Anna: Koniec kłótni

W końcu mąż chciał się pogodzić, gdy widział jak to niszczy całą rodzinę. Maryja sama pokazała mi nowennę pompejańską, podsunęła mi ją jak koło ratunkowe. Zaczęłam się modlić.
Przeczytaj całość

Gabriela: Cierpliwość i ufność

Wierzę, że Matka Boża spełni moja prośbę - w czasie, który będzie dla mnie najbardziej odpowiedni.
Przeczytaj całość

Kasia: Przedślubne rozterki

Rozpoczelam nowenne w momencie, gdy razem z moim narzeczonym codziennie sie sprzeczalismy, trudno dochodzilismy do kompromisow, i oboje nie chcielismy ustapic, szczegolnie jesli chodzi o przygotowania do slubu i wesela, Przelomowy byl moment gdy stwierdzilam "sama nie dam sobie z tym rady". Modlilam sie w intencji naszej relacji, o pomoc i nauke w rozwiazywaniu konfliktow.
Przeczytaj całość

Urszula: Zawsze bałam się modlitwy różańcowej

Czułam już na początku nowenny pompejańskiej, że Maryja jest mi wdzięczna za modlitwę różańcową.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Pomoc w rozwiązaniu problemu z pracą i inne łaski

Szczęść Boże, Już raz pisałam swoje świadectwo, jednak nie ukazało się ono wtedy. Postanowiłam, że jeszcze raz je napiszę, zgodnie z moją obietnicą daną Maryi.
Przeczytaj całość

Arletta: Ona nie zostawiła mnie samej

Witam. O nowennie dowiedziałam się od siostry. Koniec ubiegłego roku, był  dla mnie okresem bardzo trudnym, ponieważ skumulowało mi się kilka poważnych spraw i zrozumiałam że zostałam z tym sama. Miałam wtedy pretensję do siebie no i oczywiście do całego świata, dlatego nie od razu zaczęłam się modlić. Pod koniec listopada pomyślałam, że zbliża się Boże Narodzenie i wypadałoby przeżyć ten czas z czystym sercem i nie myśleć tylko o sobie. Tak zaczęłam się modlić. Powierzyłam Matce Bożej swój żal, złość, bezradność wobec sytuacji, w której się znalazłam. Teraz skończyłam odmawiać drugą nowennę. Chyba pierwszy raz w życiu zrozumiałam tak dokładnie modlitwę różańcową. Od grudnia wiele się we mnie zmieniło. Teraz wiem, że kiedy przychodzą trudności, trzeba zrobić wszystko, co możemy w danej spawie, a o tym, co od nas niezależne powiedzieć Matce Bożej. Zrozumiałam, że to Bóg wie, co dla nas dobre, a nam się czasem zdaje ( tak jak ktoś wielokrotnie tu już pisał ). To co najtrudniejsze, chyba wciąż przede mną, teraz czekam na operację kręgosłupa. Jak, wielu z nas mam jeszcze sporo spraw niepoukładanych ale ufam Matce Bożej, bo gdy było mi naprawdę ciężko, Ona nie zostawiła mnie samej. Chcę też podziękować za Wasze świadectwa, bo gdy przychodzi zniechęcenie, one dają siłę do modlitwy.

Pozdrawiam

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!