Bernadetta: upłynęło kilka minut

Straciłam pracę dosłownie z godziny na godzinę. Bardzo cierpiałam z powodu tej straty i z powodu odrzucenia. Wspólnie z mężem zmówiliśmy nowennę pompejańską w intencji znalezienia pracy. Po zakończeniu tej nowenny westchnęłam w duchu, że nie otrzymałam pracy, bo nie miałam wiary. Upłynęło kilka minut od pojawienia się tej myśli i zadzwonił telefon. Zadzwoniła koleżanka. Jej pierwsze słowa brzmiały: JEST PRACA. Byłam zdumiona, gdy usłyszałam nazwę tej firmy, bo w najśmielszych marzeniach nie pomyślałabym o takim miejscu. Pracę otrzymałam i utrzymuję się z niej do dziś.

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w jesiennym (7/2013) numerze Królowej Różańca Świętego.

 

Magnesy i ołtarzyki

z Matką Bożą

Pompejańską

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
SYLWIA Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
SYLWIA
Gość
SYLWIA

Bogu niech będą dzięki! Jesteś wielki! Dziękuję Tobie za to świadectwo! Pozostań z Panem Bogiem!

Obrazki z nowenną pompejańską?

%d bloggers like this: