Kasia: Nie boję się!

12 czerwca tego roku skończyłam swoją najprawdopodobniej szóstą Nowennę Pompejańską. Szczerze mówiąc nie mam pewności, czy piątą czy szóstą, ale z wyliczeń wychodzi, że raczej szóstą.
Przeczytaj całość

Mariola: świadectwo

Zły przeszkadzał i kusił. Czasami brakowało czasu, zawsze udało się odmówić przed północną. Z każdym kolejnym dniem, czekałam na następny by odmówić. Kiedy odmówiłam czułam wewnętrzny spokój. W tym czasie pojawiło się maleńkie światełko w tunelu, które dawało siłę do modlitwy.
Przeczytaj całość

Świadectwo Kasi

Pragnę podziękować Matce Bożej Pompejańskiej oraz dać świadectwo wysłuchania odmawianej przeze mnie Nowenny Pompejańskiej! Nowennę tę zaczęłam odmawiać 26. października w takiej intencji, aby mój mąż - z którym od 13 miesięcy jesteśmy w rozłące i nie widzieliśmy się przez cały ten okres czasu, a mąż podczas jednej z rozmów...
Przeczytaj całość

D.M Magda:

Obecnie odmawiam 24 nowennę. Zaczęło się niby to przypadkiem, jak natrafiłam na tę jakże piękną i jednocześnie ważną modlitwę. Obecnie nie mogę się już z nią rozstać. Omadlam wiele trudnych spraw swoich, rodziny, przyjaciół, znajomych, dusz czyściowych. Proszę wierzyć daję świadectwo, choć jak można zaobserwować stosunkowo późno, gdyż to już moja 24 nowenna pompejańska. Wiel Matka Boża trudnych sytuacji rozwiązała całkowicie, a ja stałam się bardziej spokojna, natomiast niektóre spełniły się trochę inaczej.
Przeczytaj całość

Piotr: w różańcu jest nadzieja

Nowennę do Matki Bożej z Pompejów rozpocząłem 9 stycznia szło mi bardzo dobrze. Prosiłem Kochaną Matkę o uleczenie z częstego Pocenia się (Miałem z tym wielki problem) Moja nowenna dobiegła końca a ja nadal się pociłem postanowiłem odmówić jeden różaniec o zdrowie dla mnie i dla mojej rodziny.Przeczytaj Piotr: w...
Przeczytaj całość

Wioletta: Cudowne działanie Boga i Matki Najświętszej!

„Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś..” W listopadzie ubiegłego roku mój tata zaczął źle się czuć..Bóle pleców, co raz mniejszy apetyt, osłabienie..itp. Zaczęłam modlić się nowenną pompejańską w intencji zdrowia taty, ale w styczniu tego roku padła diagnoza-nowotwór złośliwy- szpiczak mnogi! Cała rodzina załamana, zaczęliśmy intensywnie i głęboko modlić się różańcem do Matki Najświętszej, koronką do Miłosierdzia Bożego, prosiliśmy, wielu innych ludzi o modlitwę za tatę. Moi rodzice chociaż wierzący, ale nigdy nie odmawiali różańca..Taty choroba doprowadziła do tego, że teraz codziennie odmawiają różaniec, koronkę i dużo się modlą.. 2 lutego zaczęłam kolejną nowennę pompejańską w intencji zdrowia taty. Jestem osobą, której często towarzyszyły stany nerwicy lękowej i często musiałam zażywać leki przeciw lękowe by móc normalnie funkcjonować..
Podczas odmawiania drugiej nowenny, ogarnął mnie niesamowity wewnętrzny pokój, który trzyma mnie do dnia dzisiejszego, lęki dosłownie zniknęły a pozostała wiara w to, że wszystko się poukłada, że będzie dobrze.. Czułam jak spływa na mnie łaska wewnętrznego pokoju..Czułam bliskość Najświętszej Mateczki i wciąż czuję..Tata od lutego zaczął leczenie, na razie czuje się słaby, strasznie schudł, ale zaczął wychodzić z domu na spacery, wyniki się poprawiają i ustąpiły bóle pleców a lekarze przekazują dobre informacje.. Mateczka Najświętsza sprawiła nam jeszcze niespodziankę- cud, staraliśmy się z mężem kilka miesięcy o drugie dziecko i udało się! Jestem w piątym tygodniu ciąży! Zachęcam wszystkich do odmawiania Nowenny pompejańskiej, poprzez którą Matka Boża działa wielkie cuda, chociaż czasami trzeba trochę poczekać i nie poddać się pokusom i podszeptom złego, które także się zdarzają, by odciągnąć nas od modlitwy. Mam wielką potrzebę opowiadać wszystkim i wszędzie o tym jak Mateńka Boża z największą czułością ,dobrocią i miłością opiekuje się nami i pomaga w trudnych i ciężkich chwilach..Mam bardzo dużo intencji, w których zamierzam się modlić także nowenną pompejańską, która jest także doskonałą lekcją i nauką cierpliwości, wytrwałości, spokoju, wyciszenia i zanurzenia się w Bogu Miłosiernym! Mam nadzieję, że jeszcze wiele pięknych świadectw napiszę na tej stronie! Szczęść Boże!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Wioletta: Cudowne działanie Boga i Matki Najświętszej!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Czesia
Gość
Czesia

Piękne świadectwo! Trwajcie w modlitwie, nie traćcie ufności modląc się Nowenną Pompejańską. Wszystkiego dobrego dla taty, jak najmniej cierpień i szczęścia z odzyskania zdrowia!

basia
Gość

Matka Boża jest wspaniała dokonuje wielu cudów w tym uzdrawia z najgorszych chorób dlatego kochajmy i wierzmy w nią bo jest najlepszą Matką, nie wyobrażam sobie tego co by było i jak by był gdyby Jej nie było, kto by nam pomagał do kogo bym się modliła Ona jest największym Skarbem i jej się należy największe uwielbienie hołd i chwała oraz dziękczynienie za jej pomoc i łaski

Janek
Gość

Piękne świadectwo. Jak wielki Skarb posiadamy naszą wiarę w Boga i przyjaźń z Nim oraz opieka Matki Najświętszej. Boże ile tracą Ci biedni Ateiści?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!