Zofia: Wyrwanie z sideł alkoholizmu

Obecnie mój syn ma 40 lat, dwoje dzieci i żonę. Pił od 20 roku życia. Nałóg dawał znać o sobie w coraz bardziej tragiczny sposób. Modliłam się cały czas gorąco. Odprawianych było też dużo Mszy Świętych w Pompejach w jego intencji. Zły nie odpuszczał, atakował coraz okrutniej.
Przeczytaj całość

Piotr: Jestem szczęśliwym człowiekiem, który zrozumiał moc małżeńskiej przysięgi

Po dwudziestu pięciu latach zakochałem się ponownie w mojej żonie! W listopadzie sytuacja w moim małżeństwie była – delikatnie mówiąc – nieszczególna. Wspólnie z żoną podjęliśmy decyzję o separacji, nie wykluczaliśmy nawet rozwodu. Nie było w naszym związku osób trzecich, ale narastało między nami uczucie wzajemnej niechęci i poczucie oddalenia.
Przeczytaj całość

Beata: radykalna poprawa, mimo że dotychczas wszystko zawiodło

Dzis może nie jest jeszcze całkiem dobrze, ale po raz pierwszy od dawna widze radykalna poprawe, mimo że dotychczas wszystko zawiodło.
Przeczytaj całość

Asia: W poszukiwaniu Miłości

Przypadek? Nie sądzę… Dzień później gdzieś w Internecie natrafiłam na artykuł o Nowennie Pompejańskiej i doszłam do wniosku, że jak nic Różaniec da mi to zaufanie, o które Bóg prosi
Przeczytaj całość

Sylwia: Nigdy nie odmawiałam różańca

Nigdy nie odmawiałam różańca, zdarzało się czasem po spowiedzi odmówić jeden dziesiątek w ramach pokuty. Pewnego dnia przyśnił mi się mój dziadek nieżyjący już i karcącym głosem powiedział: ZA NIEODMAWIANIE RÓŻAŃCA TAM GROZI KARA!! I wzrokiem wskazał na niedużą dziurę w ziemi, jakby szczelinę, otchłań, ale jakże przerażającą, ciemną, do...
Przeczytaj całość

Joanna: moja intencja została z nawiązką wysłuchana

Nie bardzo wiem jak zacząć, bo chciałabym kilka ważnych rzeczy modlącym się przekazać…po pierwsze TRWAJCIE. Nie poddawajcie się, Nowenna zawsze, ale to zawsze przynosi nam niezliczone łaski. Odmówiłam cztery calutkie Nowenny.

Kilka miesięcy modlitwy, przeszłam każdy etap od euforii po załamania i rezygnację….i kiedy uznałam, że skoro po czterech Nowennach nie ma „efektu”, to znak od Boga że mam odpuścić.

I wtedy, po trzech tygodniach moja intencja została z nawiązką wysłuchana i to tak, że nie mogłam nawet prosić o coś tak wspaniałego. Teraz jest mi wstyd, że ja się poddałam a Matka Boska po prostu czekała na właściwy moment…;)

Poza tym otrzymałam wiele innych darów, czuję się „bogatsza” wewnętrznie, lepsza, spokojniejsza. Teraz modlę się dla kogoś innego, intencja beznadziejnie trudna, ale ja wiem i wierzę że Matka Boska pomoże, teraz czuję że z różańcem góry przeniosę.

Wy też TRWAJCIE. Wiem, że wielu modlących się przeżywa trudne chwile. I chcę wszystkim powiedzieć, że trzeba wierzyć w cuda.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Nie przegap zadnego swiadectwa!

Zapisując się do biuletynu będziesz otrzymywać co tydzień, w piątek, powiadomienia o nowych, wspaniałych świadectwach, przysyłanych przez naszych Czytelników! Wystarczy wpisać poniżej swoje imię oraz adres e-mail. Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

11 komentarzy do "Joanna: moja intencja została z nawiązką wysłuchana"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
caren
Gość

Joasiu …bardzo pokrzepiające świadectwo ….ja jestem w połowie Nowenny …i miewam różne stany emocjonalne …łatwo nie jest kiedy życie daje w kość

Rafał
Gość
Rafał

Caren, stany emocjonalne to normalna rzecz, Ja mam raz także „dół” aby potem nie wiedzieć czemu (chociaż wiemy:)) mieć jak to nazwała pani Joanna „euforię”, wtedy doceniamy to i odczuwamy bardziej miłość Matki Bożej. Trzymaj się:)

caren
Gość

Rafał …staram się nie dawać i im bardziej jest beznadziejnie tym mocniej skupiam się na modlitwie chociaż ten stan niepokoju pojawia się po odmówieniu Nowenny …kiedy odmawiam Nowennę mam raczej spokój i wiarę w to że ta moja beznadziejna sytuacja poprawi się

Ola
Gość

To prawda, trudne chwile są, i faktycznie są też euforie, że nie można się dać, trzeba trwać. Mówię 2 NP w tej samej intencji, i jest mi ciężko bo też modlę się nie o łatwą rzecz, ale czuję że jak przerwę to zawiode Boga i Maryje. Myślę że to tak łatwo nie przyjdzie, rozwiązanie, może Bóg ma trochę inne plany… ciężko powiedzieć, ale mam nadzieje że kiedyś podzielę się z Wami świadectwem. I że już zawsze ta modlitwa będzie mi towarzyszyć.

marcela
Gość

Krolowo Rozanca Swietego z Pompejow , Modl sie za nami … ,

Joanna
Gość
Joanna

Ja jestem w 5 dniu 2 Nowenny i od samego początku jestem zrezygnowana 🙁 chyba sie poddalam, bo intencja ta jest dla mnie najważniejsza na świecie a poprawy nie ma …. Jutro kolejne badania a ja taka załamana ( muszę dodać, ze w pierwszej Nowennie nie miałam takich stanów, byłam 54 dni w euforii )
Pomóżcie mi odzyskać wiarę i nadzieje

Tomek P.
Gość
Tomek P.

To bardzo piękne i pokrzepiające świadectwo! 🙂 Ja odmawiam drugą część mojej pierwszej nowenny. W ostatnium dniu części błagalnej, w niedzielę, w święto Matki Boskiej Gromnicznej tj. w dniu 2.2.2014 otrzymałem bardzo pozytywną wiadomość dotyczącą mojej prośby. W międzyczasie doświadczyłem dwóch pięknych faktów: prawdopodobnie dzięki mojej modlitwie został odpędzony niepokój u pewnej osoby o stwardniałym sercu, a inna osoba uniknęła kalectwa przygnieciona przez samochód. Wierzę, że to właśnie odmawianie nowenny zapewnia bezpieczny przebieg moich spraw. Matko Niepokalana módl się za nami!

asia
Gość

A ja wczoraj miałam ogromną pokusę aby sobie „dać spokój, bo to i tak nie ma sensu”, ale wytrwałam, wbrew wszystkim myślom i emocjom, które we mnie były pomodliłam się i Maryja mi pomogła.

Iza
Gość

Piękne swiadectwo! Bardzo podnosi na duchu i motywuje. Ja obecnie jestem w 18 dniu swojej pierwszej nowenny. Chociaż czasem wydaje mi się, że Matka Boża jest raczej zawiedziona moją modlitwą ponieważ czasem jest ona niedbała i mechaniczna. Jednak stram się, może będzie lepiej. Odmawiam w intencjii mojej siostry, żeby wrociła z powrotem na drogę wiary. To trudna sytucja. Proszę o chociaż jedną zdrowaskę za mnie ja rownież się za was pomodlę.

Beata
Gość

Panie Marku (nasz adm.) bardzo dziękujemy za Tą stronę. Nie wiem czy Pan zdaje sobie sprawę,że dzięki Panu szerzy się kult Różańca Świętego w naszym kraju. Modlitwy tak bardzo ważnej dla Naszej Matki Bożej,która często upominała i zachęcała do modlitwy,właśnie Tej,jakże Jej bliskiej. Bardzo często zachęcała właśnie Polaków,dzieci Jej umiłowanych…Kochani poczytajcie,poszukajcie materiałów o niezwykłych polskich mistyczkach,którym sie ukazywała Matka Przenajświętsza i Pan Jezus i o Orędziach jakie do Nas słali…
-Wanda Boniszewska
-Rozalia Celakówna
-Leonia Nastał
-siostra Zofia Roberta Babiak

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!