Joanna: jak wiele łask dała mi Nowenna

O Nowennie dowiedziałam się od kolegi. Najpierw bardzo zaciekawiona zaczęłam studiować tę właśnie stronę w internecie. Potem zaczęłam odmawiać Nowennę w bardzo osobistej intencji. Przyznaję, iż na początku było bardzo trudno. Jak gdyby ktoś lub coś niedobrego próbowało mnie oderwać od Nowenny. Przychodziły mi do głowy różne rozpraszające mnie myśli. Ja się jednak nie poddałam i tak radzę wszystkim. Z czasem zauważałam, że jest mi co raz łatwiej się modlić i pokochałam te moją biedną modlitwę każdego dnia w Nowennie. I choć skończyłam Nowennę i nie otrzymałam jeszcze tego, o co prosiłam to i tak nie jestem rozczarowana. Wiem i rozumiem, iż widocznie muszę jeszcze poczekać. Widocznie Góra ma dla mnie jakiś inny plan, albo nie jestem jeszcze w pełni na to spełnienie gotowa. Niemniej jednak to i tak nie załamuje mojej wiary, ponieważ gorąco wierzę, że kiedyś doczekam spełnienia tej intencji. Ale co równie ważne doświadczyłam po drodze już wielu innych łask i każdego dnia je obserwuję. Stałam się bardziej spokojna i wewnętrznie i na zewnątrz, pogodna, lepiej znoszę wszelkie przeciwności. Moja wiara bardzo się pogłębiła. Ponadto, tak jak obiecałam Matce Bożej rozpowszechniam dalej informacje o Nowennie i każdemu, kto tylko jest na to otwarty, Ją polecam. Zacznę też odmawiać Ją po raz kolejny. Wszystkim życzę wielu łask i spełnienia ich próśb.

1 myśl na temat “Joanna: jak wiele łask dała mi Nowenna

  1. Dziękuję , również życzę wiele łask i tej chwili kiedy prośba zostanie wysłuchana jest to niesamowita nowenna dająca wielką moc z nieba pozdrawiam serdecznie.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!