Nowenna pompejańska tak mnie ukoiła, uspokoiła…

Już dawno powinnam opisać swoje doświadczenie którym mnie Pan Bóg obdarował ale prawdę mówiąc nie wiem jak je opisać …. W Boga wierzyłam zawsze ale mnóstwo lat byłam od Niego daleko, za daleko i to dla człowieka który mnie ” skopał duchowo” , Dobra Bozia nie pozwoliła żeby moja dusza się stoczyła , przypomniałam sobie drogę na nowo i wiecie co ? nie żałuję i nigdy nie będę !

wręcz przeciwnie cieszę się że NP tak mnie ukoiła, uspokoiła, tyle mi dała radości , szczęścia , nadziei. Doświadczyłam wielu świadectw w trakcie jej zmawiania np nie miałam pieniędzy na chleb dla dzieci a tu znikąd dostałam jakiś zwrot nadpłaty po 2 latach… syn który nigdy nie zrobił nic pożytecznego w domu nagle wstaje jak nigdy wcześnie rano i wymienia żarówki ( dodam tylko , że ich nie używa a prosiłam się około miesiąca wcześniej przez 2-3 mies.a potem zaprzestałam) , miałam problem od strony technicznej – jak Ją zmawiać –

spotkałam się z siostrą zakonną przez przypadek w mojej pracy , zapytałam i po problemie , dużo doznałam takich mniejszych i większych dowodów obecności Przenajświętszej Panienki, nie wiem czy nie przesadzam ale chyba codziennie, nie było spełnienia tej głównej intencji NP ale ja wierzę w to że przyjdzie i czas na tą intencję . Z całego serca życzę wszystkim żeby modlili się NP , bo to modlitwa która nie tylko jest nie do odparcia ale też modlitwa wzmacniająca i wiarę i naszego ducha . Ja swoją już zakończyłam ale zamierzam zacząć kolejną w innej już intencji . Pozdrawiam wszystkich i Bóg zapłać Przenajświętsza Panienko za dary którymi nas obdarowujesz .

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Nowenna pompejańska tak mnie ukoiła, uspokoiła…"

Powiadom o
avatar
Urszula
Gość
Urszula

Myślę, że byłaś daleko od Boga po to, aby się do Niego zbliżyć bardzo, bardzo blisko.Czasem trzeba stracić, żeby zyskać coś bardzo cennego.Tez tak miałam

doświadczona
Gość
doświadczona
Zgadza się , byłam daleko zbyt daleko….. Cieszę się , że Zechciał mnie tak bardzo doświadczyć i jednocześnie uratować moją duszę …. Zaczęłam drugą NP będę ją kończyć w dniu Zesłania Ducha Św. , nie bardzo wiedziałam jaką intencję wybrać … tyle ich miałam ( tak mi się wydawało ) … małych i dużych próśb… i …. wreszcie olśniło mnie … nie mam żadnej prośby …. zmawiam w intencji podziękowania za miłosierdzie i opiekę nade mną i nad moimi dziećmi …. wszyscy tylko o coś proszą i proszą a czy ktoś dziękuje ?! bo ja teraz tak! i jest mi… Czytaj więcej »
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Masz rację z tym dziękowaniem – jego nigdy za wiele! Trzeba nam stale dziękować, bo wciąż jesteśmy obdarowywani łaskami…

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij