Piotr: Nawrócenie i odzyskana godność

Czuję moralny obowiązek podzielenia się swoim świadectwem. Być może moja historia choć jedną osobę utwierdzi w przekonaniu, że naprawdę warto codziennie odmawiać modlitwę różańcową. Zawsze powątpiewałem i pytałem, co się zmieni, jeśli na przykład modlę się o pokój na świecie? Czy to coś da? Czymże jest moja modlitwa w tym...
Read More

Grażyna: Łaska spokoju i wiary

W pewnym sensie dostałam drugie życie, bo po odejściu męża świat mi się zawalił i nie codziennie miałam ochotę podnosić się z łózka.. Wręcz poczułam, że może ten krach z mężem to było po to bym mogła prawdziwie nawiązać relację z Bogiem...
Read More

Mama: Uzdrowienie córki

Trzy lata temu moja córka zachorowała na depresje , która przerodziła się w psychozę , córka trafiła na oddział psychiatrii , załamałam się strasznie , chodziłam jak przysłowiowy zombi ale nie poddałam się w modlitwie oddałam wszystko w ręce Boga i Matki Najświętszej Maryi . Wiedziałam , ze nic i nikt jej nie pomorze jak tylko Bóg ,nieustannie się modląc .
Read More

Magdalena: Dary duchowe

Jakiś czas temu odmawiałam nowennę w intencji pewnej osoby. Skończyłam ją, ale nie widziałam moim ludzkim "gołym" okiem żadnych owoców tej modlitwy. Jednakże, kiedy zastanowiłam się nad tym głębiej, zauważyłam, że Maryja zadziałała inaczej, niż bym się spodziewała. Nie było jakiejś spektakularnej interwencji "z góry". Przeczytaj Magdalena: Dary duchowe
Read More

Maria: Umorzenie długów

Pragnę podzielić się łaską jaką otrzymałam odmawiając nowenną pompejańską. Ja i moja rodzina byliśmy w trudnych kłopotach urzędowych. Po trzech latach, od śmierci męża poinformowano nas, że jesteśmy obarczeniu jego długami.
Read More

Kasia: Wiem, że Mateczka czuwa nade mną.

Witajcie Kochani:) Czytam na bieżąco zamieszczane świadectwa i poczułam potrzebę napisania paru słów o mnie. Moja „przygoda” z różańcem zaczęła się 10 lat temu. W sposób dotąd niewyjaśniony otrzymałam różaniec. Czekał on jednak pięć lat żebym po niego sięgnęła. Muszę przyznać, że Matuchna posłużyła się moją koleżanką, której opowiedziałam o tym różańcu i to ona mnie zachęciła do modlitwy. Jej słowa:”jak go dostałaś to znaczy, że masz się na nim modlić”. Więc zaczęłam… początki były trudne. Zaczynałam od jednej dziesiątki dziennie, później jedna tajemnica a w tej chwili jestem w trakcie drugiej nowenny. Przez te pięć lat Matuchna sprawiła, że pokochałam tą modlitwę. Pierwszą nowennę odprawiłam za duszę mojego brata, który dziesięć lat temu popełnił samobójstwo, to po jego śmierci otrzymałam ten różaniec. Mam wielką ufność, że jego dusza dostąpi zbawienia. Teraz odmawiam drugą nowennę w intencji własnej… nie jest to jakaś konkretna intencja bo problemów mam nie mało ale proszę Mateczkę żeby mnie prowadziła… i to działa! Po ludzku już dawno bym się poddała… Mateńka dodaje mi sił, napełnia serce nadzieją i nie pozwala zwątpić. Nie wyobrażam sobie już życia bez modlitwy różańcowej. Chwała Panu i Mateczce Królowej Różańca Świętego!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Kasia: Wiem, że Mateczka czuwa nade mną."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Barbara
Gość
Barbara

Kasiu, przepiękne świadectwo. Niby bez konkretów, a tak piękne. Takie proste i ciepłe. Tak różaniec dodaje sił. Mateczko jesteś z nami 🙂

Kasia
Gość

Basiu, to moje pierwsze świadectwo. Mam nadzieję, że kolejne będzie z konkretami. Mam bardzo trudne chwile ale ufam, że będzie dobrze… Chwała Panu i Mateczce Najukochańszej!

weronika
Gość
weronika

Twoje świadectwo to dowód Bożej miłości. Bóg nikogo nie opuszcza i zawsze znajdzie drogę do naszych serc. Powodzenia.

Kasia
Gość

Tak, to prawda. Bóg mnie bardzo kocha i Ciebie też Weroniko. Dziękuje!

Ania
Gość

Wlasnie Bog tak pieknie dziala, bo niby konkretow moze nie byc, a jednak zmienia sie cale nasze zycie i my sami 🙂

Obrazki z nowenną pompejańską?