Wojtek: Podziękowania za otrzymane łaski

Zgodnie z obietnicą daną Maryi chciałem przekazać podziękowanie za łaski otrzymane dzięki Nowennie Pompejańskiej. Odmawiałem ją w tym roku wiele razy w różnych intencjach bliskiej mi osoby i Kościoła Świętego Matki naszej. Wierzę, że moja modlitwa została wysłuchana, choć nieraz nie widzę od razu jej efektów. Trzeba może bardziej zaufać i cierpliwie czekać.
Read More

Agnieszka: WYMODLONA CIĄŻA

Witam Serdecznie! Chciałabym się z Wami podzielić moim świadectwem. Z mężem dość długo staraliśmy się o dziecko, przeszłam długotrwałe leczenie, ale skutków nadal nie było. Przez przypadek na internecie natrafiłam na tą Nowennę Pompejańską. Po dwóch seriach odmawiania Nowenny zwątpiłam, bo nie otrzymałam tego o co modliłam się. Pewnej nocy...
Read More

Beata: Warto odmawiać nowennę

Kochani,jak pewnie wiekszość o nowennie dowiedziałam sie przez przypadek.Zaczęłam odmawiac 2 nowenny jednoczesnie w intencji i dobrego głosu/śpiewam/ i zdrowia dla babci.Na poczatku czułam wielkie ciepło,wewnętrzne szczęście ,nie umiem tego opisac ,wiele sie we mnie zmieniło.Uwielbiałam odmawiac te modlitwe-mimo,ze nigdy przedtem nie odmawiałąm różańca.Zostałam po częsci wysłuchana,ale zdarzyło sie wiele...
Read More

Gabriela: Zostałam uzdrowiona

Dzięki Nowennie Pompejańskiej ,2 miesiące po odmówieniu zostałam uzdrowiona z bardzo ciężkiej depresji,z którą się zmagałam kilka lat. Dziękuję Maryjo.
Read More

Lukasz: Małżeństwo na zakręcie

Zacząłem się zbliżać do Boga grzechy które się ciągnęły przez całe życie zaczęły mi wyjątkowo dokuczac rozpocząłem z nimi walkę i się zaczęło ...
Read More

Emilia: „wszystko się ułoży”

Witajcie! Odmawiam moją trzecią NP, ale chcę opowiedzieć o drugiej. Odmówiłam ją w intencji doświadczenia uzdrawiającej życie Bożej miłości dla mojego męża i teściów.Różnie bywało, nie widzę jakiś spektakularnych zmian, ale wydażyło się coś zaskakującego: Mój mąż jest ostatnio bardzo zestresowany i nerwowy( pewnie jak większość z nas). Pewnej niedzieli postanowiliśmy odwiedzić grób naszego trzeciego dziecka, które odeszło trzy lata temu. Nasza dwójka dzieci, która została w domu bardzo mnie czymś zdenerwowała. Chałam więc podzielić się tym z mężem, ale on tylko się zdenerwował i zanim dojechaliśmy na cmentarz (5 min.) prawie się z nim pokłóciłam. Tzn on był obrażony, a ja nie miałam żadnych złych intencji, ale nie znalazłam u niego zrozumienia, którego szukałam. W takim przygnębionym nastoju ( sama, bo obrażony mąż został w samochodzie) stanęłam nad grobem i zaczęłam się modlić. Kiedy tylko zaczęłam- jakby Ktoś krzyknął mi do ucha albo wcisnął mi słowa do głowy: „wszystko się ułoży”, a na odchodnym zabrał mi ciężar z serca i moje stroskanie.Wszystko trwało ułamek sekundy.. Wiedziłam, że dostałam prezent i wielką pociechę od Boga. Nie prosiłam o nią- dostałam ją darmo. Zastanawiałam się co mam teraz zrobić, bo ogarnęła mnie wielka radość i pokój serca.
Zrozumiałam też, że zrozumienia szukałam u stworzenia, a powinnam u Boga. Postanowiłam udobruchać i rozweselić mojego męża i do domu wróciliśmy już w zgodzie.
Jak dobrze, że „wszystko się ułoży!”…:)

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Emilia: „wszystko się ułoży”"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
magda
Gość

I chwała Panu! 😀

Obrazki z nowenną pompejańską?