Marta: ta modlitwa ma niesamowitą moc!

Nazywam się Marta, mam 23 lata. Na nowennę natknęłam się w internecie w lutym i właściwie kilka dni po tym zaczęłam ją odmawiać. to co się działo wtedy w moim życiu było niesamowite :) przede wszystkim czułam ogromną ulgę i spokój. otrzymałam odpowiedzi na pytania, które mnie bardzo nurtowały, a...
Read More

Marcin: Zdrowie dla żony

Chociaż pojawiało się wiele kryzysów, rozproszeń cały czas trwam w modlitwie dzisiaj to już jest 39 dzień.
Read More

Katarzyna: Moc modlitwy

Pragnę podzielić się moim świadectwem.Otóż jest to moja trzecia Nowenna w intencji znalezienia dobrej pracy. W dwóch poprzednich Matka Boża częściowo udzieliła mi Łask właśnie w sferze zawodowej. Otrzymałam jednak wiele więcej, takich o które nawet nie prosiłam. Przede wszystkim spokój ducha, radość życia codziennego i pogłębienie wiary. Przeczytaj Katarzyna:...
Read More

Sylwia: Mamy śliczną córeczkę!!!

Witam i błogosławię wszystkich rozmodlonych! Pragnę z całego serca podziękować Maryi za cud macierzyństwa, za opiekę nad nami, za to, że córeczka urodziła się żywa i zdrowa i że uzyskałyśmy ubezpieczenie na okoliczność ciąży i porodu. Poród miałam bardzo ciężki, trwał szesnaście godzin (od momentu przekłucia pęcherza). Skurcze postępowały a...
Read More

Beata: Dzięki modlitwie guz zniknął

Witajcie, modlę się Nowenną od ponad 3 lat, w sprawach swoich i innych, z różnym skutkiem. Ostatnio intencją było pokonanie raka piersi przez moją koleżankę. Piękna , młoda dziewczyna, mama dwójki małych dzieci która zawsze miała obsesję na punkcie tej choroby, bała się jej strasznie, bo była obciążona genetycznie.
Read More

Katarzyna: podziękowanie

Mój Anioł tak mnie natchnął ,że trafiłam  na Mszę  Św. w dzień powszedni  ( piękny dzień a ja nie wiedziałam co mam robić po pracy). Na Mszy było Przystąpienie do Duchowej Adopcji. Ksiąc modlił się nad każdym i błogosławił te osoby by wytrwały w modlitwie, a ja miałam problem by odmuwić codziennie jedną dziesiątkę różańca. Nabrałam wiary ,że uda się z Bożą pomocą. Przystąpiłam do Duchowej Adopcji. Po powrocie do domu natknęłam się w internecie na Różaniec Pompejanski i otworzyłam stronę.

Zachęcano na niej do rozpoczęcia , że jest dobra okazja bo zbliża się święto maryjne. Nie  słyszałam wcześniej takiej nazwy więć czytałam i szukałam potwierdzenia czy jest to modlitwa uznana przez Kościół . Przez kilka dni wchodziłam na stronę by rozwiewać wątpliwości. , szukałam w tym czasie pracy . Ostatecznie umocńona wcześniejszym Błogosławieństwem nabrałam wiary,że ta modlitwa mi  pomoże.( w trakcie nowenny) Na bilbordżie- była reklama nowego przedszkola- spisałam numer, zadzwoniłam, ale nikt nie odebrał. Po dwóch dniach dostaję telefon do dyrektorki  abym wysłała CV. Zanikał mi internet i nie mogłam wysłać , więć postanowiłam dostarczyć osobiście. Skoro już byłam to poproszono mnie na rozmowę. Po kilku dniach miałam odpowiedz ,że jestem gronie wybranych. Kiedy odmawiałam część dziękczynną – to z taką radością, że nie mogłam się doczekać kiedy usiądę do rozważań różańcowych. W czerwcu będą dwa lata- pracuję i jestem szczęśliwa. Mieć pracę to nie znaczy, że jest lekko, super płatna. Mam najniższą krajową, pracy bardzo dużo, ale pracuje mi się dobrze- jestem szanowaną, docenianą, a pani dyrektor jak matka serdeczna i pomaga jak może. To czuje się w sercu, że jestem na swoim miejscu- z radością idę do pracy, która jest moją pasją. Mam 42 lata i pracowałam ,już za super pieniądze, ale byłam nieszanowaną- i czułam się niechciana.
Dziękuję Bogu za Jego Matkę, która nam pomaga w  wędrówce przez ziemskie zmagania.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Katarzyna: podziękowanie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
kamka
Gość

Sama Kasiu widzisz, że nie pieniądze są najważniejsze w życiu, lecz światło wewnętrzne, które w nas promienieje.Szczęście to coś więcej niż materialny byt, ulotny zresztą…Szczęście to nasz postrzeganie świata poprzez być może….pryzmat służby innemu człowiekowi:)

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!