Justyna: Córka zdała maturę i dostała się na medycynę!!!

Szczęść Boże!!

Kochani, nowenna pompejańska to cudowna modlitwa!! Zaczęłam się modlić po raz pierwszy na początku stycznia 2014 roku w intencji zdania matury przez moją córkę i dostania się jej na studia. Córka zdała maturę i dostała się na medycynę!!! Trzeba wierzyć i mieć dobre intencje. Teraz jestem w trakcie grugiej nowenny (dopiero 2-gi dzień) i zobaczymy czy Bóg zechce wysłuchać mojej prośby (niestety tym razem chodzi o kasę). Z różańcem jestem „zaprzyjażniona” od 2012 roku, w domu nastała taka „dobra” atmosfera. Na początku odmawiania rózańca strasznie mi się ten różaniec plątał. Potrafił się zrobić np. supeł na ostatniej tajemnicy. „Zużyłam” chyba ze trzy różańce (porwane ). Teraz jest drewniany i nie czuć obecności „tego złego”. PRZEGRAŁ. Polecam po prostu modlitwę różańcem, gdziekolwiek jesteście. Miejcie go przy sobie.

Pozdrawiam Justyna.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
AnetaPatrycjaAgnieszkaElaAgnieszka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Wspaniale – widać, że Maryja wzięła córkę w swe matczyne dłonie. Niech ją tuli do Niepokalanego Serca, a córcia niech się Jej zawierzy. To i studiować będzie lżej. 😀

Ela
Gość
Ela

Ja tez sie ciesze, tez otrzymalam laske dla syna. W trakcie odmawiania nowenny syn dostal sie do najlepszego liceum. Dziekujmy za to Panu i Mateczce.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Ogromnie się cieszę z tak wielu otrzymanych łask przez ludzi.Wielu prosi o pracę,męża czy żonę,dar macierzyństwa czy tez uzdrowienie.Jest wiele jeszcze innych różnych intencji które sa wybłagane od Mateczki i najwyższego.Ja dziękuję Bogu że jest moim jedynym prawdziwym przyjacielem,nigdy Mnie nie ocenia,nie krzywdzi i nie poniża jak wielu ludzi.Nie mam przyjaciół,ani męża ani też nie założyłam rodziny,choć bardzo pragnę dzieciątka.Nie jestem przez nikogo kochana i jest mi ogromnie przykro z tego powodu, to co czuję nie da się wyrażić nawet słowami to ból i cierpienie….Tak bardzo chciałabym być kochana i dodam,że jeszcze mieć pracę.Ale jest ktoś kto bardzo Mnie kocha… Czytaj więcej »

Aneta
Gość
Aneta

jesteśmy w tej samej sytuacji

Patrycja
Gość
Patrycja

serdeczne gratulacje:)))

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące