Bożena: moja pierwsza w życiu nowenna pompejańska

Od dnia śmierci Św. Jana Pawła II obiecałam Bogu codziennie do końca mojego życia odmawiać dziesiątkę różańca świętego. Tak też czyniłam. Po przeczytaniu książki o Św. Ojcu Pio zostałam przez tego świętego zakonnika wprost zawstydzona i od tego czasu zmieniłam postanowienie na: jedną część różańca świętego codziennie do końca mojego...
Przeczytaj całość

Katarzyna: Dziękuję, Maryjo

Swoją pierwszą w życiu Nowennę zaczęłam 16 sierpnia br. Prosiłam o uwolnienie pewnej osoby, która jest całkowicie we władzy szatana od zniewolenia demonicznego. Jest to ktoś, kto tkwi w tym tak głęboko, że tylko Maryja może go nawrócić. Ktoś kpiący z Boga, Jezusa, Maryi wszelkimi dostępnymi mu środkami. I propagujący...
Przeczytaj całość

Mariola: Wysłuchana prośba – zdany egzamin

Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji mojej córki a konkretnie była to prośba do Matki Bożej o pomyślne zdanie egzaminu adwokackiego.Pisząc to świadectwo chcę zachęcić wszystkich "niedowiarków" Najświętsza Matka Boża naprawdę pomaga, córka zdała bez problemów egzamin i jest adwokatem.Nie chcę się zanadto rozpisywać ale proszę wierzyć zarówno czas przed egzaminem...
Przeczytaj całość

Grażyna: świadectwo Nowenny Pompejańskiej

Nowennę odmawiam od 01.11.2016 r. kończę 24.12.2016 . Już czuję że Matka Boska wysłuchała mojej prośby mimo dalszego odmawiania.Początkowo odmawiałam z trudem ale każdy dzień był coraz łatwiejszy.Teraz rano budzę się i staram się cały różaniec odmówić od razu.
Przeczytaj całość

Marta: Tak przetrwaliśmy diagnozę o krwiaku wewnątrzmacicznym, który zagrażał życiu naszego maleństwa

I udało się! 1 września 2014 roku przyszła na świat – cała i zdrowa – nasza mała Ania! Dziękujemy Ci, Maryjo!
Przeczytaj całość

Agnieszka: zdumiona mocą nowenny

Moją trzecią Nowennę Pompejańską (2 wcześniejsze wysłuchane) odmawiałam  (01.11.2013-24.12.2013) nie w swojej intencji, ale za osoby mi bliskie.
Ich sytuacja finansowa była niezaciekawa, coraz bardziej zależni od innych, na pozyczkach… nie było widac optymistycznego końca… Są to osoby o dobrych sercach, ale jakoś finansowo się im w życiu nie ułożyło… Po jakimś czasie pożyczyli pieniądze nawet od moich rodziców…lata mijały a pieniądze nie zostały im zwrócone… Trochę zaczęlam czuc niechęc do tych ludzi przez tą sytuację z rodzicami… Sama z tym negatywnym uczuciem nie mogłam sobie poradzic; czułam, jak zły się ze mnie śmieje, że też mam w sobie dużo negatywnych uczuc… Nie mogłam całej tej sytuacji jakoś znieśc, więc pomyslalam – co mi szkodzi – mogę spróbowac – odmówię za tych ludzi Nowennę Pompejańską (w intencji poprawy ich sytuacji finansowej). Zdawałam sobie sprawę, że mogę nigdy się nie dowiedziec czy Ta Nowenna przyniesie jakiś skutek… a jednak.
Trzy tygodnie po Jej zakończeniu dowiedziałam się, od bliskiej mi osoby, że owi ludziie opiekowali się bezinteresownie starym, zchorowanym człowiekim – trwa to już przez kilka miesięcy – niedawno, ten  chory człowiek z wdzięczności i sympatii przepisał im cały swój majątek, nie jest tego zbyt wiele, ale poprzez ten gest sytuacja finansowa im się z pewnością poprawi. Gdy o tym usłyszałam byłam bardzo zadowolona i zdumiona – nie mogłam w to uwierzyc, i pomyślałam, że znów ukochana Matka Boża mnie –  tak zwyczajnie, po prostu – wysłuchała. Oczywiście już w połowie odmawianej Nowenny wszystkie moje negatywne emocje zniknęły!
Cieszę się, że mamy tu za życia taką broń jak Nowenna.
Dziękuję, dziękuję dziękuję Matko Ukochana!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Agnieszka: zdumiona mocą nowenny"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Iwona
Gość

To piękne chcieć modlić sie za innych.Gratuluje

teresa
Gość
teresa

Piękne świadectwo, to na pewno działanie Matki Bożej.

iwona
Gość

ja sama jestem w kiepskiej sytuacji finansowej , modlę się juz od wielu lat do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, odmówiłam Nowenne Pompejańska , równo rok temu , narazie jest mi b. cięzko , ale wierzę bardzo ,że Mateńka mnie wysłucha , codziennie odmawiam koronke do Bożego miłosierdzia za osoby w trudnej sytuacji finansowej , to jest takie upokarzajace nie moc płacic rachunków w terminie , to taka szarpanina , ale ja wierzę ,że zostane wysłuchana
pozdrawiam wszystkich w trudnej sytuacji , możecie na mnie liczyc ,jeżeli będziemy modlić się za siebie wzajemnie to moc modlitwy sie zwielokrotni …….

robert
Gość
robert

Dzisiaj kończę odmawianie Noweny Pompejańskiej i nie widzę żadnej poprawy w mojej trudnej sytuacji finansowej [chodzi o powypowiadane umowy kredytowe,wczoraj żona otrzymała następny wypowiedziany kredyt wraz z już wydanym przez e-sąd nakazem zapłaty]Nie wiem może jeszcze nie zasłużyłem na łaskę Królowej Różańca Świętego???

Ania
Gość

To naprawdę przepiękne odmawiać Nowennnę Pompejańską dla innych, wszystkiego dobrego, Agnieszko.

joanna
Gość
joanna

niesamowita historia, Matka BOska naprawde zaskakuje rowizaniami na ktore czlowiek by nie wpadl:) kochamy Cie Maryjo:***

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!