Aga: Wyproszony spokój

Chcę Wam opowiedzieć o mojej wielkiej wdzięczności dla Maryi, ponieważ stało się to, czego sama przez bardzo długi czas nie mogłam zrobić. W prawdzie minęło dużo czasu od tego co otrzymałam, jednak dopiero teraz po "przełamaniu" w sobie pewnych barier mogę się dzielić wieloma dobrymi rzeczami z różnymi ludźmi.Przeczytaj Aga:...
Read More

Anna: Uzdrowienie mojej córeczki

Witam wszystkich. 2.02.2018 roku zaczęłam modlitwę do Matki Bożej w intencji uzdrowienia mojej córki . Zachorowała rok wcześniej i spędziła dwa miesiące w szpitalu. Potem przyjmowała silne leki, których skutki uboczne nie były przyjemne.
Read More

Magdalena: Kolejna prośba wysłuchana

Moi Drodzy, chciałabym podzielić się z Wami kolejnym świadectwem, gdyż za wstawiennictwem Mateńki została wysłuchana moja prośba dotycząca pracy. Była to już któraś z kolei nowenna odmawiana przeze mnie, na jej efekty przyszło mi czekać kilka miesięcy (jednak nie dłużej niż rok). Przeczytaj Magdalena: Kolejna prośba wysłuchana
Read More

Piotr: Dzięki Maryi jestem czysty

Mam 20 lat, od około 8-10 roku życia byłem uzależniony od masturbacji potem pornografii. Około pół roku temu odmówiłem nowennę pompejanską i od pierwszego dnia pokusa całkowicie znikła aż do dzisiaj. Wierzę, że to cud, ponieważ kiedyś wszystko co zobaczylem, pomyślałem ciągnęło do upadku.
Read More

ks. Janusz: Maryja odmieniła moje życie

Jestem księdzem zakonnym. Przez prawie 17 lat zmagałem się z chorobą alkoholową. W 2010 roku popadłem w depresję po śmierci rodziców. Nie umiałem poradzić sobie w życiu. Myślałem o samobójstwie. Przeczytaj ks. Janusz: Maryja odmieniła moje życie
Read More

Iza: Inaczej patrzę na świat

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Z nowenną spotkałam się nie tak dawno-znalazłam informację na portalu społecznościowym. Czytałam informację z zaciekawieniem, ale jak pisze wiele osób zniechęcał mnie długi okres trwania nowenny, a raczej te trzy części różańca do odmówienia. Wprawdzie należę do róży różańcowej matek i żon i podjęłam się adopcji duchowej(za poczęte dzieci zagrożone aborcją), ale wydawało mi się, że odmówienie 3 części różańca przerasta moje możliwości. W dodatku mam trójkę małych dzieci(jedno-,dwu- i trzyletnie-) nie wspominając o zwykłych codziennych obowiązkach. Ale w końcu postanowiłam odmówić trochę eksperymentalnie tę nowennę.Pierwszą w intencji nawrócenia,a raczej powrotu na drogę wiary mojej siostry-niestety nie wiem czy ta intencja została wysłuchana bo siostra jest cały czas daleko za granicą, a kontakt mamy sporadyczny. Po dwóch tygodniach od zaczęcia pierwszej dołączyłam drugą intencję- o przemianę duchową dla mnie i mojej rodziny. Nie powiem,
że było łatwo,a zwłaszcza pod koniec drugiej nowenny w części dziękczynnej myślałam, że odpuszczę-zniechęcenie, lenistwo, poczucie beznadziejności, ale postanowiłam, że skoro już zaczęłam muszę skończyć. Dziękuję również za wszystkie piękne świadectwa, które chętnie czytałam, a które dodawały mi sił. Co mi dała ta nowenna? Przede wszystkim zbliżyła do Pana Jezusa. W trakcie jej odmawianie trafiłam na wiele religijnych stron i tekstów np.”Mistyczne miasto Boże” Marii z Agreda czy „Objawienia”
bł. Anny Katarzyny Emmerich, które bardzo pomogły mi w rozważaniu tajemnic różańcowych. Mam szczerą ochotę na pogłębianie wiary i szukania Chrystusa. Inaczej patrzę na świat bardziej pod kątem duchowym „być” , a nie materialnym „mieć”. Zdarzyło się też w trakcie odmawiania taj nowenny, że mój najmłodszy synek(który już sam chodzi) spadł przez nieuwagę mojego najstarszego synka ze stromych schodów(mieszkamy na piętrze) i dzięki Bogu i wierzę,że Maryi nic mu się nie stało. Nie miał ani jednego
stłuczenia, ani nawet małego siniaczka. Dziękuję z całego serca Maryi za opiekę nad moją rodziną o za tą nowennę. Napiszę jeszcze, że od kilku dni potwornie zaczęły mnie boleć zęby, musiałam zażywać 2 tabletki dziennie, żeby wytrzymać ból-niestety mój strach przed dentystą był większy. I wczoraj poświęciłam nabożeństwo majowe,a także różaniec w intencji uleczenia z tego bólu i obiecałam Maryi, że w końcu napiszę to świadectwo bo długo z nim zwlekałam. Niewiarygodne, ale wczoraj wieczorem ból był już bardzo znośny, a dziś prawie wcale go nie ma! Noszę się z zamiarem odmówienia trzeciej nowenny i mam nadzieję, że niedługo się zmobilizuję. Niech będzię cześć i chwała Panu Jezusowi i naszej najłaskawszej Matce Maryi!!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Iza: Inaczej patrzę na świat"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Elżbieta
Gość
Elżbieta

MARYJA NAJDROŻSZY KLEJNOT

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?