Katarzyna: Maryja otworzyła moje serce i pozwoliła dostrzec prawdę

Witam serdecznie wszystkich skupionych wokół Nowenny Pompejańskiej. Chciałabym się podzielić swoim świadectwem. Odmówiłam w swoim życiu zaledwie jedną Nowennę, zakończyłam ją w Wigilię 2017. Modliłam się w intencji uratowania mojego małżeństwa i przetrwania mojej rodziny. Były takie dni, że bardzo trudno było mi skupić swoją uwagę i skoncentrować się modlitwie. Był również jeden taki dzień, gdy nie odmówiłam całego różańca, bo zwyczajnie usnęłam...
Read More

Arleta: praca dla syna

Dzięki Matce Bożej syn dostał pracę tak jak prosiłam,niedaleko domu, na normalnych warunkach z normalnymi ludźmi {atmosfera ciepła iżyczliwości}.
Read More

Beata: Czy wierzyłam do końca, że się uda..?

Muszę podzielić się z Wami swoimi przeżyciami związanymi z Nowenną Pompejańską. Podjęłam się tej modlitwy spontanicznie i nie wierzyłam, że uda mi się ją ukończyć… wcześniej mało się modliłam, nawet dziesiątki Różańca dziennie nie odmawiałam...ale intencja była tak ważna dla mnie, że musiałam "spróbować".Przeczytaj Beata: Czy wierzyłam do końca, że...
Read More

Krystyna: Dziękuję za wszystko co od Ciebie otrzymałam

Dziś kończę odmawiać 7 nowenne.Codziennie modle się od roku.O nowennie dowiedziałam się od najstarszej córki ,to ją zobaczyłam jak się modli.Pomyślałam może i ja spróbuje. Szybko odrzuciłam te myśl praca,dom,obowiazki nie podołam.Jednak ta myśl wracała. Pewnej niedzieli wieczorem bez wielkiego namysłu chwyciłam za różaniec i zaczełam się modlić.
Read More

Joanna: Pomoc w biegu do Częstochowy

W maju 2015 roku,wzięłam udział w biegu sztafetowym do Częstochowy.Był to bieg po Wiarę,Nadzieję i Miłość.Odbył się w dniach 2-3 maja .Warunkiem udziału w sztafecie było przebiegnięcie 1 km w czasie 5 minut .
Read More

Kornelia: Nowenna pompejańska dała mi spokój

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z artykulu w Gościu Niedzielnym. Wtedy pomyślałam sobie, że jak będę miała jakąś ważną intencję zacznę odmawiac nowennę. Po dłuższym czasie w internecie czytałam o wizjach różnych osób, o tym jak wygląda piekło. Pomyślałam wtedy o moim tacie, który nie wierzy w Boga, że to jest właśnie ta ważna intencja.

Uważa, że ludzie stworzyli sobie obraz Boga, żeby było im łatwiej w życiu, a sensem życia jest jedzenie, oddychanie itp. W ciągu kilku minut postanowiłam, że zacznę w następnym dniu odmawiac nowennę. Dotychczas odmówienie jednej części różańca (5 dziesiątek) było dla mnie nie lada wyzwaniem. Zazwyczaj po ambitnych planach kończyło sie na jednej dziesiątce. I tak ku mojemu zdziwieniu „przebrnęłam” do końca. 54 dni.

Modliłam się w intencji mojego taty o nawrócenie. Nie nastąpiło, ale zauważyłam pewne rzeczy, które wydarzyły się dzięki pomocy Matki Bożej. Na przykład na wycieczce w niedzielę poszliśmy na mszę św. Mój tata pierwszy raz od dawna uczestniczył z własnej woli na mszy św. (bo kiedy indziej uczestniczył ze względu na rocznicę ślubu albo inne podobne uroczystości, żeby osobom, które go zaprosiły nie było przykro). Ostatni raz był chyba na mszy na pogrzebie mojego dziadka. Na mszy w niedzielę stał z tyłu i przyszedł z nudów, bo nie chciało mu się chodzic w kółko, ale sam fakt, że przyszedł to jest już dla mojego taty coś i wierzę, że Matka Boża znajdzie odpowiednie drogi, żeby przyprowadzic mojego tatę do Boga.

Nowenna pompejańska dała mi spokój, zaufanie do Matki Bożej, że wszystko co się dzieje, nawet niepowodzenia to wielki plan boży, którego dzisiaj możemy jeszcze nie rozumiec. Odmawiając nowennę zaczęłąm też odmawiac różaniec w innych intencjach, bardzo łatwo mi to przychodziło. Po skończeniu nowenny dalej codziennie odmawiam różaniec. Teraz wiem, że nawet siedząc w domu mogę miec wpływ na to co dzieje się na świecie, modląc się na różańcu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Kornelia: Nowenna pompejańska dała mi spokój"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Monika
Gość
Monika
Droga Kornelio, ja także jedną z NP odmawiałam w intencji mojego taty, prosząc o jego przemianę (miałam tu na myśli, by ociepliły się jego relacje ze mną i by coraz głębiej chciał żyć przy Bogu). Nowennę zakończyłam, a efekty właściwie pojawiły się już w następnej NP, gdy dowiedziałam się od mamy, że tata bardzo ciepło się o mnie wypowiada i że jest bardzo dumny, że jestem jego córką. Gdy się o tym dowiedziałam, łzy stanęły mi w oczach – tak długo na to czekałam. Podczas rekolekcji adwentowych ksiądz podsunął mi pomysł by odprawić msze za tatę. Wyszło mi ich aż… Czytaj więcej »
Dżes
Gość

Na czym polega to odprawianie Mszy, tzn. jak je liczyć?

Monika
Gość
Monika
Na każdą mszę św należy iść z konkretną intencją, czyli za 1 rok życia, potem na kolejną za 2 rok itd. Z tym że 2 pierwsze msze są jeszcze za czas przed narodzeniem – 1 za samą myśl rodziców o tym że będą rodzicami danego człowieka i za okres prenatalny człowieka. Ja przed każdą mszą wyliczam, za który rok życia będę się modlić i w momencie gdy ksiądz mówi w jakich intencjach się modli, ja w duchu podaję swoją intencję, następnie podczas eucharystii, którą ofiaruję za uleczenie np. 2 roku i rozwiązanie problemów, które były w tamtym okresie, a być… Czytaj więcej »
Dżes
Gość

Dziękuje pomogłaś, a możesz jeszcze napisac czy trzeba te msze odprawiac codziennie czy tylko w niedziele, czy musi być zachowany nieprzerwany ciąg? Dziękuje i juz nie zawracam głowy:)

Monika
Gość
Monika

Nie trzeba, ja odprawiam je od grudnia i trochę mi ich zostało 🙂 ale planuje w post skończyć.
Ps: nie zawracasz głowy 🙂

Dżes
Gość

Dziekuję, mam ważna intencje o nawrócenie kogoś i próbuje wszystkiego, zacznę te Msze, mam nadzieje,ze pomoże choć to skomplikowana sprawa, ale kto pomoże jak nie Pan Bóg. Życze powodzenia:)

Obrazki z nowenną pompejańską?