Teresa: zbliżyłam się do Boga

Długo zwlekałam ze swoim świadectwem w intencji o powrót mojego byłego chłopaka. Moja prośba nie została jeszcze wysłuchana, ale ja nadal się modlę Rozstaliśmy się ponad miesiąc temu. Jestem w 28 dniu Nowenny Pompejańskiej.

Byliśmy 3 lata razem. W tamtym roku powiedział ze mnie zdradził, wybaczyłam mu zeszliśmy się z powrotem. Miesiąc temu zerwał ze mną, przez cały czas utrzymujemy kontakt a początku więcej a teraz coraz mnie , dzisiaj dowiedziałam się ze mój były chłopak chyba związał się z dziewczyna z którą zdradził mnie w tamtym roku . Ja wiem ze on mnie kochał ze mu zależało, planowaliśmy wspólna przyszłość.

Co chce powiedzieć odkąd zaczęłam odmawiać nowennę jest lepiej , na początku dużo płakałam , pózniej mi troszkę przeszło, nie odczuwałam już tak mocnej potrzeby rozmawiania z nim, pisania wiadomości czy czegokolwiek. Wcześniej różaniec wydawał mi się strasznie długi, a teraz zbliżyłam się do Boga odmawiam oprócz tego inne modlitwy.

Wierzyłam że jakoś się ułoży że się zejdziemy, do dzisiaj wszystko prysnęło dowiedziałam się ze znów są chyba razem. Jestem załamana znów płaczę, nie wiem co o tym myśleć może to znak ze on do mnie już nie wróci, a może to zły wszystko pomieszał. Dzisiaj powinnam zacząć część dziękczynną nowenny.

18 myśli na temat „Teresa: zbliżyłam się do Boga

  1. Miałam bardzo podobną sytuację i namawiałabym Cie do tego byś dopuściła do soebie myśl,że Bóg ma dla Ciebie inny lepszy plan. No i nie jesteś w stanie zmienic drugiego człowieka, ale mozesz zmienic siebie, swoje nastawienie, swoje życie. Zastanów się też (też wybaczyłąm kiedys zdradę ale mój narzeczony i tak odszedł) czy warto być z kimś kto już na początkowym etapie związku popełnił takie wielkie świństwo. Wybaczyć i nie chować urazy to jedno, a wrócić do siebie to drugie… trzymam za Ciebie kciuki, żebys odnazlazła Bożą wolę.

  2. A czy warto wracać do takiego faceta ,który zdradza ?? Może lepiej poczekać na właściwego człowieka.Zobacz sobie ile musiała czekać Kożuchowska chociaż ma męża młodszego od siebie to i tak wymodliła.Pamiętaj,że lepiej się nie spieszyć z ślubem.Ludzie się tak strasznie nie dobierają w pary,że jestem normalnie w szoku.Mam nadzieje,że trafisz na dobrego człowieka bo takich na świece jest mało.Pomodlę się za Ciebie 🙂

  3. Ja mu wybaczyłam , nie miałam urazy to to ze mnie zdradził , bardziej zabolało mnie to ze się z nią związał wtedy, i najprawdopodobniej znów to zrobił, albo co najmniej kontakty się odnowiły. Nie mówię ze to było dobre , ale prawie cały okres naszego związku był na odległość. Powoli się z tym godzę, ale z drugiej strony cały czas coś mi podpowiada że jeszcze możemy być razem. Przed wczoraj śniło mi się ze on mi mówi ze nie che ze mną być, a po wstawieniu tego świadectwa znów mi się śnił ze chce wrócić i być z powrotem razem. Mało tego szukam cały czas innych modlitw w sytuacjach beznadziejnych. Słyszałam tutaj o Różańcu rozwiazującym węzły czy ktoś może mi powiedzieć czy mogę się modlić o jego powrót do Matki Bożej rozwiazującej węzły, lub jakieś inne skuteczne modlitwy, do ojca Pio i
    Św. Rity już odmawiałam.

  4. Uważam ze warto ze,pomimo tego co zrobił jest wartościowym człowiekiem, zawsze mówił o rodzinie, dzieciach, wiem ze mnie kochał wcześniej, ze mu bardzo zależało. Trochę w tym było tez mojej winy ale przecież nikt nie jest idealny, ale niestety związki na odległość są bardzo ciężkie, cieżko jest z kimś być i widzieć sią raz na miesiąc. . Dziekuję Piotrze

  5. Słuchaj, jeśli on był dla Ciebie tak dobry i kochający, a Bóg ma dla Ciebie kogoś jeszcze lepszego? Pomyśl, jak dobry jest Nasz Pan <3 Zaufaj Mu! Być może Matka Boska przez tę nowennę pomoże Ci poczekać na tego właściwego 🙂

      • Tak, modlę się o powrót narzeczonego. Jednak jak i w Twojej sytuacji Tereso zdradził mnie i zostawił dla innej. Zerwał ze mną wszelkie kontakty, a czasem „podgląda” na facebooku co u mnie i drażni go moje pozorne szczęście, które udaję przed światem, ale nie chcę mu dać satysfakcji swoim bólem, gdy wstawia sobie z nią „szczęśliwe” zdjęcia dając mi do zrozumienia, że o mnie zapomniał.
        Na początku nowenny dławiłam się łzami, teraz już nie płaczę, jednak moja nadzieja gdzieś odeszła w dal, z ludzkiego punktu widzenia gorzej być nie może… Matka wszystko może, ale chyba nie chce bym się z nim związała…

        Miałam też sen, a dokładnie 3 sny, jeden po drugim – w 3 dzień odmawiania części dziękczynnej. Pierwszy, że spotkałam go siedzącego w Kościele, serdecznie się do mnie uśmiechał, jednak ja odeszłam. Drugi sen zaś, że wieszałam różaniec przy obrazie, bodajże MB Częstochowskiej, a trzeci sen, że przytulaliśmy się, a on powiedział „to już rok” … Ale być może to tylko złudny sen…
        Inną nocą zaś śniło mi się, że jego siostra powiedziała do mnie „wydaje mi się, że on jej nie kocha”.

        To dziwne, ale nigdy nie poczułam do tej dziewczyny zazdrości… Tak jakby moje serce wiedziało, że to tylko na pokaz.

        Gdybyś chciała pogadać to daj namiar 😉

  6. Do Matki Boskiej Rozwiązującej węzły,raczej nie w intencji o jego powrót,o miłość dla siebie raczej. Wejdz na stronę nowenny i tam jest podane w jakich intencjach
    możesz się modlić.

  7. Mój węzeł został rozwiązany, chociaż dowiedziałam się podczas rozwiązywania, że to był TEN węzeł. Trudno było to przeżyć, ale czuje się Bożą pomoc autentycznie.Maryja najlepiej wie, co musimy zmienić , aby iść drogą Bożą. Prośmy tylko, dziękujmy i WIERZMY

  8. Bardzo chciała bym pomodlić się do Matki Bożej Rozwiązującej węzły ale nie wiem jak ująć mój węzeł w jakiej intencje. Może ktoś podsunąć jakiś pomysł,kto odmawiał już tą nowennę. Jeżeli moim węzłem bedzie ‚miłość dla siebie ‚ czy to jest odpowiednie przecież tam się modlimy Dziś oddaję Ci ten węzeł… (wymienić go, jeśli to możliwe) i wszelkie zło w moim życiu, którego on stał się przyczyną. Daję Ci węzeł, który mnie dręczy, czyni nieszczęśliwym i przeszkadza mi zjednoczyć się z Tobą i Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą. Nie wiem czy ja to dobrze rozumiem ale może węzeł powinien być ‚węzeł który spowodował rozpad mojego związku’. Proszę o pomoc.

  9. najlepiej podać intencję krótką o miłość. Ja się zabieram do drugiej nowenny,ale jest tak mi ciężko,że szkoda gadać.Nie mogę zacząć ani mi się nie chcę chociaż wiem,że się nie spełni,ale jednak jestem pełen nadziei. U mnie jedna intencja się spełniła,ale druga jest bardzo poważna i obawiam się,że się nie spełni,ale trzeba wierzyć

    • Piotrze życzę Ci aby Twoja intencja się spełniła pomimo tego iż jest bardzo poważna trzeba wierzyć przecież to jest nowenna do nieodparcia. Jeżeli jedna już została wysłuchana , to Twoje modlitwy na pewno podobają się Bogu i wysłucha o co prosisz.

  10. Może to jest tak,ze zły nie chcę żebym podejmował tej modlitwy :). Naprawdę polecam tę modlitwę ponieważ dostałem kilka łask o jakie nie prosiłem.

    • Bardzo możliwe, ale musisz zacząć i wierzyć. Ja ze swoim świadectwem też zwlekałam długo miałam je wrzucić już na początku, i tak jakoś zwlekałam aż do połowy. Piotrze pomodlę się za Ciebie żebyś miał siłę zacząć z wiarą.

  11. Zmieniłabym intencję Nowenny i modliła się o pomyślne ułożenie życia osobistego lub o dobrego męża. Z własnego doświadczenia uważam, że modlitwa o powrót konkretnej osoby jest rzadko wysłuchiwana bo dobry Bóg szanuje wolną wolę każdego z nas. A poza tym jaka przyszłość czeka Cię z kimś, kto już Cię raz zdradził? Jak wyglądałoby Wasze życie gdybyście się znowu zeszli? Ty ciągle bałabyś się, że znowu Cię zdradzi, a Twój chłopak wiedziałby,że znowu mu wybaczysz więc czemu miałby się ograniczać…Gdy się kogoś naprawdę kocha to nie ma miejsca ” na osoby trzecie” i nie ma co tłumaczyć zachowania Twojego Eksa. Na Twoim miejscu zerwałabym z nim wszelki kontakt zachowując tym samym resztki szacunku dla siebie.
    Wiem, ze cierpisz…Obiecuję, że się będę za Ciebie modlić życzę Ci powodzenia i odnalezienia w życiu prawdziwej miłości a nie tylko jej namiastki. Serdecznie pozdrawiam

  12. Tereza dziękuje Ci bardzo :). Oczywiście ja też się modlę nie tylko za siebie,ale za innych więc jak pisałem również zmówię 10 różańca.Oprócz nowenny pompejańskiej odmawiam różaniec.Nawet 10 jest ciężko zmówić a co dopiero 3 części lub 4 części.Człowiek cały czas odkłada to do wieczora i potem jest się zmęczony i w końcu się zapomina,ale staram się odmawiać :).

A Ty co o tym myślisz? Napisz!