Jadzia: Zdrowie i praca

Zobowiązana w sumieniu i w słowie, które dałam Matce Bożej pisze to świadectwo. Moja przyjaciółka samotnie wychowuje 2 dzieci, sytuacja w jakiej się znalazła spowodowała, że zachorowała na depresje. Organizm był tak wycieńczony, że z powodu choroby została zwolniona z pracy. Nie miała sił i pieniędzy by żyć i utrzymać dzieci. Wspólnie z Księdzem z naszej parafii zorganizowaliśmy pomoc finansową. Sytuacja byłam z dnia na dzień trudniejsza. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Wpierw o łaskę zdrowia. Odmówiłam 3 Nowenny w tej intencji. Maryja wysłuchała próśb i Asia wróciła do zdrowia. Nadal jednak był problem z pracą. Zaczęłam odmawiać kolejne Nowenny też 3 tym razem w intencji dobrej i godnej pracy. I choć wpierw wszystko było na przekór i nie widać było nadziei któregoś dnia przyszła do Asi sąsiadka z zapytaniem czy nie chciałaby podjąć pracy. Maryja znów wysłuchała. Ona NIGDY NIE ZAWODZI! Od tego wydarzenia minęły 2 lata. Moja przyjaciółka dzięki Bogu jest zdrowa i ma dobrą o godną pracę. Chce jeszcze podkreślić fakt, że moja przyjaciółka przyjęła Szkaplerz i oddała siebie i dzieci w opiekę Maryi. Taka jest Nasza Mama:)Zawsze daje więcej niż Ją o to prosimy. Maryjo Nasza Ukochana Matko DZIĘKUJEMY:)

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

7 myśli na temat „Jadzia: Zdrowie i praca

  1. wspaniala przyjaciolka ,
    wspaniala Matka Pompejanska
    w gore serca !
    swiadectwa nt. zdrowia psych. szczegolnie mnie interesuja
    rowniez pragne zdrowia

  2. Jadziu mało takich ludzi jak ty jest wśród nas czytającto świadectwo zachwyciłam się Twoją doskonałą i bezinteresowna dobrocią i pomocą uczyniłaś wielki czyn miłosierdzia dla koleżanki i jej dzieci tego oczekuje od nas P BÓG to co robisz dla tej rodziny zasługuje na niebo nawet P BÓG Ci to kiedyś wynagrodzi bo niewielu tak czyni i tak się modli u Boga liczy się nie tylko modlitwa ale przede wszystkim dobre uczynki względem bliżniego dziękuje Ci Jadziu za to teraz mnie samej tak się chce pomagać bo napewno tylu jest potrzebujacych tylko nie widzimy ich wśród nas albo boimy się ujrzeć

  3. Rozpłakałam się, chcialabym mieć taką Przyjaciółkę. Życzę Ci by „zapłata ” czekała tam w Niebie, ale też i tutaj w Twym środowisku.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!