Agnieszka: W czasie odmawiania nowenny Matka Boża była ze mną

Moja przygoda z nowenną zaczęła się po tragicznych wydarzeniach w mojej rodzinie.Mój kochany syn okazał się być cieżko chory na chorobę genetyczną. Dziś skończyłam moją pierwszą w życiu nowennę i wiem że jutro zacznę kolejną.
Przeczytaj całość

Sylwia: Nigdy nie odmawiałam różańca

Nigdy nie odmawiałam różańca, zdarzało się czasem po spowiedzi odmówić jeden dziesiątek w ramach pokuty. Pewnego dnia przyśnił mi się mój dziadek nieżyjący już i karcącym głosem powiedział: ZA NIEODMAWIANIE RÓŻAŃCA TAM GROZI KARA!! I wzrokiem wskazał na niedużą dziurę w ziemi, jakby szczelinę, otchłań, ale jakże przerażającą, ciemną, do...
Przeczytaj całość

Marek: Uzdrowienie małżeństwa

Dziękuję Najświętszej Matce za łaski, którymi mnie obdarzyła. Ponad rok temu moja żona, z którą byliśmy parą od 23 lat, w tym 15 lat małżeństwa sakramentalnego, z dwójką dzieci niespodziewanie oświadczyła, że mnie zdradziła, że się zakochała w innym mężczyźnie poznanym w Internecie. Ostatecznie, że się wyprowadza, zabiera ze sobą...
Przeczytaj całość

Ł: dziękuję wam za świadectwa

Mam 26 lat kłopoty finansowe gdy zaczynałem nowennę około 3 mies temu w intencji mojej dziewczyny o przemianę serca i uzdrowienie wewnętrzne było źle między nami
Przeczytaj całość

Kasia: Kolejne wstawiennictwo Matki Bożej

Dziekuje Ci Maryjo i dziękuję Ci Jezu.
Przeczytaj całość

Izabela: zaufajcie Mateńce Ona da nam to co jest dla nas NAJLEPSZE

Szczęść Boże,po raz kolejny spieszę napisać o kolejnej łasce jaką otrzymałam od MATEŃKI. W październiku 2013 r. zaczęły się u mnie w pracy wielkie problemy, dostawałam coraz to więcej obowiązków, nie dawałam sobie z nimi rady. W końcu Dyrektor obciążył mnie jeszcze jednym zagadnieniem, które robił do tej pory sztab kilkunastu osób a ja miałam to robić sama ,oprócz tych wszystkich pozostałych zadań. To było ponad ludzką siłę.Choć mówiłam Dyrektorowi że jestem chora nieuleczalnie i jest mi bardzo ciężko , on jednak był nieubłagany. Dostałam ataku nerwowego z tego wszystkiego, musiałam iść na zwolnienie lekarskie, Zaczęłam modlić się do Mateńki Litanią pompejańską i błagałam ją żebym mogła zmienić pracę bo już nie daję rady.Po zakończonej litanii nic się nie zadziało, po zwolnieniu lekarskim musiałam wrócić do pracy, cała przerażona co dalej ze mną będzie, pewnie z tej pracy mnie zwolnią a jeśli w niej zostanę to nie dam rady tak pracować.Ale Mateńka ma swoje sposoby , nie dała mi nowej pracy , zostawiła mnie w dotychczasowej ,ale wszystko się zmieniło w cudowny sposób nie musiałam już wykonywać tej dodatkowej okropnej pracy , zostały zmienione zasady. Mateńka mnie ochroniła i cudownie również zmieniła atmosferę w pracy. Ufajcie wszyscy ,nie zawsze to czego chcemy modląc się w danej intencji jest dla nas dobre, zaufajcie Mateńce Ona da nam to co jest dla nas NAJLEPSZE. Bóg zapłać Izabela

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Izabela: zaufajcie Mateńce Ona da nam to co jest dla nas NAJLEPSZE"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
nieznajoma
Gość
nieznajoma

Chwała Maryi 🙂 🙂 🙂 !!!

Danka
Gość

ameeeeeeen!1

basia
Gość

wreszcie się znalazła właściwa osoba taka jak lulu która prawdę pisze

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!