Anna: ustąpienie bólów kregosłupa

Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji ustąpienia bólów kręgosłupa. Nie kiedy zdarzały się mi się mocne bóle kręgosłupa, choruję na skoliozę. Odkąd odmówiłam Nowennę Pompejańską ból ustąpił i właściwie jest znikomy. Po raz kolejny zostałam wysłuchana. Chwała Panu. I dziękuję Matce Bożej za nieustanną opiekę i za otrzymane łaski. Nie ma słów, które wyraziłyby moją wdzięczność. Obecnie odmawiam kolejną, piątą Nowennę Pompejańską. Staram się w dniu rozpoczęcia Nowenny uczestniczyć we mszy św. z prośbą o wytrwanie w Nowennie. A w dniu zakończenia również biorę udział we mszy św. w podziękowaniu za wytrwanie w modlitwie różańcowej. Po za tym podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej staram się podejmować dodatkowe postanowienia np. uczestnictwo we mszy św. w tygodniu, w nabożeństwach np. majówkach, gorzkich żalach.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
urszulaAneta Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Aneta
Gość
Aneta

W styczniu byłam pierwszy raz na Mszy Świętej z modlitwą o uzdrowienie. Tam padły słowa, że Pan Jezus uzdrawia osoby z bólem pleców. Ja już nie pamiętam dnia, kiedy mnie nie bolał mój kręgosłup. Oczywiście, nie za bardzo chciało mi się wierzyć, że tą osobą mogę być ja. Po Mszy cały czas sprawdzałam, co też się dzieje z moim kręgosłupem – bolał. Następnego dnia obudziłam się i nic i tak jest do tej pory. Ten okropny ból, który czasami sprawiał, że nie mogłam się podnieść z łóżka i chodziłam zgięta zniknął! Chwała Panu! Jezus moim Królem

urszula
Gość
urszula

tez zostałam uzdrowiona z bólów kręgosłupa na takiej Mszy na innych natomiast zostałam uwolniona z pewnego niewielkiego nalogu ale z którym nie mogłam sobie poradzić poglebila się moja wiara, jak tu nie wierzyc w cuda i nie dziekowac Bogu za Jego dobroć, ale wszystko zaczęło się od Nowenny pozdrawiam

Aneta
Gość
Aneta

Ula, tak samo zaczęłam, od nowenny, tzn. od różańca. A jak coś czasem gdzieś tam poboli, to dziękuję za ten ból. Chwała Pana.

urszula
Gość
urszula
urszula
Gość
urszula

polecam też film L. Dorosiewicza „Duch” o Duchu Św. pozdrawiam:)

Aneta
Gość
Aneta

dziękuję za linki. widziałam na własne oczy jak ludzie koło mnie upadali, śmiali się lub po prostu strasznie płakali. na początku byłam przerażona, teraz już wiem co się dzieje. Pozdrawiam

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące