Szelongusia: … i jak się tu nie modlić!

Szczęść Boże, zbieram się do tego świadectwa już 5 miesięcy i zawsze z czasem ciężko aby przysiąść i napisać… słyszałam o nowennie na pielgrzymce do Częstochowy ale sobie pomyślałam 3 różańce? szok! ja po dziesiątce już śpie! ale 6 października przyszła mi myśl że moża powinnam zacząć?! i tak tez się zaczęło ostatni różaniec najczęściej zmawiałam z mężęm gdyż już było ciężko a on był moją „motywacją” modliłam się w 3 różnych intencjach 2 Matka Boża wysłuchała, 3 intencja widać, że muszę jeszcze poczekać:) Miałam ciężką sytuacje w pracy naszczescie gehenna się zakończyła, czasem w tej nowennie modiłam się za tatę, któa 14 lat pij, upijał się do nieprzytomności ostatnio stracił prace, wyzwiska, agresje, kłotnie- rzecz normalna… ale zawsze sobie myslałam Boże ile jeszcze? tak bardzo chciałabym mieć tatę… żeby pokazać moim dzieciom jakiego mają wspaniałego dziadka… tata był na odwyku już któryś raz miał fazę że nie pił pół roku przed moją nowenna straszył mamę że zaraz pójdzie się napić szukał pracy ciężko już jako osoba która przeżyła pół weiku znaleźć pracę… modląć się byłam taka spokojna!! po skończeniu pompejańskiej mój tata po 25 latach życia stał się moim prawdziwym tatą!! broni mnie, wydzwania do mnie, pomaga, znalazł pracę, nie pije… i jak się tu nie modlić?! Maryjo, Pani z Pompejów Tobie chwała i cześć ! AMEN!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Szelongusia: … i jak się tu nie modlić!"

Powiadom o
avatar
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Chwala Mateczce napisałaś że gehenna w pracy się skinczyla co się zmieniło? Ja przezywam gehenne w pracy i modlę się za znalezienie innej pracy. Czy obrazu zostalas wysluchana?

ewa
Gość

Agnieszko ja też mam piekło w pracy, modlę się nieustannie o rozwiązanie tego problemu (mobbing, mściwość, degradacja stanowiska, pensji, nieustanne ataki), nie mam już siły,bo ta osoba ma mocne układy i ja jestem bez szans. Szukam pomocy u Matki Bożej, bo tylko Ona może to rozwiązać.Zaglądam tu każdego wieczora i czytam świadectwa,żeby podnieść się na duchu.Błagam o modlitwę.bo sama nie daję już rady. Ewa

fiolek
Gość
fiolek

Mam pytanie. Moja nowenna pompejanska nie zostala wysluchana, mimo ze intencja byla dosc pilna. Chcialabym druga nowenne, mam ja odmowic ja w tej samej intencji? Problem w tym, ze kolejna chcialam zaczac w innej sprawie, bo tyle ich jest.

Danuta
Gość
Danuta

Odmow w nowej intencji.Ważna jest modlitwa.Maryja i tak wstawi się za tym co jest Ci naprawdę potrzebne nawet jeśli się o to modlić nie będziesz bo jest najukochańszą Matką na świecie i wie co jej dzieciom potrzeba:)

magda
Gość

Ja modle się NP za męża. Czy pije czy nie pije to ,,lecą” wyzwiska. Dziecko poniewierane,wyzywane od najgorszych,aż żal na to patrzeć i słuchać.(a jak pije to i meble lecą) Jesteśmy przez to wszystko kłębkiem nerwów. Nieraz myślę,że już nie dam rady ,że nie wytrzymam tego dłużej…

Ewa
Użytkownik

Droga Magdo, czy mąż zachowywał się tak od początku, czy może dopiero po ślubie, czy pochodzi z rodziny gdzie było podobnie, czy może jakieś zdarzenie na niego wpłynęło tak mocno? Ja również modlę się Nowenną za męża, sytuacja u nas jest podobna. Z tym że mąż czasami już taki bywał zanim za niego wyszłam, no i niestety pochodzi z takiego domu. A po ślubie jesteśmy dopiero 5 lat.. pamiętam o Tobie w modlitwie

Jaa
Gość

Dziewczyny,polecam Nowennę do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Oraz koronkę do Miłosierdzia Bożego.! Wspieram Was w modlitwie.Pozdrawiam!

szelongusia
Gość
szelongusia

pracę zmieniłam- tamta firma sie rozwiązała, teraz trafiłam do innej tam gdzie szanują, dbają… warto sie modlić!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij