Paula: Jest tak wiele spraw , które powierzam Matce Boskiej

Witajcie , pisząc to świadectwo chciałbym podzielić się nim z Wami ,ale przede wszystkim serdecznie podziękować Matce Boskiej za kolejne wysłuchane nowenny.
Read More

Monia: wielkie zaufanie i wielkie łaski

Przyszedł czas i na moje świadectwo. Pierwsza nowenna październik 2014, natchniona szukałam ratunku i dzięki tej stronie znalazłam. Była to modlitwa bardziej wynagradzająca Bogu za moją głupote i grzech. Skutek: oddanie mojej rodziny Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Pannie i się zaczeło…;-)Przeczytaj Monia: wielkie zaufanie i wielkie łaski
Read More

Bożena: Odmawiajac pierwsza nowenne czulam blogi spokoj

Dzisiaj w swieto Matki Bozej Rozancowej zakonczylam swoja 3 NP. Prosilam Matke Boza o zdrowie dla siebie i moich dzieci.
Read More

Klara: Zagubiona usiadłam i zaczęłam się modlić.

Moje życie powoli traciło sens... Pewnego zimowego wieczoru zaczęłam przeglądać Rycerza z Niepokalanowa. Wczytując się w treść pisma znalazłam listy dziękczynne.
Read More

Wanda: Cud uzdrowienia z choroby kręgosłupa

Chciałam ci podziękować Mateczko za łaskę uzdrowienia, nadal odmawiam nowennę pompejańską.
Read More

Zbigniew: nie potrafię wyrazić swej radości

Chciałbym podzielić się z Wami wielką radoscią , którą otrzymałem za wstawiennictwem Najświętszej Panienki.We wrześniu ubiegłego roku gdy wykonywałem rutynowe badania przed podjęciem nowej pracy , wyniki morfologi wyszły złe . Po wizycie u specjalisty i otrzymanej diagnozie świat mi się zawalił.

Nie mogłem sobie znaleść miejsca i nie wiedziałem co mam ze sobą zrobić . I wtedy moja siostra powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej , którą zacząłem odmawiać wierząc , że tylko Pani Różańca Św. jest mi w stanie pomóc. Widząc moje przygnębienie córka moja poradziła mi , abym skonsultował moje wyniki u innego lekarza specjalisty .

Lekarz przegladając wyniki ,powiedział, że nie widzi u mnie tej choroby i zaleca wykonać wszystkie specjalistyczne badania łącznie z badaniem szpiku jeszcze raz , ale musi minąć od pierwszego badania chociaz pół roku .Postanowiłem wykonać te badania , ale ciągle odmawiałem NP , którą zakończyłem 8.03 2014r. Od 10.03.2014r. rozpocząłem swoją drugą nowennę .

I nadszedł dzień 25.03.2014r. w którym wykonano mi zlecone badania , i oto dziś tj, 28.03.2014r. wizyta u lekarza z wynikami , diagnoza – wyniki dobre, nie ma u mnie tej choroby nie potrafię wyrazić swej radości i niech mi ktoś powie , że to nie stało się za wstawiennictwem Maryji ,która wyprosiła dla mnie tę łaskę u Swego ukochanego Syna .

Dziękuję Ci Najświętsza Panno Różańca Świętego z Pompei .Łaska ta potwierdza , że Maryji możemy powierzać wszystkie nasze sprawy i Ona nigdy nas nie zawiedzie. Modlitwę moją odmawiam dalej i odmawiać będę bo mam za co dziękować i proszę wszystkich ,którzy przedstawiają swoje sprawy Matce Najświętszej aby nie ustawali w modlitwach , bo Pani Różańca ŚMawiętego zawsze nas wysłucha .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Zbigniew: nie potrafię wyrazić swej radości"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marta
Gość

Kochajmy Maryję i módlmy się do niej!! Cieszę się razem z Tobą!

Jolanta
Gość
Jolanta

Chwała Panu i Matce Bożej:)

Aleksja
Gość
Aleksja

To wspaniałe świadectwo.

beata
Gość

To jest cudowne

A może tak…

…nowenna pompejańska

na CD lub mp3?