Izabela: Matka nasza jest Skarbnicą Łask i nas nimi obdarowuje

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu zeszłego roku. Na początku było ciężko bo nie przyzwyczajona do codziennego różańca nagle musiałam odmawiać ich aż 3 dziennie. Prosiłam Anioła Stróża aby mi pomagał i udało się. Potem była druga i trzecia i kolejne. Nowenna stała się moją codzienną modlitwą. A łaski z niej płynące codziennie się mnożą. Modliłam się min. o uzdrowienie z nowotworu mojej kuzynki i Matka Przenajświętsza tej modlitwy wysłuchała. O odpędzenie od kuzyna złych myśli i natręctw i już wiem, że i w tej kwestii pomogła. Kiedy prosząc o pracę dla męża, której nie otrzymał nie zwątpiłam ani na chwilę, wiedziałam, że czasem trzeba czasu by nasze prośby zostały wysłuchane i doczekałam się. Mąż dostał tą pracę, choć trzeba było czekać aż pół roku. Teraz trzeba się modlić by w niej wytrwał i został przyjęty na stałe. Miałam pewną intencję już od dawna…dla mnie i o mnie, ale wciąż pojawiały się inne, ważniejsze bo za innych, a moja odchodziła na dalszy plan. Aż w końcu zaczęłam prosić Matę Bożą w tej intencji…i efekt jest namacalny. Chciałam uregulować moje sprawy sakramentalne i Matka wskazała mi człowieka, z którym mam rozmawiać, podesłała ludzi, którzy mi pomogą, dała nadzieję na pozytywne rozwiązanie i wierzę, że moja modlitwa będzie wysłuchana. Mam niezachwianą pewność, że i w tym Matka Boża Pompejańska dopomoże. Teraz modlę się o zdrowie dla przyjaciółki, a niedługo za zdrowie nie narodzonego jeszcze dzieciątka mojej kuzynki, u którego odkryto wadę…więc do kogóż jak nie do Mateczki mam się zwrócić o ratunek? Sama zostałam cudownie uzdrowiona przez Najświętsza Panienkę i zawsze będę jej za to dziękować. Matka nasza jest Skarbnicą Łask i nas nimi obdarowuje. Szerzę nowennę gdzie tylko mogę, rozdaję obrazki, opowiadam o tym co mnie spotkało by i inni doznali jej dobroci.

2 myśli na temat „Izabela: Matka nasza jest Skarbnicą Łask i nas nimi obdarowuje

A Ty co o tym myślisz? Napisz!