Renata: Przezwyciężenie depresji

Chcę dać świadectwo i podziękować Matce Bożej Różańca Świętego. Modliłam się do Najświętszej Panienki o przezwyciężenie depresji. Brałam już nie za mocne tabletki antydepresyjne i chciałam zacząć brać mocniejsze. Uzyskałam jednak łaskę oraz spokój wewnętrzny i na dzień dzisiejszy nie biorę żadnych leków antydepresyjnych. Dziękuję Ci za to Panienko Przenajświętsza i zachęcam innych do odmawiania Nowenny.
Przeczytaj

Agnieszka: Bądź blisko i doświadczaj łask wielu.

To, jak działamy każdego dnia ma wielki wpływ na to, jakie będą owoce naszych działań. Matka Najświętsza wyprasza dla mnie i moich bliskich łaski lepszego widzenia siebie i umiejętnego ofiarowania we wzajemnych relacjach darów wzajemnych- czasu, bliskości, uwagi, szacunku, miłości, szczęścia, itp.
Przeczytaj

M: Życie Paulinki

Właśnie zakończylam moją pierwszą Nowennę Pompejańską. Prosiłam w niej o życie i zdrowie dla mojej córeczki urodzonej w 26 tygodniu ciąży. Jej stan był bardzo ciężki i w każdej chwili mógł nastąpić koniec Jej krótkiego życia. Odmawianie Nowenny dawało mi siłę by cieszyć się każdym dniem spędzonym z córeczką.
Przeczytaj

Małgorzata: Wysłuchane prośby i opieka Matki Bożej

Już dawno powinnam złożyć to świadectwo ale jakoś tak mi zeszło a jest to moje trzecie świadectwo jakie tu zamieszczam.Odmówiłam kilka nowenn i zauważyłam że wokół mnie jest mnóstwo ludzi którzy potrzebują modlitwy a ja kończąc jedną odczuwam potrzebę rozpoczęcia kolejnej nowenny.
Przeczytaj

G.: Modlitwa o potrzebne łaski

Witajcie po raz drugi składam świadectwo otrzymanych łask w nowennie pompejańskiej. Parę dni temu zakończyłam odmawianie mojej trzeciej nowenny. W moim życiu nagromadziło się tak wiele spraw, że nie wiedziałam, w której prosić Matkę Boską o wysłuchanie mnie. Dlatego też w końcu postanowiłam modlić się o " potrzebne łaski "...
Przeczytaj

Rekolekcje w Czernej

Kochani, trwają już od wczoraj rekolekcje wokół nowenny pompejanskiej i rozanca w walce duchowej. Odbywają się one w Czernej, zwanej polską gorą karmel. Dziś o 11 odbyła się msza św., nabozenstwo majowe oraz przyjęcie szkaplerza.
Niestety, redakcja Królowej Rozanca nie mogła uczestniczyć w rekolekcjach, ale udało się nam przyjechać na ten krótki czas i chwilę poorozmawiac. Zachecilem, aby ktoś z uczestników napisał dla nas krótką relację.

Planujemy kolejne rekolekcje w pazdzierniku w miesiącu rozanca. Może w Gietrzwaldzie? Co o tym myślicie? A poki co wszystkich was zapraszam do modlitwy za tych, którzy uczestniczą w rekolekcjach, aby Pan w tym czasie kierował ich myślami i natchnieniami, a Matka Boża inspirowala do podejmowania rozancowych działań.

image

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
krystynaBeataGrażyna BiedaMonikaApostoł Różańca Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Apostoł Różańca
Gość
Apostoł Różańca

Piękne miejsce…

Monika
Gość
Monika

Tak w Gietrzwałdzie ,cudne miejsce , a do tego wiele osób miało by bliżej 🙂

Grażyna Bieda
Gość
Grażyna Bieda

Dziękuję Bogu i Maryi że mogłam uczestniczyć w rekolekcjach i już czekam na następne, pozdrawiam wszystkich których tam poznałam, jesteście wspaniali… Z Bogiem:)

Beata
Gość
Beata

Pozdrawiam wszystkich uczestników rekolekcji w Czernej. Doświadczenie opieki i miłości Matki Bożej , które czułam we wspólnej modlitwie, eucharystii i rozmowach z Wami , zostanie ze mną już przez całe życie. Polecam Was Najświętszej Panience w moich modlitwach, a o. Krzysztofowi życzę obfitości darów Ducha Św. w jego dalszej posłudze duszpasterskiej. Do zobaczenia na następnych rekolekcjach. Szczęść Boże.

krystyna
Gość
krystyna

Pragnę podzielić się moimi przemyśleniami – tymi jeszcze nie poukładanymi, świeżymi. Od dnia, w którym otrzymałam zaproszenie, czułam, ze muszę do Czernej pojechać, choć miałam pewne obawy bo nie uczestniczyłam w wyjazdowych spotkaniach, jechałam sama, dojazd trudny itp. Ale dotarłam, byłam dwie doby w „innym świecie” mądrych, rozmodlonych ,poszukujących ludzi, czasu biegnącego inaczej – bardziej wartościowo, w którym była modlitwa, nauka, krótkie chwile wzbogacających pogaduszek no i cudowna Eucharystia przeżywana przez wszystkich na pewno głębiej. Nikt nie wstydził się łez wzruszenia, bo Pan jest tuż, nikt nie liczył czasu – mogła trwać i trwać, a wydawało się ,że to tylko… Czytaj więcej »