Michał: Bardzo silna modlitwa

Witam serdecznie. Chciałem się podzielić moim wstępnym świadectwem,jak i za równo otrzymać od WAS moi drodzy jakieś wstępne rady.. z racji tego że co dopiero zacząłem odmawiać Nowennę Pompejańską. a wszystko zaczęło się całkiem przypadkowo..Kiedy rozstałem się z moją dziewczyną, na początku jakoś mi to nie sprawiało problemu, bo miałem...
Read More

Zygmunt: Poprawa wyników

Odmawialem nowenne w intencji poprawy wyników ekg. Nie było łatwo i prawie 2 razy przegapiłem jeden dzień, lecz mimo wszystko dałem radę. Dziś odebrałem wyniki, bardzo się poprawiły. Jestem bardzo wdzięczny Pannie Maryi. Z pewnością za niedługo odmowię kolejną nowenne, tym razem w intencji drugiej osoby. Później znów złożę świadectwo. Pozdrawiam i życzę Bożego błogosławieństwa!
Read More

Adrian: Matka Boża czuwa przez cały czas

witam , chciałem podziękować Najświętszej Matce ukochanej za wysłuchanie mojej prośby to już moja 3 nowenna pompejańska pierwszą odmówiłem za moja dziewczynę o uzdrowienie z ataków padaczki i do tej pory jest wszystko dobrze dzięki Panu Bogu 2 nowennę odmówiłem za dusze w czyscu cierpiące i mam wiarę w to...
Read More

Małgorzata: Rozwiązanie trosk związanych z dziećmi

Kocham Maryję od dzieciństwa, modlitwę różańcową znam od dawna i częściej lub rzadziej w swoim życiu się nią modliłam. Na modlitwę pompejańską trafiłam w internecie niby przypadkiem choć dziś wiem, że Maryja chciała abym różaniec odmawiała w taki sposób. Przeczytaj Małgorzata: Rozwiązanie trosk związanych z dziećmi
Read More

Zuzanna: Maryja znalazła mi pracę!

Szczęść Boże! Chciałam podzielić się ze wszystkimi moim drugim świadectwem. Kończę odmawiać pierwszą w swoim życiu Nowennę. Prosiłam Matkę Różańcową o pracę. Początek mojej modlitwy był trudny. Jednakże dzięki Waszym świadectwom, które czytałam prawie codziennie, trwałam w modlitwie. I wyprosiłam u Matki pracę!!!Przeczytaj Zuzanna: Maryja znalazła mi pracę!
Read More

Beata: chcę trwać w modlitwie z Maryją

Na nowennę pompejańską natknęłam się oglądając różne strony katolickie. Nie wiem czego szukałam , ale wiem co znalazłam. Moją pierwszą nowennę rozpoczęłam w środę popielcową. Część błagalna nie sprawiła mi trudności, czasem nawet zastanawiałam się dlaczego ludzie tak narzekają. Zrozumiałam to przy części dziękczynnej. Wiele razy walczyłam , aby jej nie przerwać i udało się, dzięki Matce Bożej. Łaski , o które prosiłam w nowennie otrzymałam zaraz po jej zakończeniu, chociaż Matka Boża zaczęła już działać w trakcie , ale ja tego nie rozpoznałam. Już rozpoczęłam następną nowennę , chcę trwać w modlitwie z Maryją , aby być bliżej Jej Syna , Naszego Pana Jezusa Chrystusa

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Beata: chcę trwać w modlitwie z Maryją"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Nie podejmę kolejnej NP- odmówiłam tylko jedną. Być może zabrzmi to dziwnie, ale bardzo chciałabym modlić się znowu tą nowenną- jednak nie mogę tego zrobić. Zaczynałam kilka razy kolejną NP i za każdym razem nie wychodziło: tak jakbym nie miała się nią modlić. Nie wiem, jak to tłumaczyć?!

barbara
Gość
barbara

Uważam że trzeba się modlić ale tez zależy jaka jest Twoja intencja może masz wątpliwości dlatego że nie chcesz tego spróbuj przemysleć swoja intencję i jeśli masz opór przed tym może módl się o coś innego

Oliwia
Gość
Oliwia
Pani Ewo chciałabym Ci pomóc i zastanawiam się – czemu nie możesz rozpocząć kolejnej nowenny ? Zabiegane życie i mało czasu? Zapominalstwo? Słomiany zapał ? Brak wiary w to, że zostanie wysłuchana? Rozczarowanie jakąś sytuacją ? Jesteśmy tylko ludźmi i niestety czasem i tak bywa. Wydaje mi się, że osobom, które zostały wysłuchane łatwiej jest podjąć kolejną nowennę, gorzej tym, którzy liczyli na cud i się rozczarowali. Ja miałam tak, że modliłam się bardzo gorliwie i z głęboką wiarą, a w mojej intencji wszystko zmierzało w odwrotnym i bolesnym dla mnie kierunku. Myślałam, że po pierwszej nowennie podejmę zaraz kolejną,… Czytaj więcej »
Teresa
Gość
Teresa
Pani Oliwio! Tak, żeby wytrwać na pewno ważna jest intencja. Jestem jedną z tych osób, o których Pani pisze. Modliłam się gorąco o zdrowie dla mojej mamy.Nieraz miałam chwile zwątpienia, zmęczenie, ale jak pomyślałam ,że ta modlitwa może uzdrowić moją mamę dotrwałam do końca….Pierwszą nowennę odmawiałam często we łzach prosząc o zdrowie, o ulgę w cierpieniu dla mojej kochanej mamy…. Stan zdrowia mamy się pogarszał. Rozpoczęłam zaraz drugą nowennę, ale w pokorze, że nic się nie dzieje bez woli Boga. Prosiłam o zdrowie dla mamy, ale ze słowami nie moja wola, ale Twoja Boże niech się stanie. W dzień Zmartwychwstania… Czytaj więcej »
Ewa
Gość

Droga Tereso! Ja mam tak samo jak Pani! Też modliłam się o zdrowie mojej alarmy i zmarła. Widać taka była wiła Pana Boga….Cały czas moje serce krwawi po Jej stracie i strasznie za Nią tęsknię….Pozdrawiam Panią.Ewa.

Ela
Gość

To fakt, Oliwio, ja też mam takie myśli, gdy czytam świadectwa o śmierci dziecka, chorobach i tym podobnych. Podziwiam tych ludzi, którzy widzą w tym łaskę, ja bym chyba nie potrafiła, niemniej jednak modlić się trzeba i ufać mimo wszystko.

ula
Gość

do Ewa – ja przy trzeciej miałam podobnie, nie wiem czym było to spowodowane, czasem zastanawiałam się czy może nie taką intencję wybrałam jak powinnam, zrobiłam sobie przerwę na ok. miesiąc i zaczęłam od początku, w międzyczasie modliłam się na różańcu, np. do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, modliłam się też o wytrwałość w modlitwie z książeki do św. Józefa i pomagała chyba najbardziej, zauważyłam również, iż za mało jest mojej osobistej modlitwy do Boga, dziękowania Mu, czytania Pisma św., oprócz różańca oczywiście
może Ci to w czymś pomoże, pozdrawiam

joanna
Gość
joanna
Tyle się napisałam i wszystko się skasowało. Ah!!!! Od początku – już spokojniej. A tak mi się podobało, mam wrażenie, że te słowa które teraz napiszę nie będą już tak spontaniczne i zachęcające. Ale sens i przekaz chyba muszą być coś warte – skoro zniknęły. Taki psikus, czy tylko niezdarność? Do Ewy – tej i każdej innej kobiety, która mogłaby skusić w obecnych czasach nawet Adama i Pan Bóg nie miałby jej tego za złe – możliwość na rehabilitację za grzech pierworodny. Chodzi mi o te podszepty, że nie warto się modlić i nie ma o co. A właśnie, że… Czytaj więcej »

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.