Ewa: Moja walka duchowa za dusze w czyśćcu cierpiące

Witam. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Mam na imię Ewa i jest to jest moje juz 4 świadectwo na tej strone. Swoja 5 nowenne zmówiłam za Dusze w Czysccu Cierpiace. Moja nowenna trwała od 7.06 do 30.07 2015 roku. Chciałbym wam powiedzie ze był to dla...
Przeczytaj całość

Zofia: Mąż zdecydował się na terapię

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w intencji trzeźwości mojego męża, który od wielu lat nadużywał alkoholu. Jak nie pił, był dobry i kochający. Jednak czasami nie wracał na noc, bo musiał się napić z kolegami. Zazwyczaj wtedy przeżywaliśmy tzw. „ciche dni” lub kłóciliśmy się, co było niedobre dla nas i dla dzieci.
Przeczytaj całość

Magdalena: trwam w modlitwie

Witam, mam na imię Magdalena. O Nowennie przeczytałam po raz pierwszy dwa lata temu, ale mimo, że intencja była ważna wystraszyłam się, że nie podołam...tyle dni...czy wytrwam....czy znajdę czas w ciągu zabieganego dnia. A teraz, kilka miesięcy temu musiałam się zatrzymać. Przyszła choroba, z którą lekarze sobie nie radzą, trudne...
Przeczytaj całość

Andrzej: Druga połówka

Witajcie. Maryja jest wielka.Bardzo późno pisze to świadectwo wybacz Maryjo. Zakurzony komunijny różaniec nikomu nie potrzebny , zapomniany przez lata ,lezący w szufladzie raz na jakiś czas przerzucony w inne miejsce bo nie potrzebny wszystko przecież dobrze idzie aż tu pewnej niedzieli idziesz do kościoła i w końcu dostrzegasz jak Jezus cierpiał na krzyżu i postanawiasz coś zmienić na lepsze
Przeczytaj całość

Krystyna: Natychmiastowa pomoc Matki Bożej

Moi Drodzy. 9 maja ukończyłam pierwszą moją Nowennę Pompejańską, a już 11 maja rozpoczęłam następną. Pierwsza Nowenna Pompejańska była o uwolnienie mnie od kosztów sądowych, łącznie to ok. 70 tysięcy (sprawa karna i cywila-niesłuszne oskarżenie i skazanie, złożone za pośrednictwem Senatorów Senatu RP do Rzecznika Praw Obywatelskich o złożenie kasacji, nie...
Przeczytaj całość

Ewa: Macierzyństwo

Nowenne pmpejanska znalazlam na tej stronie, kiedy bardzo potrzebowalam modlitwy. Synowa moja poronila pierwsza ciaze. Bylo to dla nas wszystkich, a szczegolnie dla synowej i syna ogromne przezycie, ogromny bol. Wtedy znalazlam te nowenne i postanowilam, ze bede ja odmawiac bezustannie dopoki synowa nie urodzi dziecka. Byla kolejna ciaza i kolejne poronienie, a ja ciagle ufalam, ze Matka Boza obdarzy ich laska rodzicielstwa. Potem kolejna ciaza i znowu zaczely sie komplikacje. Lekarz stwierdzil, ze wszystkie komplikacje, ktore moga wystapic w czasie ciazy, wystapily u synowej. Byly to dlugie pelne napiecia i niepewnosci 9 miesiecy. Matka Boska wysluchala mojej modlitwy i dwa tygodnie temu synowa urodzila zdrowa, piekna corke. Dziekuje Ci Matko Rozanca Swietego za wstawiennictwo u Twego Syna, za opieke i zdrowa wnuczke.
Proszac o laske rodzicielstwa dla mojej synowej i syna slubowalam, ze do konca zycia bede codziennie odmawiac rozaniec.
Synowa rowniez modlila sie do sw. Dominika i nosila pasek sw. Dominika.
Dziekuje za ta strone i swiadectwa, ktore przez poltora roku dawaly mi nadzieje i wspieraly mnie w mojej modlitwie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Ewa: Macierzyństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
paula
Gość

gratuluje wnuczki i oczywiscie jest pani wspaniala tesciowa skoro tak sie zatroszczyla pani o wlasna synowa…. ja tez bym bardzo chciala miec taka dobra tesciowa, bo mi sie taka niestety nie zapowiada:( mam chlopaka 2 lata i czasem są docinki z jej strony…

SYLWIA
Gość
SYLWIA

I ja gratuluję wnuczki! Jest Pani cudowna, że modliła się za swoją synową! Ja chyba nigdy takiego czegoś nie doczekam ale za to mogę powiedzieć, że miałam wspaniałą mamę, niestety już nie ma jej na tym świecie. Teraz moją mamą jest Matka Boska na szczęście:) Ja jestem w 6 miesiącu ciąży, wcześniej dwa razy byłam w ciąży ale niestety poroniłam je. Codziennie odmawiam nowenny pompejańskie za zdrowie dzidziusia, modlę się podobnie jak Pani synowa do Św. Dominika i noszę jego pasek a dzięki czemu czuję opiekę Matki Boskiej każdego dnia. Dziękuję bardzo za to świadectwo! Szczęść Boże!

domek
Gość

To jest wytrwałość…., dla mnie modlić się to wytrwać. Też mam doświadczenie modlitwy nowenną i zostałam wysłuchana. Odmówiłam 3 nowenny o urodzenie zdrowego dziecka przez czas trwania ciąży. Lekarze mówili, że z wyników wynika ogromne prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z wadami genetycznymi. Urodziło się 5 dziecko-syn całkowicie zdrowy. To co może zdziałać ta modlitwa to niewiarygodne. Ale trzeba trwać. JA nazywałam to klepaniem zdrowasiek, ale dziś z perspektywy myślę że to klepanie to też ogromna łaska.

ina
Gość

dziekuje za to swiadectwo, ja tez jestem babcia, moja synowa rowniez nosi pod sercem dzieciatko i tez prosze w modlitwie, by urodzilo sie zdrowe, w czasie jego poczecia synowa przechodzila rozyczke, ufam ze najlepsza z mam wstawi się do Najmilosierniejszego Boga i wyprosi laske zdrowia dla malenstwa, prace dla syna i wlasne mieszkanie dla nich, bardzo sie martwie, ale zawierzam wszystko Panu (:

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!