Zbigniew: nie potrafię wyrazić swej radości

Chciałbym podzielić się z Wami wielką radoscią , którą otrzymałem za wstawiennictwem Najświętszej Panienki.We wrześniu ubiegłego roku gdy wykonywałem rutynowe badania przed podjęciem nowej pracy , wyniki morfologi wyszły złe . Po wizycie u specjalisty i otrzymanej diagnozie świat mi się zawalił.

Nie mogłem sobie znaleść miejsca i nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić . I wtedy moja siostra powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej , którą zacząłem odmawiać wierząc , że tylko Pani Różańca Św. jest mi w stanie pomóc. Widząc moje przygnębienie córka moja poradziła mi , abym skonsultował moje wyniki u innego lekarza specjalisty .

Lekarz przegladając wyniki ,powiedział, że nie widzi u mnie tej choroby i zaleca wykonać wszystkie specjalistyczne badania łącznie z badaniem szpiku jeszcze raz , ale musi minąć od pierwszego badania chociaz pół roku .Postanowiłem wykonać te badania , ale ciągle odmawiałem NP , którą zakończyłem 8.03 2014r. Od 10.03.2014r. rozpocząłem swoją drugą nowennę .

I nadszedł dzień 25.03.2014r. w którym wykonano mi zlecone badania , i oto dziś tj, 28.03.2014r. wizyta u lekarza z wynikami , diagnoza – wyniki dobre, nie ma u mnie tej choroby nie potrafię wyrazić swej radości i niech mi ktoś powie , że to nie stało się za wstawiennictwem Maryji ,która wyprosiła dla mnie tę łaskę u Swego ukochanego Syna .

Dziękuję Ci Najświętsza Panno Różańca Świętego z Pompei .Łaska ta potwierdza , że Maryji możemy powierzać wszystkie nasze sprawy i Ona nigdy nas nie zawiedzie. Modlitwę moją odmawiam dalej i odmawiać będę bo mam za co dziękować i proszę wszystkich ,którzy przedstawiają swoje sprawy Matce Najświętszej aby nie ustawali w modlitwach , bo Pani Różańca ŚMawiętego zawsze nas wysłucha .

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

4 myśli na temat „Zbigniew: nie potrafię wyrazić swej radości

A Ty co o tym myślisz? Napisz!