Ania: Chwała Panu!

Nowennę pompejanską zaczęłam odmawiać w intencji zdania egzaminu przez mojego syna.Ktoś może pomysleć „co za błaha intencja”.Ale on powtarza przedmiot b.ważny z I roku i jeśli go nie zaliczy będzie miał zmarnowane 2 lata(jest warunkowo na II roku) a ponadto ,aby dostac sie na te studia musiał poprawiać maturę i udało mu się dopiero za 3-cim razem uzyskać taką ilość punktów ,która umożliwiłaby mu te studia.Zbliżał sie juz koniec częsci błagalnej a on mimo kolejnych podejść nie mógł nawet zaliczyc przedmiotu ,aby być dopuszczonym do sesji.Moje zwątpienia dobry Pan Bóg rozwiewał w nastepujący sposób:przychodziły mi do głowy myśli:”dlaczego Jezu byś mówił w przypowieści o natarczywej wdowie,że jeśli ktoś prosi to otrzymuje?Ponadto dostałam w prezencie pewnego dnia ,gdy syn nie zaliczył kolejnego podejscia , breloczek z ojcem Pio, a to jakis inny drobiazg np usłyszana w radiu modlitwa poceszały mnie.No i syn został dopuszczony do sesji i w dodatku zdał test(przed nim jeszcze ustnyi praktyczny)Gdy zdał test zadzwonil i zaczął słowami:”Mamo nie uwierzysz….A ja na to „wiem zdałes test!Ufam,że dobry Bog za wstawiennictwem najswietszej Maryi pozwoli mu zdać dalsze częsci egzaminu i ułozy jego zycie tak,aby był dobry jak chleb, tak jak jego patron brat Albert-Adam Chmielowski.Chwała Panu

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Ania: Chwała Panu!"

Powiadom o
avatar
Piotr
Gość

Pani Lucyno byłem w podobnej sytuacji.Teraz jestem na studiach,ale już sam się modlę w podobnych intencjach.Nie lubię jak ktoś mowi,ze uczył sie tylko jeden dzien do egzaminu bo to nie możliwe ;/. Ja się cieszę z każdej trójki.Jedni sie boją,a dostają 4 + tego nie rozumiem.A ja się nie boje,ale wiem,ze i tak nie zaliczę chociaż jestem nauczony. I dlatego cieszę się z kazdej trójki.Ja nie zaliczyłem warunku i dopiero jak mnie skreślono zaliczyłem :/. Nie można się poddawać.Blee głupie te studia,ale trzeba walczyć. Nikt nie mnie zmusza do nauki,ale ja chcę, bo to było moje marzenie.
Pozdrawiam

Piotr
Gość

Przepraszam Pani Aniu coś mi się źle wyswietliło.

Piotr
Gość

Nikt mnie nie zmusza do nauki *

Kamila
Gość
Kamila

Sama także 3 razy poprawiałam maturę, żeby dostać. się na wymarzony kierunek. Wiem, ile stresu i nerwów to kosztuje! Życzę powodzenia na studiach Pańskiemu synowi oraz gratuluję mamy która wkłada tyle wysiłku i tak się angażuje aby pomóc!

Kasia
Gość

Mnie się również zdarzyło kilka razy nie zdać jednego egzaminu, pomimo że się dużo uczyłam, ale po drugiej nowennie się udało i nareszcie będę mogła się obronić. Tak więc rozumiem doskonale, co to oznacza i absolutnie nie uważam, że to jest błahy problem. Życzę wszystkim wytrwałości!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij