Teresa: Będę dalej prosić Maryję o uzdrowienie

Od 2. II. odmawiam już po raz trzeci Nowennę Pompejańską. Odmawiam ją w intencji uzdrowienia mojej córki.Na początku była euforia. Byłam zdziwiona,
że to nie jest takie takie trudne, że daję radę i jest mi tak dobrze, jak ją odmawiam.

Ale po drodze pojawiły się moje choroby. Nie wiem co sie dzieje, zawsze byłam zdrowa. Prośba o uzdrowienie mojej córki nie została jeszcze wysłuchana, ale ufam w Boże Miłosierdzie. Będę dalej prosić Maryję o uzdrowienie i mimo przeciwności losu
nie zrezygnuję z modlitwy.
Pozdrawiam serdecznie

A Ty co o tym myślisz? Napisz!