Anna: a wszystko to za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej!!

Zgodnie z obietnicą daną Matce Bożej pragnę podzielić się z Wami łaską jaką otrzymałam dzięki odmawianiu Nowenny Pompejańskiej. Od dłuższego czasu mój 30-letni brat miał problemy z odnalezieniem dziewczyny, która mogłaby zostać jego żoną. Pomimo tego, że był od 3 lat w związku z wpatrzoną w niego dziewczyną cały czas szukał innej.

Rozmawiając z nim czułam, iż jest mu z tą sytuacją coraz ciężej, gdyż obecna jego dziewczyna bardzo nalegała na ślub, a mój brat często w takiej sytuacji reagował ucieczką- co owocowało częstymi ich rozstaniami. Ostatecznie Przemek podjął decyzję o zerwaniu znajomości z Karoliną. Ta decyzja spowodowała, iż zaczęłyśmy z mamą wspólnie odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji odnalezienia miłości przez Przemka. W dniu, w którym zakończyłyśmy odmawianie nowenny dowiedziałyśmy się, że Przemek spotkał się z Karoliną na weselu u znajomych. Postanowili, iż jeszcze raz podejmą próbę bycia razem.  Tym razem próba ta zaowocowała szybkimi zaręczynami, a za parę miesięcy ma się odbyć ich wesele. Diametralnie zmieniło się nastawienie Przemka do Karoliny, a wszystko to za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej!!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

5 myśli na temat „Anna: a wszystko to za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej!!

  1. Piękne świadectwo. Dziękuję za nie, Lucyno!
    Aż łzy stanęły mi przed chwilą w oczach, gdy doczytałam do końca treści tego świadectwa. Bo nie ukrywam, że w czasie jego czytania zmartwiłam się, że ostatecznie brat Lucyny poznał inną dziewczynę i rozstał się na dobre i ostatecznie z zakochaną w nim Karoliną.
    Ale Królowa Różańca Świętego z Pompejów jak już się weźmie za coś, to nie ma żadnych ofiar, ani żadnych pokrzywdzonych.
    Dlatego brat Lucyny i Karolina wrócili do siebie odmienieni i z obustronnym zamiarem związania się ze sobą na całe życie.
    Dziękuję Mateczko Pompejańska za to!

  2. A ja przy tym wpisie błagalnie proszę wszystkich czytających o modlitwę za mnie- Ewę- i Dominika, bo jestem w podobnej sytuacji do Przemka. Boję się ślubu, decyzji, uciekam. mam silną nerwicę i boję się zmian. czasem płaczę, gdy patrzę na moje rodzeństwo, które układa sobie życie. Czasem boję się, że psuję to, co może mi się przytrafić najpiękniejszego. Strach jest podstępnym zwodzicielem i krzyżuje najpiękniejsze plany. Proszę o modlitwę!

  3. Anno z całego serca dziękuję Ci za to świadectwo, które dało mi bardzo dużo nadziei na wysłuchanie mojej prośby przez Najdroższą Mateczkę. Ona jedyna potrafi wszystko ułożyć. Jestem w takiej samej sytuacji, jak Karolina z Twojej historii, mój związek trwał 10 lat … wierzę, że Królowa Różańca Świętego zwróci serce mojego ukochanego w moją stronę, sprawi, że zmieni on swój sposób myślenia i przestanie szukać czegoś co jest na wyciągnięcie ręki. Proszę o to w mojej Nowennie i mocno wierzę, ale czasem przychodzą trudniejsze chwile, jak teraz.
    Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twoich bliskich.

  4. az mi lzy polecialy. Czlowie nie wpadlby na takie rozwiazania jakie daje Bog:)

    Ewa pomodle sie za ciebie, trzymaj sie!:*

Odpowiedz na „EwaAnuluj pisanie odpowiedzi