mateusz: Nowa Praca

Witam, chcialbym sie podzielic z Wami moim swiadectwem. Juz nieraz odmawialem nowenne pompejanska i zawsze Matka Boza mnie wysluchiwala. Tak bylo i tym razem. Modlilem sie o poprawe naszej sytuacji finansowej, poniewaz urodzila nam sie corka i bylo ciezko z pieniedzmi. Przeczytaj mateusz: Nowa Praca
Read More

Ania: Łaska pracy

W listopadzie nowennę w intencji dostania przeze mnie pracy zaczęła odmawiać moja mama. W styczniu, po zakończeniu stażu, dostałam pracę.
Read More

Agata: Otrzymałam łaskę

W trudnej chwili w moim życiu zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Byłam bardzo nerwowa, zagubiona, nie potrafiłam podjąć właściwych decyzji, rozeznać się w uczuciach. Już po pierwszych dniach odmawiania Nowenny moje życie zaczęło się stabilizować. Wiedziałam co robić. Odzyskałam kogoś, kogo kochałam. Zachęcam wszystkich do modlitwy i uwierzenia w to, że może ona wiele zdziałać.
Read More

Aneta: Walka z nowotwórem

Głęboko wierzę, że Matka Boska Pompejańska wesprze go w dalszej walce z chorobą
Read More

DANUTA: OTRZYMANE LASKI

Inaczej patrze na ludzi poswieconych BOGU i modle sie za nich a nie osadzam
Read More

Ewa: wiem, że Mateczka na pewno mi w tym pomoże

O nowennie dowiedziałam się z miesięcznika Egzorcysta, postanowiłam poszukać instrukcji, jak ją właściwie odmawiać. Do tej pory odmówiłam ją 4 razy, bo trosk i zmartwień jest tak wiele. W zasadzie żadna z moich intencji nie została jeszcze wysłuchana, ale wiem, że sprawy, o które się modliłam są bardzo trudne i narastały latami, więc trzeba też czasu, aby to wszystko uporządkować i wiem, że Mateczka na pewno mi w tym pomoże. Ale otrzymałam wiele innych łask takich jak wewnętrzny spokój, zaufanie Jezusowi i jego matce, zawierzenie jej swego życia i wszystkich spraw, cierpliwość. Wiem, że otrzymam to co będzie dla mnie dobre a nie to co ja bym chciała. Prosiłam o dar macierzyństwa, a dostałam łaskę całkowitego zawierzenia i przyjęcie krzyża bezdzietności. Czekam teraz na pomoc w poukładaniu mojego życia osobistego bo sama tego nie potrafię, ale wiem że Maryja mi w tym pomoże i wyjdzie na pewno lepiej niżbym to ja próbowała. Zawierzyłam Ci Maryjo i wiem, że się nie zawiodę i po otrzymaniu kolejnych łask dam o nich świadectwo.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Ewa: wiem, że Mateczka na pewno mi w tym pomoże"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość
Pięknie że tak ufasz Bogu Ewo. Ja miałam z tym straszny problem. I ciagle chcialam cos narzucic Bogu. Modlilam sie o dobrego meza i chcialam narzucic kogo chcialabym pokochac i zeby to nastapilo jak najpredzej. Niby moja prosba jeszcze nie zostala wysluchana. Ale juz tyle lask otrzymalam, ze czuje sie przeszczesliwa. Na poczatku pokoj wewnetrzny ktory baaaaardzo byl mi potrzebny. Przestalam sie panicznie bac zycia i tego ze go zmarnuje, ze podejme decyzje ktorych nie da sie ulozyc. A teraz w koncu czuje tez ze ufam Jezusowi i chce mu zaufac do konca, z tej milosci do niego. Czuje ze… Czytaj więcej »
Dana
Gość
Witam Cie Ewo, nie musisz koniecznie zaakceptowac krzyza bezdzietnosci. Wiem o czym piszesz bo sami dlugo staralismy sie o dziecko i nie urodzilo sie nam. Poprosilam Boga, zeby urodzil je dla nas ktos inny.. Tak Bog wysluchal mnie, moja coronia ma dzisiaj osiem lat. Wierz mi przez mysl mi nie przechodzi, ze ja jej nie urodzilam. W wieku dwoch lat zaczelam jej opowiadac jak bardzo pragnelam dziecka i jak Bozia mnie wysluchala i urodzila ja dla nas inna pani. Dzisiaj bedac w kosciele zapalamy swiczki za pania, ktora ja dla nas urodzila. Pomysl moze o takim wysciu z sytuacji.. Gdybys… Czytaj więcej »
Aneta
Gość

Dana, piękne słowa i wspaniała z Ciebie mama

Nikita
Gość
Nikita

Potwierdzam 🙂

Dana
Gość

oj tam, oj tam taka zwykla adopcyjna mama :)) Ewus usmiechnij sie, Bog tez ma dla Ciebie niespodzianki….
Serdecznie pozdrawiam

Aneta
Gość

Dana, nie oj tam oj tam, ale właśnie tak, cudowna z Ciebie mama

Ewa
Gość
Dano dziękuję Ci bardzo za te cieplutkie słowa otuchy, ja bardzo chciałabym zaadoptować jakieś samotne dzieciątko, ale niestety na tym etapie mój mąż nie jest na to jeszcze gotowy, więc również tą sprawę powierzam Mateńce, jeśli taka będzie jej wola będę cieszyła się darem macierzyństwa i naprawdę nie jest dla mnie ważne, że nie będzie to dzieciątko urodzone przeze mnie. Ja właśnie czekam na te Boże niespodzianki dla mojego życia z ufnością i spokojem. Bardzo cieszyłabym się, gdybyśmy nawiązać ze sobą jakiś kontakt, będę wdzięczna za wszelkie rady, podam Ci mojego maila: ewakaczmarczyk13@wp.pl A może to Ty jesteś jedną z… Czytaj więcej »

Obrazki z nowenną pompejańską?