Małgorzata: musimy Mu tylko zaufać

Świadectwo pracy za granicą

To już moja druga nowenna, o pierwszej pisałam, już jakiś czas temu, dała mi duży spokój wewnętrzny, zbliżyła mnie do Kościoła. Modliłam się intencji pracy, której nie mam od dawna. Praca jeszcze się nie znalazła ale ciągle wierze, że tylko Maryja może mi pomóc w tej kwestii. Widzę jak wiele łask spadło na mnie w czasie tych nowenn.

Może ja nie dostałam pracy, ale mój mąż dostaje coraz więcej zleceń dlatego jestem bardzo wdzięczna za ta łaskę.

Drugą nowennę odmawiałam w intencji po ludzku nie do spełnienia : pozbycie się kredytu hipotecznego . Modliłam się o cudowne pozbycie się zobowiązań lub o możliwość spokojnego spłacania kolejnych rat, w tej kwestii liczę tylko na cud ale dzięki nowennie jestem spokojna!!!

Pamiętajcie, że głównym zadaniem nowenny jest zbliżenie człowieka do Boga, ważna jest tylko wiara – nie ważne czy ominiemy jakąś część różańca, jeśli Bóg będzie chciał da nam wszystko my musimy Mu tylko zaufać

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

4 myśli na temat „Małgorzata: musimy Mu tylko zaufać

  1. „Drugą nowennę odmawiałam w intencji po ludzku nie do spełnienia : pozbycie się kredytu hipotecznego ” tak mnie tknęło, że Bóg lubi czynić rzeczy niemożliwe, aby ukazać swoją Moc i Potęgę. Jezus przyszedł dać nam życie w obfitości i możemy je otrzymać jeśli oddamy się jemu bezgranicznie…
    hmm… chyba podniosę poprzeczkę w swoich intencjach, tak bym mógł opowiadać jak wielka jest łaska Boża !! 🙂

  2. dla mnie takze bylo az! a teraz z samego rana pierwsza rzecza jaka robie jest rozaniec. Jestem po 13 dniu odmawiania. Czuje sie bardzo spokojna wewnetrznie i pewna, ze ten rozaniec jest potrzebny. Namowilam meza do odmawiania tej nowenny! Znajomym porozdawalam (odbite z internetu) intormacje i nowenny do odmawiania. Ta nowenna mnie porwala!
    Wiem, ze Matka Boza mi pomoze.
    ps. w pierwsze dni odmawiania, nie moglam sie zupelnie skupic i ciagle mialam mysli: po co ja odmawiac, , nie ma sensu ja odmawiac, gdyz napewno zle to robie, nie moglam „przejsc” przez tajemnice bolesne ciagle cos mi przeszkadzalo a to telefon, a to ktos do bramy zadzwonil a to pies chcial wyjsc na dwor itd. nie odpuszczalam i sie modlilam. Bardzo sie ciesze, i wiem, ze wytrwam do konca.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!