… : dobry mąż

O Nowennie dowiedziałam się podczas Rekolekcji Parafialnych. Jestem już po trzech Nowennach. Dwie z nich odmawiałam w intencji poznania dobrego męża, a jedną w intencji mojej zmarłej babci, aby jej duszyczka trafiła do nieba.Przeczytaj … : dobry mąż
Read More

Renata: Modlitwa za zatwardziałych grzeszników

Wierzę głęboko w moc Boga i Matki Bożej, wierzę w to, że wiele dusz zostanie ocalonych przed ogniem piekielnym.
Read More

Magdalena: Uśmiechnięta Matka Boża

„Nie popędzaj mnie. Nie dalejwięcuj.” Kłapouchy w tych dwóch prostych zdaniach zawarł nie tak prostą do przyjęcia przez nas prawdę. Tak wiele mówi się o cierpliwości, pokorze, wytrwałości. Karmimy się pięknymi przesłaniami. Postanawiamy żyć w zgodzie z tym, co właściwe. Tymczasem, gdy przychodzi co do czego, cała ta otoczka pryska....
Read More

Edyta: Matko Najświętsza, dziękuję Ci!

Obiecałam Matce Bożej, że jak tylko prośba, o którą w Nowennie prosiłam się spełni, to napiszę świadectwo na tej stronie. Otóż pragnę z całego serca podziękować Maryi za Jej pomoc, miłość, wsparcie i wysłuchanie moich próśb. Intencja Nowenny dotyczyła pracy. Jestem krótko po studiach, ale nawet już w czasie studiów...
Read More

Aneta: Kolejna wysłuchana modlitwa o zdrowie

Chciałam się podzielić kolejnym świadectwem uzdrowienia. Od 4 lat walcze z rakiem jajnika badania co 6msc zawsze nerwy i stres.W kwietniu badanie Tk wykazalo zmianę na jelicie opisana jako progresja choroby
Read More

Beata: nawrócenie ojca

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się przypadkiem przez radio. Usłyszałam tylko, że jest to skuteczna modlitwa i trzeba odmawiać różaniec trzy razy dziennie. Nie znałam nawet nazwy tej modlitwy. Zaczęłam szukać w internecie, i tak trafiłam na stronę www.pompejanska.rosemaria.pl. Od razu postanowiłam spróbować.

Jestem kilka dni po skończeniu mojej pierwszej nowenny i teraz wiem, że to nie ja znalazłam Maryję, tylko ona mnie. Jestem taka szczęśliwa, że dowiedziałam się o nowennie pompejańskiej, że mogę wypraszać potrzebne łaski dla mojej rodziny i siebie.

Prosiłam Maryję o to, by wyjednała u swego Syna łaskę nawrócenia dla mojego ojca, który kilkanaście lat żył daleko od Boga. Jeszcze kilka dni przed zakończeniem nowenny nic nie wskazywało na przemianę i tzw. „bum”. Czekałam cierpliwie i wierzyłam, że jeśli nie po tych 54. dniach modlitwy, to w czasie, który zostanie z góry wyznaczony, mój ojciec się nawróci. Wierzyłam, że Matka Boska pomoże mi.

W ostatnich dniach trwania nowenny nastąpiło w naszej rodzinie pewne zdarzenie. A dwa dni po skończeniu przeze mnie nowenny, mój ojciec przystąpił do sakramentu pokuty. Poza tym znacznie poprawiły się nasze relacje rodzinne. Zdaję sobie sprawę, że nawrócenie to długotrwały i wymagający pracy proces. Ale wiadomość że mój ojciec przyjął Komunię Świętą po kilkunastu latach, rozlała błogie szczęście w moje serce. Dziękuję Ci, Maryjo! Proszę o Twoją dalszą opiekę i prowadzenie mojego ojca prosto w ramiona Twego Syna.

Dodam, że odmawianie trzech różańców dziennie nie zajmuje dużo czasu, jak to się wielu osobom wydaje. Modliłam się nowenną, chociaż w ciągu dnia nie mam dla siebie nawet pół godziny wolnego czasu – całkowicie zajmują mi go dwaj mali synkowie i obowiązki domowe.

Prosiłam Maryję, by wysłuchała mojej modlitwy, nawet tej, którą odmawiam podczas zmywania albo innych prac domowych. Ośmieliłam się pomyśleć, że Matka nas wszystkich najlepiej zrozumie mnie, matkę. Dlatego zachęcam jeszcze raz gorąco do rozpoczęcia spotkania z Matką Pompejańską, która wysłuchuje każdego. Jeśli ktokolwiek się waha albo boi powinien od razu zacząć, bo szkoda każdego dnia bez nowenny.

 

Powyższe świadectwo zostało opublikowane w letnim (6/2013) numerze Królowej Różańca Świętego.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Beata: nawrócenie ojca"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
urszula
Gość
urszula

Masz rację, dzień , w którym zaczęlam modlic się Nowenną jest najszczęśliwszym dniem mojego życia. A było to 5 grudnia 2012 roku. Od tej chwili otrzymałam wiele łask, życie naprawdę jest Życiem, odnalazłam Boga. Maryja prowadzi całą rodzinę, trzeba tylko poprosić.Modlitwy same do mnie przychodzą, wciąż dołączam nowe, np. do DUCHA Świętego, Nowenna do Świętego Józefa, Koronka do Miłosierdzia Bożego, Do Najświętszych Ran, Do Krwi Jezusa. Mam ogromna potrzebę życia w Bogu i, kto by przypuszczał…

Anna
Gość

Amen! Ja też modlę się w intencji, rzekłoby się, człowieka straconego. Tak mi mówili… A w trakcie tej to nowenny (trwa) natknęłam się w sieci na świadectwo człowieka, który z takiego bagna po wielu latach wyszedł.

Beata
Gość

też mam na imię Beata i też jestem w trakcie odmawiania nowenny pompejańskiej w intencji nawrócenia się mojego taty i jego zmiany na dobrego człowieka, Proszę Maryję by spojrzał na siebie naszymi oczami, zaczął szanować mamę i żył w zgodzie z całą naszą rodziną. Raduje się moje serce że Maryja cie wysłuchała 🙂 pozdrawiam

Obrazki z nowenną pompejańską?