Maria: Uzdrowienie z dolegliwości kobiecych

Swoją pierwszą nowennę odmówiła jakieś 2 czy 3 lata temu. Niestety, intencja nie była stosowna, toteż Mateczka mnie nie wysłuchała. Później odmówiłam jeszcze parę nowenn, jednakże także nie zostały one wysłuchane. Ale wiem, że Maryja sprawiła wtedy, że wiara stała się dla mnie zupełnie czymś innym, czymś w rodzaju tlenu potrzebnego nam do życia… Ponad rok temu bardzo ciężko zachorowałam (dzięki modlitwom do JPII w ogóle przeżyłam), jednak z chorobą wiązały się kobiece komplikacje. Będąc w stanie tej choroby, w przyszłości prawdopodobnie nie mogłabym mieć dzieci. Byłam podłamana tym faktem i w końcu pewnego dnia zdecydowałam, że będę się modlić do Mateczki o uregulowanie moich spraw hormonalnych. Nie zgadniecie, co się stało :)… Już 1 czy 2 dnia Nowenny, moje prośby zostały wysłuchane! Od tego momentu problemy odeszły w niepamięć! Byłam niezwykle zaskoczona, że aż ciężko mi było uwierzyć, że wszystko stało się tak szybko! Nowennę kończę jutro i ufam Mateńce, że wysłucha do końca moją intencję o uzdrowienie z innej, nieuleczalnej choroby (modlę się o uzdrowienie z chorób). Wierzcie Mateczce, ufajcie jej, a na pewno nie pożałujecie!

Dzień bez nowenny 

to dzień stracony!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
JuliabarbaraMariaInka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Inka
Gość
Inka

Chwala Panu:-)

Maria
Gość
Maria

Chwała Panu 🙂

barbara
Gość
barbara

Tak ja również wierzę że Maryja uzdrawia z nieuleczalnych chorób jej moc jest tak wielka że może uczynić wszystko !

Julia
Gość
Julia

Myślicie ż takie uzdrowienie jest możliwe? Wczoraj robiłam badania, za 2 tygodnie będę wiedziała czy jestem nieuleczalnie chora, czy nie. Dzisiaj zaczęłam nowennę, bardzo bym chciała żeby Maryja i mi pomogłą 🙂

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!