Jolanta: Twierdzę, że jest to za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej

Od zawsze odczuwam w swoim życiu opiekę Matki Bożej. W tym roku doświadzyliśmy cudu, tak to trzeba nazwać.Mąż wybierał się na operację, która była konieczna po wielu badaniach lekarskich i kilku tomografiach.Razem ze znajomymi rozpoczęliśmy odmawianie Nowenny Pompejańskiej w intencji męża i naszej rodziny. W trakcie zabiegu okazało się,że nie był on konieczny. Dolegliwości ustąpiły,a widoczne zmiany na zdjęciach zniknęły.W niedługim czasie potem syn znalazł pracę. Twierdzę, że jest to za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej. Nowenna do niej jest nowenną nie do odparcia mam na to dowody w swoim życiu i chcę się tym podzielić.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

12 myśli na temat „Jolanta: Twierdzę, że jest to za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej

    • Hm… W sumie to nie rozumiem jednej rzeczy. Wcale nie podwarzam takich uzdrowień, żeby zara nie było… Ja w to wierzę. Ale zastanawia mnie już od dłuższego czasu fakt, że skoro Bog uzdrowił, to dlaczego pozwala pokroić zdrowego człoweika??? Nie pierwszy raz czytam takie świadectwa, gdzie operacja była konieczna, a po otworzeniu cud! Dlaeczego Niebo nie mogło zorganizować tego cudu trochę wcześniej, żeby oszczędzić tego krojenia???

      • Aby pokazać niedowierzającym nie raz lekarzom, że to Bóg jest najlepszym lekarzem. Często spotykam się z lekarzami, którzy wierzą tylko w postęp medycyny, a działania Boga nie dostrzegają.

      • nieznajoma wiesz dlaczego BÓG tak zrobił , bo tak chciał i On tu będzie dyktował dlaczego się tak stało A Ty powinnaś uwierzyć a nie zadawać takie śmieszne pytania typu”że skoro Bóg uzdrowił to dlaczego pozwolił pokroić zdrowego człowieka dlaczego Niebo nie mogło zorganizowac tego cudu wcześniej zeby oszczędzic tego krojenia” niedość ze uzdrowił to zamiast cieszyć sie i dziękowac a nie wybrzydzać w tym co Bóg nam daje widocznie tak chciał gdybyśmy wszyscy dyktowali warunki BOGU to nie wyobrażam sobie co by się działo

        • Wiesz co Baśka?? Ten komentarz jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Kropka. Daruj sobie, bo ja nie wybrzydzam. Ja tylko spytałam.

  1. Wielka jest dobroć naszej Pani Pompejańskiej! Dziękujmy Bogu, że nam Ją „podarował”, tyle łask nam wyświadcza! Ja zaś twierdzę, że wyjście bez szwanku z poważnego wypadku mojego męża, gdy samochód nadaje się do kasacji, to zasługa kochanej Mateńki! Dzięki Ci za to Królowo Różańca.

  2. Chwała Panu za uzdrowienie. Czytając świadectwa, zauważyłam, że tam gdzie wielu ludzi modli się w jednej intencji, tam Pan Bóg się objawia i tam zdarzają się cuda – „tam gdzie dwóch albo trzech modli się, tam ja jestem pośród nich” (przepraszam, że nie dosłownie napisałam ale ten fragment jest pisany z pamięci) Niech będzie Bóg uwielbiony, niech będzie uwielbione święte Imię jego. Pozdrawiam wszystkich obecnych na forum.

  3. Witam
    Mam pytanie odnośnie wspólnego odmawiania Nowenny. Czy to oznacza że każda osoba odmawia po jednej części, czy każdy odmawia całość po 3 części w jednej i tej samej intencji wszyscy?

A Ty co o tym myślisz? Napisz!