Magda: Znów zaczęłam się uśmiechać

Szczęść Boże, chciałam napisać to świadectwo, aby pomóc tym, którzy tak samo jak ja mieli wątpliwości na początku tej modlitwy uwierzyli Najświętszej Panience i powierzyli jej swoje życie. Jestem w trakcie mojej czwartej nowenny i mówiąc szczerze nigdy nie spodziewałabym się, że skończę chociaż jedną. Po skończeniu szkoły katolickiej przez długie lata nie wierzyłam ani w kościół, ani w siłę modlitwy, czułam że tracę więź z Bogiem i nie byłam pewna, czy chcę ją odtworzyć. NP poznałam w momencie kiedy najbardziej potrzebowałam nadziei na to, że coś w moim życiu się zmieni.
Przeczytaj całość

Oliwia: Dostanie się na studia

Szczęść Boże! Chciałam się podzielić z wami łaską, którą otrzymałam po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. Dzięki Matce Bożej dostałam się na wymarzone studia, piękny kierunek, o jakim wiele osób marzy. Przeczytaj Oliwia: Dostanie się na studia
Przeczytaj całość

Aleksandra: Na ratunek małżeństwu

Kochani, chciałam Wam napisać o cudach, które zdarzyły się w moim życiu podczas odmawiania Nowenny. Obecnie odmawiam drugą nowennę, część dziękczynną, ale zdarzyło się już tak wiele, że muszę o tym napisać, bo wiem, że tak jak ja kiedyś szukałam takich informacji, są osoby, które walczą o swoje małżeństwo i...
Przeczytaj całość

Aneta: modlitwa o spowiedz

Bardzo dlugo nie bylam u Komunii Sw ani u spowiedzi. Coraz dluzsze odkladanie spowiedzi sprawilo, ze corqz bardziej balam sie do niej przystapic. Nie bylam wiec u Komunii ani na Boze Narodzenie ani na Wielkanoc, mimo ze dobrze wiem, ze tego wymaga Kosciol.
Przeczytaj całość

Aleksandra: Uzdrowienie kuzynki

Szczęść Boże. Chciałabym złożyć świadectwo o skuteczności odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Modlitwę tę odmawiam od ponad roku. Pierwszą zaczęlam odmawiać w intencji poczęcia i urodzenia zdrowego dziecka - i choć nie spełniła się ona jeszcze, to głęboko ufam Maryi i wierzę, ze we właściwym czasie moja prośba zostanie spełniona. Kolejne nowenny...
Przeczytaj całość

Katarzyna: podziękowanie

Mój Anioł tak mnie natchnął ,że trafiłam  na Mszę  Św. w dzień powszedni  ( piękny dzień a ja nie wiedziałam co mam robić po pracy). Na Mszy było Przystąpienie do Duchowej Adopcji. Ksiąc modlił się nad każdym i błogosławił te osoby by wytrwały w modlitwie, a ja miałam problem by odmuwić codziennie jedną dziesiątkę różańca. Nabrałam wiary ,że uda się z Bożą pomocą. Przystąpiłam do Duchowej Adopcji. Po powrocie do domu natknęłam się w internecie na Różaniec Pompejanski i otworzyłam stronę.

Zachęcano na niej do rozpoczęcia , że jest dobra okazja bo zbliża się święto maryjne. Nie  słyszałam wcześniej takiej nazwy więć czytałam i szukałam potwierdzenia czy jest to modlitwa uznana przez Kościół . Przez kilka dni wchodziłam na stronę by rozwiewać wątpliwości. , szukałam w tym czasie pracy . Ostatecznie umocńona wcześniejszym Błogosławieństwem nabrałam wiary,że ta modlitwa mi  pomoże.( w trakcie nowenny) Na bilbordżie- była reklama nowego przedszkola- spisałam numer, zadzwoniłam, ale nikt nie odebrał. Po dwóch dniach dostaję telefon do dyrektorki  abym wysłała CV. Zanikał mi internet i nie mogłam wysłać , więć postanowiłam dostarczyć osobiście. Skoro już byłam to poproszono mnie na rozmowę. Po kilku dniach miałam odpowiedz ,że jestem gronie wybranych. Kiedy odmawiałam część dziękczynną – to z taką radością, że nie mogłam się doczekać kiedy usiądę do rozważań różańcowych. W czerwcu będą dwa lata- pracuję i jestem szczęśliwa. Mieć pracę to nie znaczy, że jest lekko, super płatna. Mam najniższą krajową, pracy bardzo dużo, ale pracuje mi się dobrze- jestem szanowaną, docenianą, a pani dyrektor jak matka serdeczna i pomaga jak może. To czuje się w sercu, że jestem na swoim miejscu- z radością idę do pracy, która jest moją pasją. Mam 42 lata i pracowałam ,już za super pieniądze, ale byłam nieszanowaną- i czułam się niechciana.
Dziękuję Bogu za Jego Matkę, która nam pomaga w  wędrówce przez ziemskie zmagania.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Katarzyna: podziękowanie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
kamka
Gość

Sama Kasiu widzisz, że nie pieniądze są najważniejsze w życiu, lecz światło wewnętrzne, które w nas promienieje.Szczęście to coś więcej niż materialny byt, ulotny zresztą…Szczęście to nasz postrzeganie świata poprzez być może….pryzmat służby innemu człowiekowi:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!