiększy.
Chcesz dyskusji to dyskutujmy, tylko nie pisz pod każdym komentarzem, że cię oceniamy i obrażamy, bo tak się nie da dyskutować.

nieznajoma
Gość
nieznajoma
Dajcie sobie spokój. Odpiszę CI to co kiedyś mi moja już nieżyjąca babcia powiedziała w tym temacie. I w co ja wierzyć nie chciałam. Powiedziała mi to dwukrotnie. „Nikt nie widzi. ALe Bog widzi co robisz. I odda ci to. Jeśli nie teraz, to po latach. Jeśli nie tobie to twoim dzieciom”. To była rozmowa na temat właśnie współżycia nieslubnego i tego że takim to włąśnie wszystko się układa i „żadnej” kary z nieba nie widać. To a propo zazdrości o której piszesz. Ja oczywiście do babci, że co Ty za głupoty bredzisz? Gdzie TY tu karę widzisz u tych… Czytaj więcej »
lulu
Gość

„Dlatego już ich nie potrzebuję. Dlatego wiem, że jedynym moim przyjacielem jest JEzus Chrystus. Nie szukam przyjaźni wsród ludzi. Bo jej po prostu nie znajdę.” Wierzę i życzę ci tego, że Bóg przywróci ci wiarę w ludzi

E.
Gość
„Samotność może i boli, ale lepiej być samemu niż pośród nieprzyjaznych ludzi. Wiem co piszę. Nic tak nie boli jak zdrada ludzi, których miało się za swoich przyjaciół. Dlatego już ich nie potrzebuję. Dlatego wiem, że jedynym moim przyjacielem jest JEzus Chrystus. Nie szukam przyjaźni wsród ludzi. Bo jej po prostu nie znajdę. Czy będę mieć męża? Jeden Bóg raczy wiedzieć. Może i nie. Jeśli jak to ktoś na innym frum napisał, nikogo mi nie podstawi, to miec nie będę. Ale nie zamierzam robić z tego życiowej tragedii. (…) Życie mam przeżyć w zgodzie z sumieniem a nie ustawić się… Czytaj więcej »
nieznajoma
Gość
nieznajoma
Nie potrzeba. Wy tutaj również jesteście przykładem, że nie warto podejmować jakiegokolwiek dialogu z ludzmi. A na pewno nie warto wchodzić z nimi w jakąkolwiek dyskusję. WY też nie potraficie uszanować drugiego człowieka. TYle razy co Wam ja napisałam złośliwie i wprost co myślę, tyle razy pisząc to zawsze Was szanowałam. Nie rozumiem i nie zrozumiem niektórych ludzi i sposobu myśłenia, czy to tutaj czy w realu, ale zawsze miałam i mam szacunek do drugiego człowieka. A skąd mi się on bierze? Uważam, że ten drugi cżłowiek jest również dzieckiem Bożym. I wsłąsnie z powodu tego szacunku nie potrafię zrozumieć… Czytaj więcej »
lulu
Gość

Nieznajoma wpadłam na to na samym początku, nie znałam tylko powodów twojego zachowania. Dobrze, że wreszcie się otwarłaś, pomodlę się za ciebie i myślę, że nie tylko ja 🙂 Jak chcesz to napisz kto i jak cię skrzywdził.

Oliwia
Gość
Oliwia
odnośnie komentarza E.: samotność też boli, nie można zamykać się na ludzi, zakładając, że przyjaźni nie znajdziemy. Trzeba kochać bliźniego jak siebie samego, a człowiek jest stworzeniem stadnym, samemu jest mu źle, nie można sie izolować bo to też prowadzi do nieszczęscia, smutku, żalu. Ja tam zycze każdemu miłości, według mnie każdy powienien kochać i byc kochanym, mieć kogoś bliskiego, wtedy mniej by było wzjemnej zazdrości, zgryźliwości, żalu do świata. Tak naprawdę wiele ludzi postępuje żle i krzywdzi siebie i innych wlaśnie przez to, że czują się osamotnieni, odrzuceni, czują że nie moga nikomu zaufać, nie mają sie komu wygadać,… Czytaj więcej »
kaczka
Użytkownik
kaczka

Dziękuję Magda za świadectwo umacnia mnie bo ja prosiłam o powrót męża do mnie, i też ufam Bogu że powróci , ale jeszcze nie czas widocznie, jeszcze nie…Nikt nie wierzy w jego powrót a ja bardzo wierzę i ufam że nie zawiedzie mnie Maryja..

basia
Gość

To czy będziemy mieć przyjaciół wśród ludzi zależy od nas samych jacy my jesteśmy i jka się do nich odnosimy

basia
Gość

nieznajoma a co ty sobie wyobrażasz że obrażasz innych tak jakto piszesz sama że” bezczelnie Was prowokuję” to ze reszta będzie Cię głaskac po głowie za to piszesz o szacunku do innych pokaż gdzie go masz bo ja go nie widzę wybacz

nieznajoma
Gość
nieznajoma
Nieprawda, że „To czy będziemy mieć przyjaciół wśród ludzi zależy od nas samych jacy my jesteśmy i jka się do nich odnosimy”. Oj nieprawda. Czasem jest tak, że starasz się z każdej strony. I jest dobrze. Aż przychodzi taki dzień, że nie jest już dobrze. Że słyszysz pretensje o coś czego nigdy byś nie zrobiła. A boli tym bardziej jesli słyszysz to od osoby, która o tym doskonale wie. A dlaczego tak robi? Tego nie wiem. Powiem Ci tylko, że zawsze dążyłam do wyjaśnienia wszelkich konfliktów. Po to aby jakieś niedomówienie nie stało się kością niezgody na wiele lat. Okazuje… Czytaj więcej »
lulu
Gość

Nieznajoma przykro mi, ale z tego co piszesz to wszystko wskazuje na to, że nie wybaczyłaś, ciągle masz pretensje tzn, że nie wybaczyłaś

nieznajoma
Gość
nieznajoma
Nie prawda. To że nie chcę już mieć z kimś kontaktu wcale nie oznacza, że nie wybaczyłam :-). WYbaczyłam. I nie Tobie to oceniać, bo nie wiesz co mam w środku. Dla potwierdzenia tego co napisałam, tj że wybaczenie wcale nie musi oznaczać ponownego kontaku podam Ci przykład co kościół mówi na temat zdrady w małżeństwie. Nijak się to ma do ojej sytuacji ale pokazuje, ze można wybaczyć i nie chciec kontaktu. Otórz kościół, który tak bardzo jest za jednością małżęństwa, tak bardzo walczy o zachowanie tego sakramentu, w sutyacji gdy pojawia się zdrada, nie zmusza skrzywdzonego małżónka do dalszego… Czytaj więcej »
basia
Gość

Chcialam tylko dodać jak naprawdę mówi kościól o wybaczaniu ze wybaczyć trzeba ale zapomnieć się nie musi

lulu
Gość
Nieznajoma zgadzam się z tobą, można wybaczyć i już z tą osobą się nie kontaktować. Ale jeżeli komuś wybaczysz to jest to jednoznaczne z gotowością do pojednania jeżeli ta druga strona będzie chciał, jeżeli wybaczysz to nie pałasz już nienawiścią do tej osoby. Jeżeli wybaczysz nie czuje bólu i żalu do tej osoby. Jeżeli wybaczysz nie pragniesz zemsty. Na podstawie twoich komentarzy wnioskuje (bo nie wiem co masz w środku), że nie wybaczyłaś, najpierw czułaś żal do tej jednej (bądź kilku osób), potem do podobnych do tych osób, a teraz do wszystkich ludzi. Twoje słowa „Dlatego już ich nie potrzebuję.… Czytaj więcej »
Józef
Gość
Józef
bo w tym cały jest ambarans , żeby dwoje chciało naraz . Wybaczenie złodziejowi , że Cię okradł nie oznacza , że Cię nie okradnie ponownie , dlatego lepiej założyć solidniejsze zamki i nie dać się ponownie okraść . Jeśli przyjdzie i będzie chciał odpracować , czy zwrócić skradzioną rzecz to można wtedy myśleć o pogodzeniu się z nim i ewentualnie ściągnąć parę kłódek , co nie oznacza , że zostawimy mu otwarte drzwi . Wiem , że to nie było do mnie , ale ja również odciąłem się od kilku osób , ponoć bardzo wierzących , ale pysznych i… Czytaj więcej »
lulu
Gość

A Jezus się nie odcinał od grzeszników, celników, faryzeuszy, cudzołożnic, Judasza, św. Piotra, trędowatych, niewidomych, chromych. „Mój Mistrzu przede mną droga, którą muszę przebyć tak jak Ty, Mój Mistrzu wokoło ludzie, których muszę kochać tak jak Ty.” Życiowa zasada DDD, jeżeli kogoś kochasz nie pozwolisz mu na to, żeby cię krzywdził.

nieznajoma
Gość
nieznajoma
Wiecie co? Ja chyba na prawdę opuszczę to forum. Jedynie mądrze w tym temacie napisał Józef, bo Ty lulu skąd możesz wiedzieć czy ja przebaczyłam czy nie?? A podobno wiesz. Wiem czym jest wybaczenie i sprawdzac tego w wyszukiwarce nie muszę. Odpust zupełny natomist się zgadza. ALe też są warunki postawione, ktore trzeba spełnić :-). Wracając do wybaczenia, to że wierze w Boga wcale nie oznacza że mam się wszystkim podkładać( tu odbierz to pojęcie szerzej a nie tylko w jedne sposób). Wybaczyłam. I to CI napisałam. WIec nie zarzucaj mi ze jest inaczej. Józef doskonale opisał o co chodzi.… Czytaj więcej »
lulu
Gość
Nieznajoma ty nie chcesz kontaktu ze wszystkimi ludźmi a nie tylko z tymi, którzy cię skrzywdzili, tak napisałaś, cały czas się obrażasz, a sama „życzliwych” słów nie używasz. Nie chcesz mieć kontaktu z ludźmi bo są ci nie potrzebni? Wystarczy ci sam Jezus? Ok proszę bardzo. To dlaczego w takim razie piszesz na tym forum? Bo tak naprawdę potrzebujesz kontaktu z ludźmi, a boisz się do tego przyznać. W relacjach z ludźmi nie musisz być miła i ulegała, wystarczy że będziesz szczera i życzliwa. Zgadzam się z Basią, jak traktujesz sowich znajomych tak jak nas na forum to zawsze będziesz… Czytaj więcej »
basia
Gość

lulu nieznajoma pisze że wystarczy jej sam Jezus ale zapomina o tym ze Jezus przychodzi przecięż przez ludzi i przez nich nam pomaga przez nich o coś prosi to jest właśnie On, tak nam sie nieraz objawia nie tylko Jezus wiszący na Krzyżu czy Jezus przebywający w Hostii ale idący do nas przez ludzi i w ludziach

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Oj to jakiś wredny ten Jezus jest. Może i przychodzi przez ludzi, ale musicie mieć na uwadze, że nie każdy ludź wpuszcza Go do swojego serca. Więc przychodzi przez ludzi, ale zapewne tylko przez nielicznych. Jest cała masa ludzi w Niego nie wierząca lub wierząca inaczej. I nie powiecie mi że przez takich też do mnie przychodzi.
Do lulu; Spokojnie. Wystarczy mi sam Jezus. Zapewniam. Jełsi On zechce dac mi rodzinę to super, ale jesli nie to tragediii nie ma. Nie zawidałaś się jeszcze lulu na ludziach i pewnie dlatego tak piszesz.

basia
Gość
nieznajoma to jest tylko Twój punkt widzenia ale rzeczywistość jest zupełnie inna skoro ty do ludzi tak się odnosisz jak tu na forum to wybacz ale przyjaciół nie bedziesz miała tak się składa ze miałam do czynienia z setkami ludzi gdyz taką mialam pracę i wiem jak my do nich tak oni do nas to jest prawda ze nie z kazdym da się zaprzyjażnić ale kogoś trzeba mieć tak poprostu dla zdrowia … Nie twierdzę ze jesteś złym człowiekiem bo każdy ma wady ja też ale niestety zwróciłam uwage na Twoje wypowiedzi nie wiem czemu ale strasznie różnią się od… Czytaj więcej »
nieznajoma
Gość
nieznajoma

MIła to ja już byłam. I co z tego dostałam? Nic. Pretensje, pretensje i pretensje. I oskarzanie o rzeczy kótrych nie zrobiłam. Ba! Nawet mi przez głowę nie przeszły. W życiu nie chodzi o to by być miłym. Bo miłym możesz być w oczy, a poza oczy możesz działać zupełnie inaczej. W życiu chodzi o to aby być szczerym, uczciwym i aby myśleć.
Nie chcę być nieskromna, ale skoro moje komentarze odstają od reszty, to może jestem bardzje inteligentna :-). Podobno tylko inteligentnych stać na złośliwości :-). Sorry, ale nie mogłam się powstrzymać :-).

basia
Gość

nieznajoma tak rzeczywiście Ty jesteś bardzo szczera aż do bólu inteligentna też napewno zresztą widzisz ocenę innych sama pamietaj ze słowo ”miły ” pochodzi od słowa miłość i sama mówisz ze nie chodzi o to zeby być miłym w życiu nieżle się oceniasz

basia
Gość

i jeszcze jedno nieznajoma ja słyszałam ze na złośliwości podobno stać tylko ludzi którzy mają brak poczucia własnej wartości i przez dokuczliwe i złośliwe uwagi dowartościowują się znałąm kilka takich osób

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Eeee.. to mało wiesz 🙂

Józef
Gość
Józef
Żeby nie było , że nikt Cie nie lubi , to ja Ciebie lubię 🙂 . Lubię czytac Twoje komentarze , są bardzo konkretne i mógłbym się pokusić o stwierdzenie , że Twój umysł jest bardziej ścisły niż humanistyczny . Co do meritum bycia miłym to zgadzam się , że z tym miłowaniem trzeba uważać . Żyjemy w czasach , że ludzie wykorzystują wszystkich i wszystko na potęgę byle tylko mieć lepiej . Oczywiście wszyscy powtarzają , że to dobrze , że jest ktoś na kogo można liczyć , że fajnie i wogóle . Tyle tylko , że gdy ty… Czytaj więcej »
nieznajoma
Gość
nieznajoma

Zgadzam się z Tobą całkowicie ;-). I nawet z tym się zgadzam, że mój umysł jest raczej ścisły niż humanistyczny :-). w 96%ścisły, w 4% humanistyczny 🙂

Waldi
Gość

JA też lubię nieznajomą i jej komentarze dużo w nich mądrości. Nieznajoma proszę Cię nie znikaj z tej strony. Będzie mi Ciebie brakowało. 🙂

Olaaaa
Gość

Jestem w tej samej sytuacji co Ty .. No w sunie baaaaardzo podobnej.. I dzieki Tej Twojej wypowiedzi wpisu wiara ktora straciłam wczoraj całkowicie wróciła na nowo…tez zaczne dzisiaj nowenne.. Ale podziwiam Cie ze przez 9 miesiecy wytrzymałas to wsYstko..

basia
Gość

nieznajoma rzeczywiście może mało wiem ale napewno wiem ze muszę kończyć dziękuje za dyskusje i jezeli Cię w czymś uraziłam to przepraszam życzę Ci wspaniałej niedzieli

Iwona
Gość

Dziękuję za świadectwo, ja też zacznę nowennę w intencji powrotu męża , choć wydaje się to niemozliwe, jesteśmy rok po rozwodzie i on układa sobie życie z kimś innym.

zadowolona
Gość
zadowolona

@Kamila…W odpowiedzi na Twój przemiły post chciałabym Cię poinformować, że mój EX nie był, moim mężem, nie mieszkaliśmy razem i nie współżyliśmy ze sobą więc nie wiem skąd te wszystkie wnioski. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę na przyszłość czytania postów innych z większym zrozumieniem co na pewno uchroni Cię przed wydawaniem mniej stanowczych sądów na temat osób, których nie znasz.

margo
Gość
A ja mam nadzieje, ze Bog i Maryja wybacza mi, ze juz nie mam silu zwracac sie o pomoc w odnalezieniu meza, osoby przy ktorej bede naprawde czula milosc. Od wielu lat modle sie o dobrego meza.Ponad rok temu odmowilam nowenne w tej intencji i faktycznie poznalam wspaniala osobe. Tak bardzo wierzylam, ze sam Bog mi go zeslal, bylam szczesliwa. Niestety zostawil mnie mozna powiedziec z dnia na dzien. Przezylam szok i nadal czasami nie moge w to uwierzyc, ze moje szczescie juz sie skonczylo. Wolalabym juz go wogole nie spotkac, nie przezywac z Nim tych pieknych chwil bo w… Czytaj więcej »
Gosiek
Gość
Gosiek

Madziu bardzo śliczne świadectwo oraz podnoszące na duchu:) Ja miałam podobną sytuacje jak TY oddałam się mu całkowicie ale też do nikogo nigdy nie czułam takiego uczucia jak do niego.Rozstaliśmy się na dzisiaj przypada rok jak nie jesteśmy razem,przez ten okres czasu cały czas prosiłam Matusie aby pomogła mi się zejść na nowo z ukochanym a tylko Ona mogła i dalej może pomóc.Przychodzą chwile zwątpienia ale cały czas tłumacze sobie że nie ma rzeczy nie możliwych dla Bozi i Matuli.

Magda
Gość
Wiem ze to bardzo oklepany tekst „nie trac nadziei” ale co tu mozna wiecej powiedziec. Wyroki Boskie sa nie zbadane, na poczatku calkowicie bylam zrezygnowana, potem odkrylam nowe cudowne laski ktore dostalam a na sam koniec dopiero jak ulozylam swoje zycie na twardych fundamentach to On sie pojawil. Moze Ty jestes teraz na tym drugim etapie, nie wiem bo nie znam dokladnie Twojej historii zna ja tylko Pan Bog i On doskonale wie jak pokierowac Twoim zyciem. Przeciez On chce zeby kazdy czlowiek byl szczesliwy! Chce tego najmoniej na swiecie! ale nie kazdy moze dostac w szystko od razu bo… Czytaj więcej »
magda
Gość

Nieznajoma spokojnie. Niech każdy w swoim sumieniu „przerobi materiał” pt: wiara i życie w związku, czy z kimś śpi czy nie itp tematy.. nie wchodźmy innym z butami w życie.Nie znamy tych ludzi i ich historii życia. Jeśli uważamy, że inni żyją wg nas”źle” pomódl się w serduchu i idź dalej. Jeśli wyznajesz inne wartości – piękne a świat tego nie rozumie to ŻYJ TAK BY KAŻDY KTO NA CIEBIE POPATRZY BĘDZIE WIDZIAŁ,ŻE JEZUS JEST Z TOBĄ I może też będzie chciał żyć podobnie, może przemyśli coś i zapragnie zmiany … pozdrawiam

Magda
Gość
podpisuje sie po komanetarzem mojej imienniczki! Mysle ze nie mamy prawa oceniac innych osob nie znajac ich na podstawie jakis komentarzy. Kazdy ma swoje sumienie a skoro znalazl sie na tej stronie to mozemy uwazaz ze ich sumienia pracuja w miare dobrze 😉 Nie napisalam tego swiadectwa po to zeby kogokolwiek zdenerwowac napisalam to po to zeby wlasnie dac nadzieje niektorym osoba ktore tu zagladaja bo wiem jak ja bardzo kiedys tej nadziei potrzebowalam! Tyle! dlatego ciesze sie jak komus pomoglam, mam nadzieje ze jeszcze nie raz bede mogla napisac tak piekne swiadectwo i podzielic sie z kims takimi laskami… Czytaj więcej »
magda
Gość
kiedyś traktowałem ludzi dobrze – teraz z wzajemnością, Anthony Hopkins. Józefie. czytając to co wieczorem napisałeś mogłabym się pod tym podpisać. Jestem osobą bardzo otwartą, uczynną na którą zawsze można liczyć.zawsze! ale od jakiegoś czasu też zorientowałam się że ludzie potrafią mnie wykorzystywać by osiągnąć swój cel.. bo znają mnie i wiedzą, że serce mam otwarte. Było to trudne dla mnie doświadczenie ale zaczęłam robić tyle ile do mnie należy(oczywiście pomagam nadal – to nie tak,że teraz jestem jak głaz:) ale z rozwagą. i cooo?? obserwuję jak ludzie się zmieniają i jak ich mniej w moim otoczeniu. to wyraźnie pokazało… Czytaj więcej »
Józef
Gość
Józef

Serdecznie dziękuję za modlitwę 🙂 Również się pomodlę dzisiaj za Ciebie . 🙂

Oliwia
Gość
Oliwia
A ja myślę, że wszelkie nasze uczynki wzgledem innych do nas wracaja- tzn jeśli czynisz dobro, ono do Ciebie wróci, jeśli zło- wróci na bank z zdwojona siłą. Czasem to nie działa od razu, ale po czasie. Najczęściej osoby, które plotkują, oceniaja innych, wytykaja wady, same też są przez otoczenie wytykane i oceniane. Jesli jesteś skąpcem i nie wiele możesz pozyczyc , ofiarować, nie licz na to, że gdy będziesz w potrzebie ktos ciebie wspomoże. Jesli ktoś jest marudny, zgryźliwy, wiecznie narzekający, nie umie powiedzieć dobrego słowa, to niech nie liczy na lawine komplementów od kogos bliskiego. Jesli zdradzamy, oszukujemy… Czytaj więcej »
Józef
Gość
Józef
Zgadzam się z tym , ale myślę , że to działa do momentu , aż ta osoba nie zauważy tego i nie zrobi rachunku sumienia i naprawy wyrządzonych krzywd . W innym wypadku nasze modlitwy nie miały by racji bytu , skoro nasi przodkowie wyrządzili krzywdy a my czy się będziemy modlić czy nie to i tak zapłacimy za to . Spotkałem się z tym tematem w wypowiedzi jednego z księży egzorcystów , który mówił o jakby „klątwie” która początki miała z czasów Rabacji , czyli kilka pokoleń temu . Gdzie nadal w rodzinach jest wiele problemów , rozwodów ,… Czytaj więcej »
Zofia
Użytkownik

Józefie, czy mogłabym prosić o tytuł artykułu/filmu, skąd zaczerpnąłeś te informacje o przecięciu przekleństw? 🙂

Józef
Gość
Józef

o ile dobrze pamiętam to był to ks. Marian Rajchel egzorcysta. Posłuchaj sobie na youtube jego wypowiedzi . Bardzo mądry ksiądz . Jest wiele filmików z nim warto wszystkie przesłuchać .

Zofia
Użytkownik

Dziękuję. 🙂

nieznajoma
Gość
nieznajoma

I właśnie dlatego Oliwio, że dobro wraca Twój ex Cię zostawił… Włąśnie dlatego, że byłaś wierna, kochająca itd. Wrócił Ci on to dobro w postaci zostawienia Ciebie z dnia na dzień. Ja jakoś średnio wierzę w bajki, że dobro do mnie wróci. Ba! Czyniąc je wcale na to nie liczę.
Tyle w temacie.

Józef
Gość
Józef
Człowiek nigdy nie wie , który czynnik zadziałał . Może za parę lat Oliwia sama dojdzie do konkluzji , że rozstanie z jej chłopakiem , było najlepsze co ją mogło spotkac . Wiem po sobie , że gdy pisałem tu pierwsze posty o dziewczynie , która mi leży na sercu to płakałem z bezsilności . Dzięki Waszym komentarzom znalazłem kilka modlitw o uwolnienie , odmówiłem kilka nowenn o żonę , z nastawieniem , że jeśli taka jest wola Boga, żeby to była ona . …. i co się stało ??? ból osłabł na tyle , że mogę jej spokojnie patrzeć… Czytaj więcej »
Oliwia
Gość
Oliwia
Nieznajomo ja go kochałam bezinteresownie, nie liczyłam na jakieś gratyfikację i nagrody za swoją miłość i też nie żałuję, że byłam mu wierna i dobra dla niego. Ja wiem, że włożyłam w ten związek całe swe serce, że byłam uczciwa, oddana, kochająca, nie mam wyrzutów sumienia, że posypało się przeze mnie, choć wiadomo idealna nie jestem, ale nigdy nie zraniłam go boleśnie i celowo, to że związek nie przetrwał i on odszedł to już nie moja wina, tak czuł, tak miało być, ale mi dobrze żyje się z przekonaniem że byłam dobra i dałam z siebie wszystko by on był… Czytaj więcej »
nieznajoma
Gość
nieznajoma

O widzisz! I Twoje modlitwy zanoszone przez nowennę zaczynają się spełniać :-). Jego związek się rozleciał, masz teraz drzwi otwarte :-). Spokojnie. Trochę czasu i będzie wszystko po staremu 🙂

Zofia
Użytkownik

Nieznajoma, o tym samym pomyślałam. 🙂

Oliwia
Gość
Oliwia

Nieznajomo nic się nie zaczeło spełniać….on mnie nie kocha, nie mamy kontaktu ze soba, nic sie nie zmieniło, tamta dziewczyna go skrzywdziła ale teraz jest zalogowany na portalu randkowym i juz kogs znalazł….moja intencja należała to tych z gatunku niemozliwych i beznadziejnych więc raczej w tym temacie nic sie nie zmieni. Teraz juz za to zmądrzałam i bardziej proszę Boga o spokój serca niz o jakiegokolwiek mężczyzne.

lulu
Gość

Mądrość to łaska Boża, to że Bóg nie działa po twojej myśli nie znaczy, że w ogóle nie działa 🙂

Oliwia
Gość
Oliwia
I trzeba też pamiętać, że z miłości bliźniego będziemy kiedyś sądzeni…bo cokolwiek uczynimy swojemu bratu- Bogu uczynimy (to pamiętam z dzisiejszej mszy św. 🙂 ) To, że teraz w życiu doczesnym dobro do nas nie wraca, nie oznacza, że po śmierci na sądzie ostatecznym te dobro które uczyniliśmy nie uratuje nas przed wiecznym potępieniem. Ojciec Nasz który jest w Niebie widzi wszystko. A tak osobiście to skoro ktoś uważa, że jest chrześcijaninem, to powinien sam od siebie chcieć czynić dobro, bez względu na to czy mu sie to opłaca czy nie….ateiści często zarzucaja to nam katolikom, że do kościoła chodzimy,… Czytaj więcej »
krystyna
Gość
krystyna

Nieznajoma- przeczytałam tylko czięść Twoich komentarzy, bo więcej się juz nie dało. To nie tak jest w naszej wierze. Bóg wie wszystko, czasem się uśmiecha, czasem Jego Oblicze jest zasmucone bo nie tak postępujemy. Dał nam wolną wolę i ją szanuje. Nasze życie – ludzi wierzących jest upadkiem i podnoszeniem się z nich. Nawet tak było w życiu Świętych – tych których dzisiaj mamy za wzór i prosimy o pomoc.W moim odczuciu brak Ci pokory i miłości, choć o niej tyle piszesz. Może to Twój właśnie upadek? Pomyśl. Zrozum.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Taaa…. A najbardziej ze wszystkich cnót brak mi pokory… Świetne. Ubaw po pachy. Az mi się jeden bok naderwał.

magda
Gość

Zosiu nie wiem co się stało nie mogłam przesłać tej modlitwy. poszukaj modlitewnika „jak pokonać szatana. egzorcyzmy i modlitwy. tam jest modlitwa o uwolnienie.

Zofia
Użytkownik

Jeśli przesłałaś link, to pewnie czeka na moderację. 🙂

magda
Gość

🙂 pewnie tak:)

barbara
Gość
barbara

Drodzy Forumowicze chciałam Wam przypomnieć że dzisiaj jest piękne święto NMP z Góry Karmel inaczej Matki Bożej Szkaplerznej chciałm kogoś zapytać ztej racji gdzie można nabyć szkaplerz

magda
Gość

wiesz nie wiem czy dobrze zrobiłam bo obiecałam sobie że nie będę do niego pisać że dam mu czas. nie mamy kontaktu ok miesiąca. ale dziś jakoś mnie naszło i napisałam do niego krótkiego e-maila tylko z pozdrowieniami albo aż… wiesz co mam na myśli

magda
Gość
tak czytam i myślę sobie dodam słowa o wybaczeniu. Józef ma rację ponieważ niektórym ludziom nie da się wytłumaczyć,że robią coś złego, że mogą krzywdzić swoja zatwardziałością postępowania. Ja mimo iż wybaczyłam byłemu partnerowi i nie czuję do niego żalu, pretensji czy negatywnych uczuć nie mogę się z nim kontaktować i mieć zwyczajnej relacji. Każdy wnosi w związek z drugim „plecak” doświadczeń, został ukształtowany przez rodzinę w taki a nie inny sposób, ma rany, nawyki i całą masę „siebie” a w spotkaniu z drugim potrzebne jest z jednej i drugiej strony by rozpakować oba plecaki – przyjrzeć się im i… Czytaj więcej »
Józef
Gość
Józef

Właśnie czekam na tę otwartość i szczerość a do tego potrzebne jest zaufanie . dlatego wiem , że muszę czekac cierpliwie , co nie oznacza że się doczekam …. ale to już wszystko w rękach Boga Porównanie z plecakiem i z bagażem bardzo trafne 🙂

Łucja
Gość
Łucja

Drogie Panie!/czcicielki Matki Boskiej z Pompejów!U BOGA OJCA jest wszystko możliwe to,co po ludzku JEST NIEMOŻLIWE,nierealne,stracone,wręcz smieszne i
przegrane.Uwierzcie mi!Naprawdę!Trzeba więcej pokory,UFNOŚCI,zawierzenia!!!
I trzeba ODDAC WSZYSTKIE problemy w ręce Maryi,z PODDANIEM SIĘ BOSKIEJ WOLI!!!!!Życzę Wam tego oraz WYTRWANIA w odmawianiu N.P.A propos-Nowenna P.to nie koncert życzeń,lecz nasza zgoda na to,że nie zawsze nasze plany są zgodne z planami BOSKIMI….

magda
Gość

doczekasz się zobaczysz 🙂 prawdziwa miłość – to ta, która od Boga pochodzi zawsze cierpliwie czeka… ona ma sens tylko wtedy gdy jest budowana na fundamencie Bożym a zaufanie przychodzi jak powiew wiatru, nie widzimy go lecz czujemy.. dobrej nocy.

mateusz
Gość
mateusz
Mojżesz rzekł do ludu: „Nie bójcie się! Bóg przybył po to aby was doświadczyć i pobudzić do bojaźni przed sobą”. Księga Wyjścia 20, 20 Magduniu piszę tutaj bo pod intencjami nie mogę dodać komentarza 🙁 nie wiem czemu 🙁 Chciałbym Ci bardzo, bardzo mocno całym serduszkiem podziękować za Twój wczorajszy wpis i za intencję za nas 🙂 Dziękuję za Wasze wsparcie moje serduszka kochane. Tak czytam Twój wpis i dochodzę do tego samego wniosku. Moja nowenna nie przyniosła mi oczekiwanego cudu. Tak jak wcześniej pisałem jeszcze bardziej się pogorszyło… Ale wracając teraz tak sobie myślę, że może teraz Maryja daje… Czytaj więcej »
Zofia
Użytkownik

Faktycznie, tam nie ma miejsca. 🙂 Madziu, znalazłam inną książkę traktującą o tematach uwolnień. Przesyłam do niej link, może komuś także przyda się. Myślę że jest godna uwagi.

http://odnowabrzesko.pl/wp-content/uploads/2011/02/Uwolnienie.pdf

mateusz
Gość
mateusz

mam tylko nadzieję, że dalej będziemy w kontakcie

Zofia
Użytkownik

Oczywiście. 🙂

magda
Gość
Kochany Mateuszku cały dzień myślałam o Twoim serduszku. Jak dziś rano byłam na mszy zobaczyłam młode małżeństwo: wiesz jak oni się modlili.. pomyślałam o Tobie,że życzę Ci z całych moich sił byś kiedyś tak mógł być blisko Bozi ze swoją ukochaną osobą. Nie wiem czy to będzie Natalia (cały czas modlę się o prawdę dla Twojego serca!!!) nieustannie błagam Maryję o miłość dla Ciebie i proszę wszystkich moich znajomych o zdrowaśki dla Ciebie i Natali. Moja koleżanka idzie na pielgrzymkę a ja już szykuje intencje za Ciebie i nas wszystkich by zaniosła Maryi na Jasną Górę. Pytaj Jezusa co chce… Czytaj więcej »
magda
Gość

Słodziaku więcej prócz słów..Wiesz ile Ty zrobiłeś i ile dajesz Bożej nadziei i wsparcia. Jak ważna jest Twoja modlitwa dla mnie i dla Zosieńki. Nie pamiętam kiedy tak rozmawiałam o Jezusie. Dajesz nam swoim życiem motywację do działania. Powiem więcej dziękuję za moje trudne, bolesne doświadczenia i cierpienie, które mi Jezus wynagrodził gdy postawił mi Ciebie i Zosię. Jesteście jak Aniołki Boże na każdy dzień.:)

Zofia
Użytkownik

Madziu, przepraszam za pytanie, ale… ile czasu upłynęło zanim Twoje życie zmieniło się za sprawą modlitwy uwolnienia?

mateusz
Gość
mateusz

Magdusiu… jestem taki wzruszony tym co napisałaś… nawet nie marzyłem o tym, by ktoś z moją intencją poszedł na pielgrzymkę… I wiesz powiem Ci, że codziennie tu wchodzę i z utęsknieniem czekam co tu napiszecie moje Skarby. Ja również tak myślę, że poznanie tak cudownych osób jak Wy to pocieszenie za wszystkie smutki 🙂

Słowo z Biblii na dziś:

Nie bójcie się też ludu tego kraju, gdyż ich pochłoniemy.

Księga Liczb 14, 9

Zuzanna
Gość
Zuzanna
Nadzieja dla was.. Mój ukochany wrócił. Zaproponował spotkanie i co? Powiedział mi w prost, że stęsknił się za mną. To jest wspaniałe. Bóg może wszystko! Musimy tylko z wiarą o to prosić i zrozumieć co chce nam przekazać tym rozstaniem. Mimo, że u mnie nie ma nic pewnego to cały czas wierzę, że wszystko się ułoży! Módlcie się ! Całym sercem ! Starajcie się nie rozpaczać a zrozumieć to co Bóg chce nam przekazać ! Modle się za was i wierze , że niedługo u was też będzie wszystko w prządku ! Nie lękajcie się ! Jestem z wami !… Czytaj więcej »
Zofia
Użytkownik

Zuziu, tak bardzo cieszę się z Twego szczęścia. 🙂 Dodało mi to otuchy, nadziei, że może i w mojej kwestii coś kiedyś ruszy. A nawet jeśli i nie, to trudno. Widocznie to człowiek nie dla mnie. Życzę wielu łask bożych, kochana. 🙂

Zuzanna
Gość
Zuzanna

Jak skończę nowennę to napisze tu świadectwo obiecuję 🙂

Zofia
Użytkownik

Tak, koniecznie. Twój komentarz dodał mi sił. Dziękuję, dziękuję. 🙂

mateusz
Gość
mateusz

Zuzka Skarbie, cieszę się bardzo bardzo mocno 🙂 życzę aby teraz wszystko było jak należy. Powodzenia Aniołku 🙂

lulu
Gość

Tak pisze każdy, kto zastał wysłuchany, ale każdy ma soją inną drogę. Zuzanna gratuluje

Zuzanna
Gość
Zuzanna

Nie jesteśmy ze sobą jeszcze, ale skoro modliłam się i takie rzeczy się wydarzyły to Bóg chciał mi coś tym przekazać ! Dziękuję wam za wsparcie i modlitwy ! Cieszę się , że Bóg chce naprawić to uczucie ! Bez was bym się poddała !

magda
Gość
Witam Was. dawno nie pisaliśmy:) Zuzka ale się cieszę Twoim szczęściem. a jednak Maryja z Jezusem dała szansę. Fakt czas rozłąki czasem dobrze robi. Może obydwoje potrzebowaliście tego czasu. CHWAŁA PANU!!! trzeba dziś uczcić Twoje – Wasze szczęście 🙂 Zosiu ja ciągle modlę się tą modlitwą o uwolnienie bez niej nie wychodzę z domu do tego znak krzyża świętego wodą egzorcyzmowaną przed wyjściem z domu i do dziełaaaa 🙂 Moje życie zmienia się nieustannie.troszkę to trwa – pół roku. jeszcze jak byliśmy razem to kupiłam ten modlitewnik bo czułam,że Pan się upomina o mnie.. w różnych sytuacjach życia. A Tobie… Czytaj więcej »
Zofia
Użytkownik

Madziu, niestety nie przeczytałam. 🙁

Zofia
Użytkownik

Kochani, wpadłam na taki pomysł… Może wymienimy się np. adresami email? Oczywiście, jeśli zechcecie. 🙂

Zofia
Użytkownik

Madziu, nie wiem, jakie Ty zmiany zauważyłaś, ale czuję jakby spadł ze mnie potężny ciężar. Naprawdę.

magda
Gość

Widzicie Skarby Moje Wiara czyni cuda. Mam nadzieję,że Bozia i nasze sprawy poukłada. 😉 Mati co tam u Ciebie na pokładzie:)

mateusz
Gość
mateusz

Hej Magdusiu u mnie bez większych zmian jak na razie, ale nie poddaję się 🙂 modlę się cały czas za Was i za siebie 🙂 A co dobrego u Ciebie Aniele mój? Zosieńko bardzo mi się ten pomysł podoba

magda
Gość

ale czad :))) miałam wam to napisać dziś ha ha ha super bo po ostatnich akcjach serce mi padło jak pomyślałam że stracimy kontakt!

magda
Gość

oj Aniołku dziś na mszy się popłakałam oczywiście ze szczęścia, że mam Jezusa i mogę być tak blisko Niego.Jaka to łaska że mogę chodzić co rano na mszę i was „ciągać” ha ha w serduchu.całych nas składam Panu na ołtarzu i wyobrażam sobie jak Anioły niosą łaskę Bożą do waszych serduszek..

magda
Gość

Zosiu kupie Ci ten modlitewnik w niedzielę w kościele jeśli masz życzenie to Ci go wyślę pocztą?

Zofia
Użytkownik

To mój adres: marieclaires206@gmail.com 🙂

Madziu, świetny pomysł, ale nie będzie to dla Ciebie kłopotliwe?

Zofia
Użytkownik

Kochani, już podałam swój adres email, ale oczekuje na moderację. 🙂 Możecie do mnie w każdej chwili pisać. Myślę, że taki kontakt jest zdecydowanie bardziej praktyczny. W prywatnych wiadomościach można tak jakby bardziej się otworzyć, a i znajomość bardziej się rozwija. Tu za chwilę też nie będzie miejsca. 🙂

Zuzanna
Gość
Zuzanna
mateusz
Gość
mateusz

Już nie mogę się doczekać Zosieńko, Magdusiu, Zuzka 🙂

Zuzanna
Gość
Zuzanna

to wspaniały pomysł z tymi adresami 🙂

magda
Gość

Pewnie Zosieńko. tyle można napisać jeszcze 🙂 ja też nie mogę się doczekać…a zauważyliście jakie inicjały ma nasza Boża banda:) M M i Z Z 🙂

magda
Gość

Zosiu nie gniewaj się ale dziś już nie mam sił Ci odpisać bo padam ze zmęczenia. Jutro pogadamy Kochaniutka. dobrej nocy z Aniołkami. pa oj znajomość się rozwinieeee 🙂

mateusz
Gość
mateusz

z nami jest przecież Pan. Zatem nie bójcie się ich!

Księga Liczb 14,9

magda
Gość

Dziękuję Ci Mateuszku – ten wpis rano uratował mi życie:)

doświadczona
Gość
doświadczona

Bardzo konkretne świadectwo, mnie pomaga, podbudowywuje , dziękuję za nie … o podobną łaskę proszę Przenajświętszą Panienkę … może i mnie pomoże w tej ( obecnie najważniejszej dla mnie sprawie ) , bo łask i cudów innych i tych mniejszych i tych dużych otrzymuję nacodzień mnóstwo ale tej o nawrócenie i powrót mojego męża do mnie jeszcze nie . Bóg zapłać i szczęść Boże !

Daniel
Gość
Daniel
Kochani ! Pragnę troszkę podsumować temat związany z odrzuconą miłością, samotnością, który jest najpopularniejszy na naszym forum poświęconym Matce Bożej Pompejańskiej. Dziś troszkę postanowiłem nadrobić zaległości i przeczytałem kilkanaście postów, ostatnich intencji modlitewnych i widzę, jak wiele osób cierpi, przezywa rozstania z ukochaną osobą, poszukuje tej miłości bezskutecznie. Przykrość, z którą się zmagamy często trwa długie miesiące a nawet lata. Na pomoc przychodzi nam Maryja ze swoją Nowenną, dodaje otuchy, przemienia Nas oraz po cichu modlimy się za swoje drugie połówki – „Byłe” jak i „Przyszłe” :-). Świadectwa i komentarze dotyczą najczęściej ludzi Młodych, więc śmiało można stwierdzić, że jesteśmy… Czytaj więcej »
magda
Gość
Pięknie napisałeś Daniel. Dziękuję. Masz rację z tym że na siłę nie zbudujemy z kimś dobrej relacji. Jeśli coś między ludźmi nie wychodziło będąc w związku długo i dokładając starań by było jak najlepiej i w pewnym momencie dochodzimy do wniosku, że to co budowaliśmy zamiast rozwijać niszczy trzeba się zastanowić czy idziemy w dobrą stronę. Czasem jest tak,że tkwimy w czymś co nie przypomina miłości, ofiarnej budującej, wspomagającej i partnerskiej, a lęk przed samotnością to zagłusza. Każdy z nas pragnie być kochany i dawać miłość ale mądrze. Możemy się modlić ale uważam, że o dobre rozeznanie by sercem odczytać… Czytaj więcej »
Kasia
Gość
Witam Was wszystkich. Magdo przeczytałam Twoje świadectwo już kilka razy dodaje mi ono wielkiej otuchy. Ja również odmawiam Nowennę w podobnej do Twojej intencji, modlę się o dar miłości oraz ponowną szansę dla mnie i mężczyzny który postanowił zakończyć nasz związek. Rozchodząc się płakaliśmy wspólnie i jak twierdził jest jeszcze jakieś uczucie w nim jednak coś pękło po pewnej sytuacji z którą nie potrafi sobie poradzić (nie będę jej opisywać, jest to dość błahe dla większości z nas jednak nie dla niego). W sumie odmawiam już nowennę ok 3 tygodni jednak dwukrotnie zasnęłam pod koniec części chwalebnej, odmawiam modlitwę wieczorem… Czytaj więcej »
s
Gość

Magdo, mój świat zawalil sie z tego samego powodu tzn zostawila mnie ukochana. do dzisiaj nie moge sie pozbierac, a od rozstania mineło juz 2,5 miesiaca. dzieki twojemu swiadectwu i kilku innym ktore czytam wciaz mam nadzieję, ze jeszcze bedziemy razem i wszystko dobrze sie skonczy. tak bardzo ja kocham…nowenne odmawiam od 24.11. pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij