Marta: trzeba pamiętać że nowenna to modlitwa a nie magia

Pewnie ze chciałabym żeby po skończeniu nowenny Michał stanął przede mną z bukietem róż ale trzeba pamiętać że nowenna to modlitwa a nie magia. Tylko wytrwałość może doprowadzić nas prawdziwej miłości.
Read More

Anna: ustąpienie bólów kregosłupa

Nowennę Pompejańską odmawiałam w intencji ustąpienia bólów kręgosłupa. Nie kiedy zdarzały się mi się mocne bóle kręgosłupa, choruję na skoliozę. Odkąd odmówiłam Nowennę Pompejańską ból ustąpił i właściwie jest znikomy. Po raz kolejny zostałam wysłuchana. Chwała Panu.Przeczytaj Anna: ustąpienie bólów kregosłupa
Read More

Lidia: Co oznacza cud?

Sama nie wiem od czego zacząć. Straciłam już nawet rachubę, która to nowenna, ale mniej więcej odmawiam 13-stą z kolei, a jest to czwarta albo piąta za dusze czyśćcowe. Jakiś czas temu postanowiłam, że każdą nowennę będę za nie ofiarować, bo nikt tak jak One nie potrzebuje modlitwy. O tym...
Read More

Magdalena: Maryja zaprowadziła mnie do swojego Syna!

Pragnę podzielić się świadectwem z zakończonej trzeciej nowenny, którą odmawiałam za szwagierkę i jej męża w intencji "o zdolność przejrzenia i życia w Prawdzie, o uwolnienie od siebie samych-o przyjęcie Prawa Miłości Jezusa i o życie wg pierwszego przykazania"
Read More

Małgorzata: Ilość łask, które spłynęły na naszą rodzinę jest ogromna

Zmówiłam cztery Nowenny Pompejańskie. Z perspektywy czasu widzę jakie ogromne łaski otrzymała moja rodzina. Wymodliłam pracę dla mojego męża. Modliłam się o prowadzenie mojego dziecka w szkole. Rok szkolny się kończy, a ja widzę wspaniałe efekty działania Ukochanej Naszej Mateńki. Modliłam się w intencji wyleczenia mojego dziecka i mnie z...
Read More

Tomasz: Bądź UWIELBIONA Królowo Różańca Świętego!

Właśnie zakończyłem odmawianie pierwszej mojej Nowenny Pompejańskiej. Nowenną zainteresowałem się w listopadzie, kiedy moja Mama zachorowała na raka. Dzisiaj pragnę złożyć swoje świadectwo na cześć Królowej Różańca Świętego. Nowennę odmawiałem w intencji powrotu do zdrowia mojej ukochanej Mamy. Zdawałem sobie od samego pocżątku sprawę jak wielka to intencja. Dlatego też prosząc o zdrowie dla Mamy zdawałem się też na WOLĘ BOŻĄ w tej sprawie.

Przez te 54 dni modlitwa różańcowa towarzyszyła mi w bardzo różnych chwilach. Począwszy od dni szoku po dowiedzeniu się o chorobie, poprzez dni ogromnych nerwów w oczekiwaniu na wyniki biopsji, poprzez chwile gdy odbieraliśmy wynik z informacją iż jest to rak złośliwy, w trakcie pierwszej chemioterapii i po niej. Nie byłem pewien, czy uda mi się wytrwać w tej modlitwie przez cały czas Nowenny. Czasami bywało tak, że moje myśli podczas modlitwy różańcowej krążyły wokół ziemskich spraw związanych z kolejnymi badaniami, planami wizyt itp. Jednak ufam Maryi, że i wtedy modlitwa ta była Jej miła. Nowenna wprowadzała ogromny pokój w moje serce.

Wierzę, że dzięki tej Nowennie moja Mama stopniowo zaczęła się otwierać na pomoc, na nas- rodzinę, zaczęła żyć nadzieją. Wierzę, że dzięki pomocy Matki Bożej Pompejańskiej Mama tak dobrze zniosła pierwszą chemioterapię i cały czas po niej. Dzisiaj podczas wizyty w klinice na 2 chemioterapię otrzymaliśmy wyniki ważnego dla procesu leczenia badania. Są one pomyśle wbrew wcześniejszym przypuszczeniom. Dają one większą szansę na powodzenie leczenia. Wierzę, że również tak znaczna poprawa wyników prób wątrobowych i morfologii po pierwszej chemioterapii również jest zasługą modlitwy. Owszem- odpowiedni sposób żywienia, leki itd wspomagają zapewne poprawę wyników, ale wierzę, że modlitwa Nowenna Pompejańską miała też tutaj kluczowe znaczenie.

Maryjo, dziękuję Ci, że w tych najtrudniejszych dla mojej rodziny momentach BYŁAŚ I JESTEŚ Z NAMI! Dziękuję Ci, że moją Mamę masz w swojej opiece! Dziękuję Ci za łaski i siły, które każdego dnia nam udzielasz do walki z chorobą!!!! Maryjo, jeśli prośba odmówionej Nowenny Pompejańskiej jest zgodna z Wolą Bożą to błagam Cię, wyproś u Boga łaskę powrotu do zdrowia mojej Mamie, a ja obiecuję Ci moją pielgrzymkę do Twojego Sanktuarium w Pompejach! Maryjo bądź pozdrowiona, bądź uwielbiona!!!! Dziękuję za Twoją opiekę, za Twoją Miłość!!!!!

Twój czciciel

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Tomasz: Bądź UWIELBIONA Królowo Różańca Świętego!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Samotna
Gość
Samotna

Twoja mama ma szczęście, że ma takiego syna. Myślę, że na pewno to Maryja pomogła Twojej mamie, pomaga i będzie to czynić, Ona Was nie opuści, szczególnie w takich chwilach
życzę zdrowia wszystkiego dobrego, siły i zdrowia mamie i Tobie

Eliza
Gość

Wspaniale, że wytrwałeś i zawierzyłeś swój problem i cierpienie, które trapi Waszą rodzinę naszej Matce.
Jestem pełna wiary, że Twoja mama będzie zdrowa.
Brak uczuć także wywołuje raka – duszy, jestem bardzo dumna, że Twoja mama ma tak wspaniałego syna, który daje jej ciepło w tak trudnych chwilach.

Taka ciekawostka, że patronem chorych na raka jest Św. Peregryn, jemu też możesz szepnąć o swojej intencji 😉

Pozdrawiam Cię ciepło i czekam na kolejne Twoje świadectwo z tą dobrą nowiną, na którą całym sercem czekasz Ty i Twoja rodzina 😉

Pomodlę się za Twoją mamę.

Obrazki z nowenną pompejańską?