Dinka: obyście nie upadali na duchu

Chialabym złożyć swiadectwo wysłuchania mnie przez najświętszą Mateńkę , nie jestem w stanie tego ogarnąć rozumem chorowałam na nerwice i depresję od 7 lat biorąc leki po zmówieniu nowenny jest z kazdym dniem lepiej , przez nowenne wyprosilam również pracę i miłośc mojego życia ,obyście nie upadali na duchu utrudzeni bo wielka jest miłośc Boża , nie iem jak dziękować Ci o Królowo Różańca Świętego

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

14
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
9 Wątki komentarzy
5 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
11 Autorzy
KasiaweronikaKIKALidkaTeresa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
xx
Gość
xx

jak mam się modlić ? odmawiam 5 nowenne o zdrowie bliskiej mi osoby , jest coraz gorzej …jak mam się modlic ?pomóżcie mi

Aneta
Gość
Aneta

zaufaj, po prostu zaufaj i pamiętaj, cokolwiek by się nie działo, Bóg Cię kocha. trwaj i ufaj

krystyna
Gość
krystyna

bardzo trudno jest ze spokojem serca modlić się dalej gdy wszystko się „wali” (wiem coś o tym) gdy inni z radością informują o pomocy, której doznali. Ale Nowenna choć tak długo trwająca to nie kartki żywnościowe, które jeszcze pamiętamy. Mieliśmy je – kupiliśmy jedzenie. Nowenna to szlak pielgrzymi – jednemu idzie się lekko, drugi z zadyszką nadąża, a trzeciemu najbardziej przygotowanemu jest najtrudniej.Ufność , wiara, nadzieja musi kroczyć z nami, a Matka dostrzeże trud, pomoże i uszczęśliwi, ale w czasie przez Nią uznanym za stosownym. Trudne? ale ten fakt trzeba wpisać w czas modlitwy.

Teresa
Gość
Teresa

Wszystko zawierz Matce Bożej, całe swoje życie, wszystkie radości, smutki i problemy….

Ewa
Gość
Ewa

Bardzo budujące świadectwo!

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Boże wszechmogący! Jak bardzo bym chciała napisać podobne świadectwo, nie upaść na duchu, dziękuję ci Dinka za takie wsparcie 🙂

Aneta
Gość
Aneta

Piękne świadectwo.

katka
Gość
katka

Nie jestem zalogowanym uczestnikiem forum więc wybaczcie, że piszę tutaj ale mam pytania dotyczące wyboru intencji nowenny. Wiem, że intencja powinna być konkretna, ale czy może być np taka: modlę się w intencji, aby znaleźć pracę, która nie będzie kolidowała z moimi studiami. Czy nie jest to za długa intencja? Moje drugie pytanie, to : Czy mogę modlić się w intencji, aby mój kolega i jego tata znaleźli stałą pracę, czy raczej muszę modlić się osobno o pracę dla kolegi i jego taty? Przepraszam jeśli te pytania wydadzą się głupiutkie, ale nie mam wątpliwości i liczę, że ktoś pomoże mi… Czytaj więcej »

katka
Gość
katka

Mała pomyłka, powinno być: Przepraszam jeśli te pytania wydadzą się głupiutkie, ale mam wątpliwości i liczę, że ktoś pomoże mi to rozstrzygnąć. Pozdrawiam

weronika
Gość
weronika

Królowa Różańca Świętego na pewno Cię zrozumie (jeśli chodzi o pierwsze pytanie), co do drugiego pytania to jest jedna intencja o znalezienie pracy dla kolegi i jego taty a Pan Bóg wie komu ta praca jest bardziej potrzebna – myślę, że możesz taką intencję wypowiadać. Życzę wytrwałości w modlitwie i wysłuchanych próśb. Pozdrawiam

Lidka
Gość
Lidka

Moc Matki Boskiej jest przeogromna

KIKA
Gość
KIKA

Ja doświadczyłam tej wielkiej dobroci najukochańszej mojej Mateczki. Modliłam się o dobrą, ciekawą i dobrze płatną pracę. Podczas odmawiania drugiej Nowenny w tej samej intencji dostałam pracę! Pracuję od tygodnia i jestem strasznie z niej zadowolona.
Módlcie się i nigdy nie wątpcie w Boga a zostaniecie wysłuchani!!!

Aneta
Gość
Aneta

tego potrzebowałam. dziękuję Kika 🙂 bo właśnie naszło mnie zwątpienie, że jestem beznadziejna i na nic nie zasługuję

Kasia
Gość
Kasia

Cudowne świadectwo.
Ja cierpię na nerwicę lękową już przez blisko 25 lat, czyli przez większą część mojego życia.
Twoje świadectwo mam nadzieję, że wkrótce zmobilizuje mnie do modlitwy o łaskę uzdrowienia mnie.
Tym bardziej, że wyprosiłam już Nowenną Pompejańską inne łaski.
Dużo zdrówka i innych łask Tobie życzę, Lucyno.
I innym osobom oczywiście również.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące