Bernada: Nowenna zmieniła życie syna i moje

Chcę podziękować Maryji za wysłuchanie mojej prośby. Modlę się Nowenną w różnych intencjach jest czasem bardzo ciężko, brakuje czasu i co za tym idzie skupienia na modlitwie, ale nie przestaję chociaż wiem ,że trzeba bardziej. Chciałam podziękować za wysłuchanie mojej prośby o pracę dla syna.
Read More

Magda: Uzdrowienie z raka węzłów chłonnych

Modlitwę rozpoczęłam w dniu diagnozy ziarnicy złośliwej z węzłami powiększonymi do wielkości około 10-14 cm. Rokowania nie były dobre. Modlitwa przede wszystkim wlała w nasze serca pokój, pogodzenie z sytuacją, ale też ogrom zaufania. Nie było załamania, była modlitwa, leczenie i wiara w dobre zakończenie.Przeczytaj Magda: Uzdrowienie z raka węzłów...
Read More

Alina: całkowita ufność

Nowenne Pompejanska pierwszy raz zaczelam odmawiac pare lat temu w zwiazku z wielkimi problemami zyciowymi mojego syna. Nie oczekiwalam natychmiastowego cudu. Po prostu modlilam sie.Calkowicie zdalam sie na wole naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przeciez On chce tylko naszego dobra. A kiedy- i czy tak jak my chcemy...nie osmielilam sie nigdy...
Read More

Edyta: z każdym dniem było łatwiej

Moją pierwszą nowennę pompejańską rozpoczęłam wraz z Waszą stroną 1 stycznia 2013r. Modliłam się w intencji mojej i pewnej osoby, o pomoc dla nas w naszej relacji, która była bliska zakończenia, o rozpoznanie i wypełnienie woli Bożej co do nas. Nowennę rozpoczęłam z obawami czy sobie poradzę, wcześniej różaniec nie...
Read More

H: Przemiana naszego małżeństwa

Nowenne pompejanska polecila mi siostra kilka lat temu, jednak ja lekcewazaco podeszlam do niej, uznajac ze nie dam rady i nie mam az takich potrzeb by sie poswiecic do jej odmawiania. Jednak przyszedl czas gdy siegnelam po nowenne jako moja ostatnia deske ratunku... moje malzenstwo bylo wzorowe, milosc tryskala az wszyscy nam zazdroscili, jednak po 3 latach zaczelo sie psuc... kazdego dnia bardziej i bardziej... maz oddalal sie ode mnie, az poczulam ze jestem mu juz calkiem niepotrzebna, obojetna.
Read More

Maria: cudowna nowenna

Chciałabym podziękować Panience Różańcowej z Pompejów za łaski i opiekę, jaką otacza mnie i moją rodzinę. Przez pięć ostatnich lat moje życie było jednym wielkim cierpieniem. Nie potrafiłam sobie poradzić z krzywdą, jaka mnie spotkała, z problemami życia codziennego, z nieustannym lękiem o pracę. Moje małżeństwo praktycznie zostało zniszczone, był ktoś kto niszczył moją rodzinę. W domu były tylko kłótnie, a pomiędzy nimi przerażająca cisza. Nie było rozmów. Nikt do nikogo się nie odzywał. Dzieci patrzyły na tę chorą sytuację i cierpiały. A ja nie potrafiłam im pomóc, gdyż żadne argumenty nie trafiały do męża.

Byłam strzępkiem nerwów, u kresu wytrzymałości, miałam myśli samobójcze. Pojawiło się nieznane mi dotąd uczucie – nienawiść. To mnie przerażało. Jednak miałam obok siebie anioła – przyjaciółkę, która powiedziała mi o nowennie pompejańskiej. Pełna ufności zaczęłam ją odmawiać w intencji mojego małżeństwa. Nowennę skończyłam w listopadzie.

Miesiąc później, tuż po świętach  Bożego Narodzenia, stało się coś niewytłumaczalnego z punktu widzenia człowieka. Mąż ze mną porozmawiał – chciał naprawić to co zepsuł. Panienka Różańcowa zmieniła też mnie – to dziwne, ale nie czułam nienawiści. Nasze życie wraca na drogę Bożą. To jest działanie Matki Bożej z Pompejów. Kochana Maryjo, dziękuję Ci, tak bardzo Ci dziękuję! Proszę o dalszą opiekę i łaski dla mojej rodziny.

Odmawiajcie nowennę – jest nie do odparcia.

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w letnim (6/2013) numerze Królowej Różańca Świętego.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Maria: cudowna nowenna"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
mgagda
Gość
mgagda

Chwała Panu:D

olcia
Gość

Moja Droga,
Cudowna jest Matka Różańcowa ,nasz ukochana Mama,która się o nas troszczy i kocha całym sercem!Zawsze wyciąga pomocną dłoń,ja również jej zaufałam,kocham nad życie,czuję,że jest blisko mnie i nie wyobrażam sobie abym mogła powrócić do życia kiedyś… bez modlitwy,bez różańca… Cieszę się,że rodzina Twoja jest pod opieką naszej Najświętszej Panienki,wiele zdrowia,szczęścia ,uśmiechu i miłości oraz ciepła rodzinnego dla całej Twojej Rodziny,pozdrawiam serdecznie,Olcia 🙂

Mira
Gość

Mario, piękne świadectwo. Zgadzam się, że Nowenna jest skuteczną modlitwą dającą nadzieję.

Ilona D
Gość
Ilona D

Jak mnie to buduje i dodaje nadziei. Modlę się o to samo i nawet nie biorę pod uwagę, że mogę nie być wysłuchana, to trzyma mnie przy życiu. Dziękuję za to świadectwo. Matko Pompejańska dla mnie też bądź tak łaskawa.

Anna
Gość

Mario,zycze Ci tej opieki Panienki z Pompejow w kazdej chwili zycia.Matusia poprzez Nowenne nie tylko dziala w naszych intencjach ale robi totalna rewolucje w naszych sercach,Uderza w nie z taka ogromna miloscia ze juz nikt nie jest taki sam jak przed odmawianiem Nowenny.Wiem cos o tym bo moje zycie zmienila o180stopni i Chwala jej za to:)

Obrazki z nowenną pompejańską?