Elżbieta: Wsparcie z nieba w trudnych chwilach

Nowenna Pompejańska towarzyszy mi od 2016 roku. Dowiedziałam się o niej od córki. W grudniu 2016 roku mąż trafił do szpitala. Uaktywniła się choroba nowotworowa, z którą walczył 10 lat. Usłyszałam „werdykt” lekarzy, że zostało mu miesiąc życia. Przyszło mi na myśl, że jedynym ratunkiem dla męża jest modlitwa, do której dołączy się jak najwięcej osób. Udało się zebrać sporo osób wśród rodziny i przyjaciół. Codziennie przez ok 2 tygodnie o określonej godzinie odmawialiśmy w swoich domach Koronkę do Miłosierdzia Bożego. I codziennie w godzinie modlitwy miałam wrażenie, jakbym się unosiła, a mąż dostawał energii do życia.
Przeczytaj całość

Sebastian: Wyleczenie z depresji

Nie wiem od czego zacząć ,nigdy nie byłem dobry w takich rzeczach trudno opisac to co Maryja zrobiła w moim życiu , otwarłem oczy na wiele spraw ,ale moze od początku .Mam 18 lat . Od kiedy zacząłem część Dziękczynna ciagle nie dawało mi spokoju tak jakby Maryja chciała abym napisał te świadectwo .Nowenne zacząłem przed świetami Bożego narodzenia natrafiłem na nia przypadkiem siedząc przed komputerem nie widząc sensu życia szukałem czegoś co sprawi ze poczuje sie lepiej (forma medytacji itp) całe szczęście nie spróbowałem tego.Siedzac i szukając rzuciła mi sie w oczy na pewnej stronie "nowenna pompejańska" wiem ze to była wielka łaska ze dowiedziałem sie o tej modlitwie .
Przeczytaj całość

Ania: Dziękuję Matko Boża za zdrową córeczkę

Dwa miesiące przed rozwiązaniem postanowiłam pomodlić się do Matki Bożej Pompejańskiej abyśmy obie z córką szczęśliwie przeżyły poród, bez komplikacji, aby urodziła się zdrowa i zdrowo rosła. Koniec nowenny przypadał na trzy dni przed terminem. Wiem, że powinno się odmawiać NP tylko w jednej intencji, ale nie starczyłoby mi czasu...
Przeczytaj całość

Mariola: Dziękuję Ci za to Maryjo!!!

Dziękuję Ci za to Maryjo!!! Poczułam ponaglenie aby o tym napisać mimo iż o to nie prosiłam. Tak więc Maryja zsyła łaski nawet gdy nie są one intencją Nowenny.
Przeczytaj całość

Kasia: Świadectwo życia osiemnastolatki – choroba

Nie wiem jak zacząć, bo w sumie chciałabym od początku. Otóż, zaczęłam chorować (problemy z żołądkiem, generalnie gastryczne) od roku 2009-2010. Była to końcówka mojego gimnazjum, w szkole do której chodziłam przez 10 lat... w kwietniu miałam egzaminy, później wakacje i zmiana szkoły. Chodziłam do lekarzy, którzy przepisywali mi leki...
Przeczytaj całość

Kinga: Nowenna przemieniła mnie i osobę mi bliską

Witam
chciałam się podzielić moim świadectwem a mianowicie prosiłam Maryje o zmiane wewnętrzną dla mnie i osoby bliskiej mojemu sercu. Nasze relacje były zachwiane , często były nie porozumienia miedzy nami, kłótnie czułam się z tym źle a moja wada jaką jest nadmierna zazdrość blokowały normalne życie …. o nowennie dowiedziałam się na rekolekcjach …i wtedy pomyślałam że to może to , że może warto spróbować i oddać sie w rece Maryi .Bałam się że nie bedę w stanie zmówić 3 różańców w ciągu dnia ale to było jakieś silnijsze odemnie ..podczas odmawiania różańców czułam się lepiej , przynosiło mi to ulgę . Nowenna przemieniła mnie i osobę mi bliską nasze relacje nie powiem że się zmieniły w 100% ale są napewno dużo lepsze niż były , wiadomo jak w każdym związku zdarzają się gorsze dni ale nasze kłótnie są dużo rzadsze ,nie kłócimy się o błahostki takie jak dawniej , staram się zrozumieć drugą osobę bardziej , bardziej okazuje jej miłość i moja chorobliwa zazdrość przeszła…przez co czuje się lepiej . Po zakończeniu nowenny czułam niedosyt i dlatego tez zaczełam następną nowennę w intencji Maryi wiadomej a po skończeniu tej obecnej nowenny napewno zaczne w intencji która jest dla mnie bardzo wazna i pojawiła sie stosunkowo nie dawno, wiem że w tej sprawie modlitwa jest słuszna, ponieważ gdy napotkałam ten problem byłam bardzo załamana ,zrozpaczoa a wrecz pod wpływem frustracji moje słownictwo było niecenzuralne,ale gdy pomyślałam o nowennie od razu się uspokoiłam i poczułam taki dziwny wewnętrzny spokój ,było to momentalne i uspokoiło mnie tak jak gdyby Maryja przez to
chciała mi powiedziec , że przez modlitwe wszystko się ułoży i będzie dobrze. Wierze że Maryja wysłuchuje wszystkie nasze modlitwy ponieważ w chwili zwątpienia podczas odmawiania jedej z nowenn postanowiłam zapytać Boga czy ja wogóle bede wysłuchana ,otowrzyłam pismo Święte i Bóg przemówił do mnie słowami w którym przekaz dotyczył tego że musimy być cierpliwi a przyjdzie to o co prosimy , po tym słowach uwierzyłam że łaska bedzie mi dana. Chwała Maryi . Z Panem Bogiem.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Kinga: Nowenna przemieniła mnie i osobę mi bliską"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Wspaniałe świadectwo! Jak widać Duch Św. za przyczynkiem naszej Matki Niebiańskiej kazał Ci wspomóc się Pismem Św. Jak dla mnie – to jest wskazówka, byś korzystała z Biblii na co dzień. Ja staram się każdego dnia przeczytać 1 lub kilka fragmentów z Nowego Testamentu, bo to „prostuje” moje myślenie i mnie umacnia. Życzę Ci Kingo i twemu chłopakowi błogosławieństwa Maryi.

Ania P.
Gość
Ania P.
Ja też wierzę, że dzięki modlitwie się wszystko ułoży i będzie dobrze. Ja też kiedyś w chwili załamania otworzyłam Pismo święte i przeczytałam słowa o trwaniu w modlitwie i nigdy nieustawaniu. Też miałam niedosyt po 1 NP i rozpoczelam druga, ale niestety nie udalo mi sie jej dokonczyc. Teraz tez juz duzo mniej sie modle z powodu mojego lenistwa. Jednak staram sie nie zapominac o Bogu, ide na pielgrzymke, mam nadzieje ze znow bede blisko Mateczki. Jeszcze nidy nie bylam tak blisko Boga jak podczas odmawiania NP. I mam zamiar podjac kolejne wyzwanie, moze jeszcze nie teraz, ale zaczne ją… Czytaj więcej »
magda 2
Gość
magda 2
Ja osobiście nie umie rozstać się z Nowenną. Mam tyle intencji do omdlenia 🙂 Obecnie odmawiam dwie jednocześnie, a w ubiegłym roku skumulowały mi się ,że prze tydzień odmawiałam trzy jednocześnie. Dla chcącego nie ma nic trudnego, po prostu wstawałam wcześnie. Nadmieniam,że w tym czasie gdy odmawiałam trzy nowenny jednocześnie ,moja roczna wnuczka spadła z pierwszego piętra nie ponosząc uszczerbku na zdrowiu !nie mając ani jednego siniaczka :))) (świadectwo opublikowane w KRŚ). Tyle łask otrzymuję,że tylko dziękuję i …proszę znów :D. Obecnie modlę się o stałą pracę, bo niestety jestem bezrobotna. Ale wierzę, ufam i …czekam. Z Panem Bogiem.
Anna T
Gość
Anna T

Bardzo piękne świadectwo. Również w swoim przypadku bałam się ze nie dam rady zmówić 3 różańców dziennie jednak z czasem tak jak bym się od nich uzależniła , stały si częścią mnie. Maryja potrafi działać cuda i słucha naszych próśb z otwartym sercem, trzeba tylko bardzo mocno prosić i wierzyć.

Mariola
Gość
Mariola

Pikne swiadectwo.Ja rowniez jestem chorobliwie zazdrosna o meza.W tamtym roku zaczelo nasm sie nie ukladac maz odszedl na jakis czas okazalo sie ze kogos mial .Modliłam sie nowenne pompejanska wszystko zaczelo wracac uspakajac sie ja wybaczylam.Niestety po jakims czasie zaczelam wypominac jest to silniejsze odemnie znowu jest zle maz mnie wyzywa mowi ze nie kocha inni mowia mi ze moja małżeństwo nie ma sensu ja natomiast walcze i wiem ze BÓg nie pozwoli nam po 12 latach rozstac sie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!