MAŁGORZATA I WOJCIECH: MORZE ŁASK

Pragnę podziękować z całego serca Matce Najświętszej za morze Łask wylanych na moją rodzinę. W styczniu 2015r będąc w siódmym miesiącu ciąży dowiedzieliśmy się z mężem, że nasza kruszynka nienarodzona ma wadę serduszka. Po wielu badaniach i konsultacjach w Warszawie i Krakowie diagnoza jednoznaczna : Wada serca – Zespół Fallota...
Read More

Piotr: kryzys małżeński

Na początku były łzy każde słowo gdy się zwracałem do Mateńki wywoływało strumienie łez. Łzy żalu błagania i ogromnej ufności ze moje prośby Matka wysłucha. Rozpadało mi się małżeństwo… Zanikły wszystkie uczucia byłem gotów na separacje i rozwód. Przeczytaj Piotr: kryzys małżeński
Read More

Magdalena: Uwolnienie przez różaniec

Chciałam zaświadczyć o wielkiej łasce którą wyprosiła dla mnie nasza kochana Matka od kilku miesięcy uczęszczam na spotkania Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa z Częstochowy,od tej pory przy odmawianiu nowenny pompejańskiej doświadczam niesamowitych rzeczy,już trzy razy doświadczyłam bardzo silnych uwolnień poprzez łzy, uczucie gorąca i śmiech.Intencja w której się modle...
Read More

Teresa: świadectwo mocy nowenny pompejańskiej

Moje świadectwo mocy modlitwy pompejanskiej to sam już fakt, że odmawiając jedna intencje podjęłam się drugiej a później trzeciej, za osoby bardzo mi bliskie ,czyli w jednym czasie odmawiam 3nowenny pompejanskie a oprócz tego odmawialam 15 modlitw tajemnicy szczęścia i modlitwę ku czci 7ran Chrystusa... Przeczytaj Teresa: świadectwo mocy nowenny...
Read More

Brygida: Matka Boża pomaga

O tej nowennie dowiedziałam się kilka lat temu. Pierwszą udało mi się odmówić. W kilku kolejnych nie udało mi się dotrwać do końca. W listopadzie o. Szustak OP zachęcał w internecie do wspólnego jej odmówienia. Postanowiłam spróbować. Modliłam się za brata, żeby przestał mi dokuczać, bo nie mogłam z nim już wytrzymać.
Read More

Jadzia: Zdrowie i praca

Zobowiązana w sumieniu i w słowie, które dałam Matce Bożej pisze to świadectwo. Moja przyjaciółka samotnie wychowuje 2 dzieci, sytuacja w jakiej się znalazła spowodowała, że zachorowała na depresje. Organizm był tak wycieńczony, że z powodu choroby została zwolniona z pracy. Nie miała sił i pieniędzy by żyć i utrzymać dzieci. Wspólnie z Księdzem z naszej parafii zorganizowaliśmy pomoc finansową. Sytuacja byłam z dnia na dzień trudniejsza. Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Wpierw o łaskę zdrowia. Odmówiłam 3 Nowenny w tej intencji. Maryja wysłuchała próśb i Asia wróciła do zdrowia. Nadal jednak był problem z pracą. Zaczęłam odmawiać kolejne Nowenny też 3 tym razem w intencji dobrej i godnej pracy. I choć wpierw wszystko było na przekór i nie widać było nadziei któregoś dnia przyszła do Asi sąsiadka z zapytaniem czy nie chciałaby podjąć pracy. Maryja znów wysłuchała. Ona NIGDY NIE ZAWODZI! Od tego wydarzenia minęły 2 lata. Moja przyjaciółka dzięki Bogu jest zdrowa i ma dobrą o godną pracę. Chce jeszcze podkreślić fakt, że moja przyjaciółka przyjęła Szkaplerz i oddała siebie i dzieci w opiekę Maryi. Taka jest Nasza Mama:)Zawsze daje więcej niż Ją o to prosimy. Maryjo Nasza Ukochana Matko DZIĘKUJEMY:)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Jadzia: Zdrowie i praca"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aneta
Gość

Piękne świadectwo i prawdziwa z Ciebie przyjaciółka.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Jadziu, widać, że Cię Matka Boża prowadzi! Bogu dzięki za Najświętszą Panienkę.

Andrzejka
Gość
Andrzejka

Cudowne świadectwo! Ach, jak bardzo bym chciała też być wysłuchaną w swych modlitwach…

Ania
Gość

wspaniala przyjaciolka ,
wspaniala Matka Pompejanska
w gore serca !
swiadectwa nt. zdrowia psych. szczegolnie mnie interesuja
rowniez pragne zdrowia

Jadzia
Gość
Jadzia

Aniu, niech Maryja Cię Błogosławi i obdarza łaską zdrowia

barbara
Gość
barbara
Jadziu mało takich ludzi jak ty jest wśród nas czytającto świadectwo zachwyciłam się Twoją doskonałą i bezinteresowna dobrocią i pomocą uczyniłaś wielki czyn miłosierdzia dla koleżanki i jej dzieci tego oczekuje od nas P BÓG to co robisz dla tej rodziny zasługuje na niebo nawet P BÓG Ci to kiedyś wynagrodzi bo niewielu tak czyni i tak się modli u Boga liczy się nie tylko modlitwa ale przede wszystkim dobre uczynki względem bliżniego dziękuje Ci Jadziu za to teraz mnie samej tak się chce pomagać bo napewno tylu jest potrzebujacych tylko nie widzimy ich wśród nas albo boimy się ujrzeć
krystyna
Gość
krystyna

Rozpłakałam się, chcialabym mieć taką Przyjaciółkę. Życzę Ci by „zapłata ” czekała tam w Niebie, ale też i tutaj w Twym środowisku.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!