Beata: w dniu kiedy skończyłam nowennę pompejańską, mąż dostał pracę

Zaczęłam właśnie p raz 3-ci odmawiać nowennę pompejańską.Wiem,że działa bo pierwsze dwie intencje zostały spełnione bardzo szybko .

To co było dla mnie dziwne to fakt,że ta modlitwa, o której dowiedziałam się przypadkiem, „chodziła za mną” tak jakby ktoś podsuwał mi ją jako rozwiązanie.Początkowo broniłam się przed tym przekonana,że „klepanie zdrowasiek” (takie miałam wcześniej wyobrażenie o różańcu) nie rozwiąże mojego problemu.

Jednak w zeszłym roku,kiedy po raz kolejny temat pojawił się przypadkowo podczas spotkania rodzinnego postanowiłam spróbować. Łatwo nie było, pojawiały się dziwne myśli w trakcie modlitwy, czasem to były wręcz przekleństwa, ale później pojawił się spokój i poczucie,że sprawa zostanie rozwiązana.

Próbowałam później po raz kolejny odmawiać nowennę, ale nie wytrwałam, więc dałam sobie spokój.W międzyczasie mąż stracił pracę i znów pojawiały się jako rozwiązanie myśli o nowennie,które ignorowałam. Dopiero w tym roku zdesperowana zdecydowałam się zacząć kolejną nowennę, w dniu kiedy skończyłam dostał pracę. Także w trakcie tej nowenny były trudności w postaci dekoncentracji, ale wytrwałam.

Teraz wiem,że zostanę wysłuchana i to nie był przypadek,dlatego też od razu zaczęłam kolejną nowennę.

Dodam jeszcze tylko,że przez ostatnie kilka lat rzadko bywałam w kościele, wręcz nie mogłam tam wytrzymać (dekoncentracja i niechęć do przebywania na mszy) a od 2 miesięcy jestem co niedzielę na mszy. Myślę,że to za sprawą MB.

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Beata: w dniu kiedy skończyłam nowennę pompejańską, mąż dostał pracę"

Powiadom o
avatar
Magdalena
Gość
Magdalena

Matka Boża już Ciebie prowadzi ,oswaja Twoje serce ze świętością Boga i Jego miłością do Ciebie.Ufaj Siostro !Idź śmiało naprzód,ważne jest to co przed Tobą …

misia
Gość

Czy to nie przypadek? jedni pracę dostają inni nie, ciągle to samo..

sabina
Gość
sabina
Witam Was serdecznie:) chciałam dać świadectwo, chociaż nie wszystkie moje prośby zostały wysłuchane ale wierze w to że tak będzie nie ukrywam że czasem jest ciężko kiedy coś czego się pragnie z całego serca idzie nie tak ale może tak musi być żeby później było ok … o Nowennie dowiedziałam się od siostry, dwa dni myślałam ale nie czy odmawiać, bo tego byłam pewna od samego początku tylko o co najpierw prosić… (dodam, że ciężki okres przeżywałam: problemy z chłopakiem z którym łączyły mnie dziwne relacje, problemy ze zdrowiem i brak pracy…. ) na początek wybrałam miłość, bo wiedziałam że… Czytaj więcej »
Oliwia
Gość
Oliwia

hej Sabinko, u mnie sprawa wygląda bardzo podobnie, modliłam się o poprawę relacji z chłopakiem a Maryja zrobiła mi niespodziankę w postaci nowej, lepszej pracy, a z chłopakiem sprawa legła w gruzach. Najwidoczniej Maryja uznała, że tak będzie lepiej, głowa do góry 🙂

Aneta
Gość

czekam właśnie na taki telefon… ale jakoś cisza. oby wreszcie ktoś się odezwał… oby moje modlitwy zostały wysłuchane…

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij