Teresa: Dokładnie po roku mój syn wrócił na łono Kościoła

Świadectwo

Pragnę gorąco podziękować Ukochanej Matce Bożej Pompejańskiej za okazaną mi łaskę. Nowennę Pompejańską w intencji nawrócenia mojego syna zaczęłam odmawiać 1.10.2013 roku.

Dokładnie po roku mój syn wrócił na łono Kościoła katolickiego po 11 latach błądzenia.

Chwała Panu i Królowej Różańca Świętego w Pompejach.

Wdzięczna matka

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

8 myśli na temat „Teresa: Dokładnie po roku mój syn wrócił na łono Kościoła

  1. Chwała Panu! Dziękuję za Twoje świadectwo, odmawiam właśnie nowennę w intencji nawrócenia pewnej osoby. Wiem, że trzeba być cierpliwymi czekać na owoce modlitwy. Czasem jest lepiej czasem gorzej są widoczne postępy. Droga nawrócenia jest powolna i wyboista, nie brakuje na niej powodów do upadku. Wierzę, że osoba powierzona opiece Matki Bożej nie stanie się krzywda.

  2. To jest piękne świadectwo, tak potrzeba czasu na łaski… U mnie dopiero 1,5 roku po odmówieniu Nowenny widzę wyraźną pomoc i łaski.

  3. Dziękuję za to świadectwo Modle sie w tej samej intencji lecz dla więcej osób i wierzę że Mateńka mnie wysłucha Jeśli ktos moze to proszę o modlitwę w intencji moich synów a prosi zatroskana mama

  4. Dziękuję za świadectwo. Ja w grudniu ukończyłam nowennę o nawrócenie się bliskiej mi osoby. Póki co niewiele zmian w tej materii ale za to wiele w całokształcie. Dziękuję Panience za opiekę nad nami.

  5. Ja jestem w trakcie odmawiania N.P. jak na razie to same pokusy ,ale głęboko wierzę że mój syn za sprawą Matki Bożej Pompejańskiej zrozumie swoje postępowanie.Proszę drogie matki módlmy się wzajemnie za swoje dzieci,a Matka Boża nas wysłucha.Pozdrawiam wszystkich modlących się i proszę rozpowszechniajcie tą NOWENNĘ w swoich środowiskach .

  6. Jest to bardzo trudna intencja, trzeba mieć dużo samozaparcia, dużo modlitw i ofiarowanych Mszy Św. i Komunii Św., najpierw wynagradzające a potem prośby. Bardzo pomocne jest Twoje świadectwo – warto być upartym w tym temacie, jak św. Monika.
    Dziękuję za to świadectwo, które daje nadzieję.

  7. Dziękuję, za to świadectwo. Już drugi raz odmawiam nowennę w intencji nawrócenia mojego brata. Zauważyłam, że poprawiły się nasze relacje ale w kwestii jego powrotu do kościoła mało się zmieniło. Ufam, trwam w modlitwie, raz jest lepiej, raz gorzej ale będę się nadal za niego modlić. Nie chcę, by przegrał życie. Jest młody i głęboko wierzę, że się nawróci.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!