Agata: świadectwo znalezienia pracy

Modlitwa na różańcu

W styczniu bieżącego roku, zostałam osobą bezrobotną. Było to dla mnie ciężkie doświadczenie, czułam się beznadziejnie. Nie chciało mi się wstawać z łóżka.Nie byłam w stanie wykonać najprostszych obowiązków domowych. Popadłam w depresję.

Zaczęłam odmawiać nowennę pompejańską. Już w lutym znalazłam pracę na miesiąc czasu przy rozliczaniu deklaracji PIT. W międzyczasie zaczęłam odmawiać drugą nowennę pompejańską w intencji znalezienia stałej pracy, blisko domu i w zawodzie.
Końcówka nowenny, była bardzo ciężka. Odczuwałam zniechęcenie, miałam myśli bluźniercze.

Myślę że to zły denerwował się bo wiedział, że otrzymam łaskę o którą proszę. Zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną. Moim zdaniem kiepsko mi na niej poszło, ponieważ bardzo się zestresowałam. Rozmowa odbyła się w piątek, Już we wtorek dostałam telefon, że zostałam przyjęta do pracy. Powiedziałam głównej księgowej że nie spodziewałam się przyjęcia do pracy, a ona mi na to : ” Niezbadane są wyroki Boskie”.

Tak sobie myślę, że Pan Bóg miał wobec mnie swój plan. Podczas mojego bezrobocia poznałam chłopaka, który w ramach 1% zbiera na protezę nogi. Dzięki tej miesięcznej pracy przy rozliczaniu Pit, miałam okazję żeby nakłonić wielu ludzi aby to właśnie jemu przekazali swój jeden procent. Także trochę mu pomogłam.

Pracuję w zawodzie, mam fajne koleżanki. Dodam jeszcze tylko, że tydzień temu, otrzymałam telefon, że inna osoba chce mnie także przyjąć do pracy, ale podziękowałam za ofertę.

Polecam wszystkim słuchanie na żywo mszy o uzdrowienie i uwolnienie, które są transmitowane przez internet dzięki stronie www.czatachowa.pl.
W marcu słuchałam transmisji ze spotkania młodych. Pod koniec spotkania, ksiądz powiedział, że Duch Święty błogosławi osoby, które są bezrobotne. Otrzymałam wtedy dar łez.Spotkania słuchałam w sobotę a we wtorek otrzymałam telefon, że jestem przyjęta do pracy.

Reasumując nowenna pompejańska, msze o uzdrowienie i uwolnienie mają ogromną moc.
Dziękuję Ci Królowo Pompejańska. Przepraszam Cię Panie Jezu za chwilę zwątpienia, kiedy wydawało mi się że mnie opuściłeś. Ty to wszystko cudownie zaplanowałeś.
Chwała Panu

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

17 myśli na temat „Agata: świadectwo znalezienia pracy

  1. Nie zapominaj o rozancu i teraz gdy nie prosisz juz o rzeczy materialne bo nigdy nie wiadomo co nasz czeka jutro, powodzenia.

  2. Agata chwała Panu ,i Matecze, dziękuję za Twoje swiadectwo, ponieważ ja modle się już kolejną nowenną w sprawie pracy blisko domu tak jak ty się modliłaś i w zawodzie. Też słucham tych mszy o uzdrowienie czachowa, ale jeszcze nie dostałam pracy. Bóg zaprowadził mnie na kurs ksiegowości , może to jakiś znak.

  3. Agnieszko ta msza, to była transmisja spotkania młodych z 8 lutego.Patronką tego spotkania była moja imienniczka św. Agata. Powiem Ci, że po skończeniu studiów przez ponad rok nie umiałam znaleźć pracy i w maju 2011 pojechałam po raz pierwszy na spotkanie otwarte w Częstochowie, wtedy też padły słowa poznania że Pan Jezus błogosławi osoby bezrobotne i po tym spotkaniu za 2 dni otrzymałam telefon, że dostałam pracę. Także najlepiej jakbyś pojechała osobiście na takie spotkanie. Zazwyczaj osoby, które są po raz pierwszy są szczególnie dotykane przez Pana Jezusa.
    Ja też jestem po kusie księgowości i pracuje właśnie w tej dziedzinie.
    Polecam Ci także odmawianie Nowenny o pracę do św. Hosemarii Escrivy, modlitwę o pracę do św. Andrzeja Boboli, do św. Kajetana,do bł. Jana Pawła II ,do św.Ojca Pio i do bł. księdza Popiełuszki-patrona ludzi pracujących.
    Ja zawsze przed rozmową kwalifikacyjną modliłam się do mojego Anioła Stróża, żeby poszedł do tej osoby, która będzie ze mną rozmawiać i wstawiał się za mną.
    Na pewno znajdziesz pracę.
    Wszystkiego dobrego.

  4. s Do ks popieluszko bylam Na mszy uzdrawiajacej w jego kosciele w WAWIE i Jadę Na kanonizacje JNP II modlę się do tych świętych co pisałeś

  5. Jasne, że możemy pogadać na privie. Tylko, że ja dopiero wczoraj założyłam tu swoje konto i nie widzę ikonki priv. Gdzie ona jest?

A Ty co o tym myślisz? Napisz!