Ewelina: Królowo Różańca Świętego: Módl się za nami!

Wczoraj ukończyłam Nowennę i dziś rozpoczęłam następną. Mimo tego, że moja prośba nie została spełniona to ciągle trwam na modlitwie. Nie poddam się, bo łaska, o którą proszę jest dla mnie naprawdę bardzo ważna. Wierzę w to, że ją otrzymam, tylko może jeszcze nie czas na to. Mimo, że pragnienie mego serca się jeszcze nie spełniło to Mateńka obdarzyła mnie i ludzi wokół mnie ogromem łask: moje serce jest spokojne i czeka na spełnienie prośby, polepszyły się moje relacje w rodzinie (były one dobre, ale teraz są znacznie lepsze), na studiach udaje mi się zaliczać kolokwia (a nie zawsze mam czas, żeby się do nich odpowiednio przygotować). I jeszcze moja przyjaciółka: na początku odmawiania przeze mnie Nowenny przeżywała kryzys ze swoim narzeczonym, już ślub mieli odwoływać. Ale Matka Boża czuwała nad nimi i teraz są szczęśliwi, przetrwali te trudne chwile.
Wszystkim gorąco polecam Nowennę. Mimo tego, że nie otrzymałam jeszcze tego o co proszę to ja się nie poddaję. Będę trwać dalej na modlitwie, choć momentami bywa trudno. Wierzę, że Mateńka spełni pragnienie mojego serca.
Ave Maria!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!