Agata: Modlitwa do Matki Bożej pomogła

Pragnę się podzielic swoim świadectwem. Mam chorą córeczkę. Już w 24 tygodniu ciąży wykryto u niej na usg dysplazję wielotorbielowatą lewej nerki. Ta nereczka nie funkcjonuje. Po paru wizytach w szpitalu okazało się, że prawa nereczka ma odpływ 2/3 stopnia. Byłam przerażona. Mieliśmy już termin zabiegu, aby uszczelnic moczowód. Jednakże straszono nas, że zabieg nie musi byc skuteczny, bo dziewczynka może miec odpływ wtórny a nie pierwotny. Robiliśmy jej badania moczu co 2 tygodnie. Zapalenie układu moczowego psuje nereczkę, gdy ma się odpływ. Znalazłam któregoś dnia Nowennę Pompejańską i zaczęłam się modlic. Moja mama również. Modliłam się, aby prawa nerka była zdrowa.Na początku było cudownie, to wspaniałe uczucie w duszy płynące z modlitwy mnie uspokajało. Przez całą modlitwę 54 dni moja mała miała dobre wyniki moczu. Potem było ciężej, budziłam się w nocy i ciężko było zasnąc. Targały mną ciężkie myśli. Ale wytrwałam. Pojechaliśmy na zabieg. Po zabiegu w gabinecie lekarskim chirurg nam wszystko opowiedział – zabieg się powiódł. Nie ma odpływu. Dziewczynka miała najprawdopodobniej refluks pierwotny a nie wtórny. Lewa nerka ma skłonnosc do zasuszenia więc najprawdopodobniej nie trzeba będzie jej usuwac. Także same dobre wiesci. Za 2 miesiące mamy pojechac na kontrol czy aby napewno wszystko jest ok i czy refluksu nie ma. Jak nie ma to koniec naszych kłopotów. Ja wierzę, że będzie dobrze. Matka Boża nas wysłuchała. Dziękuję jej z całego mojego serca! Były dni próby. Po zabiegu mała zaraziła się na oddziale rotawirusem. Wymiotowała strasznie. A przed zabiegiem mieliśmy non stop stresy, bo wyniki wyszły troszkę źle, następnego dnia już dobrze. A to wizyta u kardiologa, a to echo serca, a to usg czy aby nic się nie pogorszyło. Na szczęście jest dobrze i to dzięki Matce Bożej Najukochańszej. Tak więc zachęcam was wszystkich do modlitwy. To działa! Trzeba poddac się woli Boga i wierzyc.

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

1 myśl na temat “Agata: Modlitwa do Matki Bożej pomogła

  1. Dziekuję CI za świadectwo. Prawdziwość tych cudów, które na nas spływają dzięki Mateczce trudno udowodnić. Ateista by powiedział, że i tak by sie tak stało, że to przypadek, ale my wiemy, że to dzieki Niej 🙂 Poprostu to wiemy! Życzę kolejnych łask od Maryi 🙂

A Ty co o tym myślisz? Napisz!