Sylwia: nic nie wymodlilam

witam,chce powiedziec ze juz drugi raz odmiawiam nowenne pompejanska w tej samej intencji i nic nie wymodlilam,wpadlam w rozpacz jestem zalamana,nie chce mi sie konczyc tej modlitwy,to o co prosze jest dla mnie byc albo nie byc,kazdy kto odmawia ta modlitwe dostaje to oco prosi tylko nie ja dla mnie nie ma ratunku ,ja nigdy nie dostaje to o co prosze.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

16 komentarzy do "Sylwia: nic nie wymodlilam"

Powiadom o
avatar
adam
Gość

Bóg nigdy nikogo nie opuszcza, bądź posłuszna jak dziecko i ufaj!
Kończę drugą nowennę, widzę łaski jakimi Bóg mnie obdarza, a największe z nich to radość, pokój w sercu i zaufanie Bogu. Co do próśb na szczęście nie wszystko nie idzie zgodnie z moją wolą, Bóg mnie kocha po milion kroć bardziej niż ja sam siebie i wie czego mi najbardziej potrzeba.
Codziennie dziękuj Bogu za swój jak mniemasz beznadziejny stan i ufaj pomimo swojej niewiary.

Danka
Gość
Kochana Sylwio, Nawet nie wiesz, jak się mylisz. Skup się i w ciszy serca, spokoju postaraj się zauważyć drobiazgi, po woli następujące dobre zdarzenia w Twoim życiu. Zobacz, jak w koło Ciebie wiosna budzi się do życia. Pan Bóg bardzo po woli działa, i ON dobrze wie, co zrobić, abyś była szczęśliwa. Pan Bóg zrobi jeszcze więcej dla Ciebie niż Ci się wydaje. Powiedz MU dziś przy paciorku wieczornym, Jezu bądż wola Twoja, Ty się tym zajmij, bo brakuje mi sił… Powierz Mu swoją niedolę. Ja odmawiałam nowennę za mojego brata niepelnosprawnego, który znalazł się w niewyobrażalnej sytuacji materialnej, oczywiście… Czytaj więcej »
Lidia
Gość

Kochana Sylwio, UFAJ ,KOCHAJ MÔDL SIE ,JEZUS I MATYJA NIGDY NIE OPUSZCZAJA I ZAWSZE WYSLUCHUJA-to my odchodzimy i sluchamy nie tego Co trzeba-ja jestem tego tez przykladem,ale Wiem ze BÔG KOCHA MNIE,CIEBIE I KAZDEGO czlowieka tak jakby byl JEDYNY na calym świecie ! Bóg CIE KOCHA UFAJ!

Danuta
Gość
Danuta
Zaufaj Bogu,ja N P odmawiam od 2009roku do 2013 odmawiałam o moje uzdrowienie z choroby nowotworowej /nieuleczalnej/ wyniki cały czas sa dobre ,ale nie wyprosiłam uleczenia ,w grudniu 2013 na spotkaniu Odnowy w Duchu św,w czasie adoracji NS poprosiłam kapłana o modlitwe o zdrowie w dniu następnym miałam wizytę u lekarza,choroba nie postępuje ,a nawet sie cofnęła ,ostatnio byłam u spowiedzi generalnej,radość i spokój że wszystko będzie dobrze,cały czas Bóg mnie prowadzi małymi kroczkami do siebie,teraz to widzę,i codziennie rano modle sie wola Twoja Panie niech się dzieje.A NP dalej odmawiam w intencji syna,i będę odmawiała do puki mi starczy… Czytaj więcej »
Ala
Gość
nie masz racji, musi Ci się udać. skończ tę drugą Nowennę, ale nie mów następnych w tej samej intencji. Ja nic nie otrzymałam, ale kończę 3 NP, zawzięłam się, nie wiem dlaczego, nie wiem poco. Tyle, że każdą mówię w innej intencji, jedynie są jakby trochę połączone. Mówienie stale w tych samych intencjach to tak jakby się nie wierzyło że pierwsza jest wysłuchana. To po co mówiłaś tę pierwszą. Inne intencje też są chyba ważne. Uda Ci się, to mnie się nie udaje. Wiesz, ja mam takie intencje, które naprawdę wymagałyby cudów, a mam wrażenie, że spełniają się ludziom takie,… Czytaj więcej »
natii
Gość
witam zgadzam się z Tobą Sylwia ja też nic nie wymodliłam ile to można prosić Boga żeby dał ci trochę szczęścia nadziei na lepsze jutro a tu wiecznie jest gorzej ja się modle intensywnie od roku i co nic wielkie nic…..przecież nie może być tak że ci co krzywdzą , porzucają ludzie bez zasad moralnych tak zwanych po trupach do celu im idzie wszystko ok to co sobie zaplanują osiągają czy zmiana pracy na lepsze, czy nowy związek czy inne rzeczy ….czemu Bóg na to nie patrzy jak oni traktują ludzi a ci co są w porządku liczą się z… Czytaj więcej »
Ala
Gość
Ja też mam takie odczucia, ale może jeszcze czas, trzeba dawać szansę sobie i Bogu. Mówię to, choć jest mi ciężko. nie wiem co Wam poradzić, ja np. staram się strasznie dużo działać w danej sprawie (każdej z intencji). Naprawdę nie można niczego wymagać nic nie robiąc. U mnie nic się nie dzieje długo i śmieszy m,nie Wasze gadanie o roku modlitwy, śmieszne i puste jak pustaki dosłownie. Kobieto, choć jest mi ciężko i nic mi sie nie udaje, to wkładam wysiłek i zrobię co możliwe, żeby moje modlitwy nie pozostały tylko słowami z koralików. a pretensje to możesz mieć… Czytaj więcej »
Ala
Gość
Natii, ja też mam wrażenie, że inni mają lepiej, a w pwenym momencie zauważyłam że ci inni mi wszystkiego zazdroszczą. Tak więc czego? przecież ja nic nie mam, a już na pewno nie mam tego czego pragnę. tak więc nie patrzmy na innych, praca? różnie, związki? wiem że są kobiety, które z łatwością wchodzą w coraz to nowe związki, widzę to po swojej koleżance, nie polega to na większym „powodzeniu” tylko na tym, że ona chce, więc czego mam wymagać jak mnie by sie z jej mężczyzn nikt nie podobał 🙁 Nie patrzmy na innych. jest też takie powiedzenie, że… Czytaj więcej »
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Nie poddawaj się, Bóg wie co dla nas dobre i nie zawsze spełnia nasze prośby, ale sens modlitwy na pewno jest, w jakiś inny sposób Bóg ci pomoże.
Wszystkiego dobrego!

reni
Gość
Kobiety, czy Wy się same słyszycie? Ludzie małej wiary! Widocznie taki plan ma dla nas/dla Was Bóg. Trzeba wierzyć jak dziecko, zaufać z całego serca, Choć to bardzo trudne.. Módl się słowami” Niech się stanie wola Twoja; zajmij się tym Panie, a ja się będę tylko modlić do Ciebie. „. czyż nie Pan powiedział: „Proście, a będzie Wam dane”. To zły podpowiada, żeby się poddać, to zły podszeptuje „a widzisz, po ci ta modlitwa, przecież i tak Cię nie wysłychał, Twój wielki Bóg…” – mniej więcej tak moznaby sobie wyobrazić, co nam podszeptuje zły.. A my musimy zaufać, jak dziecko… Czytaj więcej »
Ala
Gość

być może, ale raczej jest tak: co sam zrobisz to masz, nikt ci nie pomoże.

Edyta
Gość
Kochani, Czytam wasze komentarze i szczególnie poruszyły mnie, te w których brak NADZIEI. Szanuję wasze uczucia i chylę czoła waszej wierności, wobec waszych zmagań. Obawiam się, że dla wielu osób modlitwa ta stała się „magicznym eliksirem” i transakcją wymienną z Tatą Bogiem. Ja Ci Tato dam modlitwę, a Ty mi to o co proszę. Całe szczęście Tata wie lepiej co jest dla nas dobre i kiedy w jakim czasie możemy otrzymać (jeśli to jest rzeczywiście dobre – zgodne z wolą Bożą, a ona jest tylko dobra dla naszego życia) to o co prosimy. Zapraszam Was do tego by codziennej modlitwie… Czytaj więcej »
Aneta
Gość

Mądre słowa.

Łucja
Gość
Łucja

PAN BÓG to nie koncert życzeń ,czy ,,prośbomat”!!!!!Jeden ma KRZYŻ,inny miód na tej ziemi.Nigdy tego tu nie pojmiemy.Jednak i miód,i KRZyŻ się kiedyś,ze śmiercią SKOŃCZY!!!!I co wtedy????Jedni pójdą do nieba,za swój KRZYŻ,ale gdzie pójdą Ci,którzy żyli w GRZECHU???nie wolno nam POPRAWIAC BOSKICH PLANÓW!!!!

Iwona
Gość

Sylwio proszę cię nieustawaj, nie przerywaj. Módl się dalej , dodaj tylko nie tak jak ja chce tylko jaka jest twoja wola. I ty zostaniesz wysłuchana. Zobaczysz.

Andrzej
Gość
Andrzej

Sylwio, ja kiedyś powiedziałem „Jezu, ratuj mnie” i się zaczęły dziać cuda. Porozmawiaj o swych troskach z Jezusem Chrystusem, tak własnymi słowami.

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij